Druga zmiana PKW wyrusza do Rumunii

/ mat. 17. WBZ / http://17wbz.wp.mil.pl/pl/1_2243.html

  

Dziś w Klubie Wojskowym 17. Wielkopolskiej Brygady Zmechanizowanej (17. WBZ) w garnizonie Wędrzyn odbyło się uroczyste pożegnanie żołnierzy wchodzących w skład II zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego (PKW) w Rumunii.

Jak informuje oficjalny portal 17. WBZ podczas uroczystości żegnany pododdział swoją obecnością zaszczycili m.in. przedstawiciel Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych - dowódca 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej gen. bryg. Stanisław Czosnek, przedstawiciel Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych płk Piotr Stanisławek, przedstawiciel Wojewody Lubuskiego, a także przedstawiciele służb mundurowych, władz miejskich oraz członkowie rodzin.

II zmiana PKW jest kontynuacją działań wynikających z zobowiązań ubiegłorocznego szczytu państw członkowskich Sojuszu Północnoatlantyckiego, kiedy to Polska zdeklarowała wydzielenie pododdziału do sił tFP (ang. Tailored Forward Presence) Dostosowanej Wysuniętej Obecności NATO polegające na wzmocnieniu południowej flanki NATO. Zadanie to od początku stycznia 2018 r. będzie realizować kompania piechoty zmotoryzowanej z 7 batalionu Strzelców Konnych Wielkopolskich, doświadczonego w działaniach poza granicami kraju podczas misji jak i ćwiczeń wielonarodowych - podaje wielkopolska brygada.

Polski komponent przejdzie w podporządkowanie wielonarodowej batalionowej grupy bojowej, wchodzącej w skład rumuńskiej 2. Brygady Piechoty, stacjonując w miejscowości Craiova. Ich głównym zadaniem będzie wspólne szkolenie pod auspicjami Wielonarodowej Dywizji Południowy - Wschód. Z kolei pod względem kierowania narodowego kontyngent polegać będzie Ministrowi Obrony Narodowej za pośrednictwem Dowódcy Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych - czytamy.

Na początku stycznia rozpocznie się przemieszczenie sił w rejon Morza Czarnego. Ostatecznie w Rumunii realizację zadań kontynuować będzie 229 osobowy kontyngent z 17. Brygady Zmechanizowanej uzupełniony specjalistami z innych jednostek wojskowych oraz instytucji, głównie 10. Brygady Logistycznej oraz 11. Batalionu dowodzenia. Kontyngent będzie wyposażony w 14 kołowych transporterów opancerzonych Rosomak, a także pozostały sprzęt wspierający ich funkcjonowanie w rejonie ćwiczeń - informuje 17. WBZ.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: 17. WBZ
Tagi

Wczytuję komentarze...

Znieważyli pomnik Pileckiego?

/ arch.

  

Wrocławski sąd warunkowo umorzył postępowanie karne wobec sześciu oskarżonych o znieważenie pomnika rotmistrza Witolda Pileckiego. Wnioskowała o to obrona oraz pełnomocnik rodziny rtm. Pileckiego.

Do wydarzeń opisanych w akcie oskarżenia doszło w sierpniu ubiegłego roku. Sześcioro młodych ludzi siedziało i kładło się pod pomnikiem rotmistrza Witolda Pileckiego, który znajduje się w ścisłym centrum Wrocławia. Pod pomnikiem znajdowały się wiązanki kwiatów i wieńce złożone podczas uroczystości, które tam się wcześniej odbywały. Oskarżeni zrobili sobie zdjęcie grupowe, które zostało później umieszczone na jednym z portali społecznościowych.

Po trwającym kilka miesięcy procesie wrocławski sąd warunkowo umorzył postępowanie karne wobec sześciu oskarżonych na okres jednego roku. Sąd zdecydował też, że każdy z oskarżonych ma wpłacić 300 zł na rzecz Funduszy Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.

Sędzia Michał Kupiec w uzasadnieniu decyzji podkreślił, że wina i sprawstwo oskarżonych nie budzą wątpliwości. „Nie przyznali się oni do winy, ale też nie kwestionowali tego, że położyli się na wieńcach pod pomnikiem rtm. Pileckiego”- mówił sędzia. Dodał, że sąd wierzy oskarżonym, iż ich zamiarem nie było znieważenie pamięci o rotmistrzu Pileckim.

Kupiec podkreślił, że sąd podzielił stanowisko obrony oraz pełnomocnika rodziny Witolda Pileckiego, iż postępowanie w tej sprawie należy warunkowo umorzyć.

„Po pierwsze, przestępstwo jakiego dopuścili się oskarżeni, jest zagrożone niską karą, po drugie nie byli oni nigdy karani i mają bardzo dobrą opinię w środowisku (…) wreszcie należy podkreślić pracę, jaką wykonali oni podczas tego procesu. Spotkali się z dziećmi rtm. Pileckiego, zapoznali się z jego historią i wartościami, jakie wyznawał”

- mówił sędzia.

Pełnomocnik rodziny rtm. Pileckiego oraz Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, mec. Olgierd Pankiewicz, mówił wcześniej przed sądem, że oskarżeni spotkali się z rodziną rtm. Pileckiego. "Pani Zofia Pilecka otrzymała też od nich obiecaną korespondencję (…) młodzi ludzie wykonali pracę, która przybliżyła ich do zrozumienia błędu jaki popełnili. Rodzina rotmistrza chce, abym zrobił wszystko, by nie zostali oni skazani. Jak mówią, to jest najgorsze rozwiązanie, rotmistrz kochał młodzież, nie chciał karać, chciał wychowywać" - mówił mec. Pankiewicz.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl