Papieskie konto na Twitterze działa już pięć lat

Papież Franciszek / fot. twitter.com/Pontifex_pl

  

Od pięciu lat Ojciec Święty ma swoje konto na Twitterze. Dziś śledzi je już ponad 40 milionów osób w dziewięciu językach. Dodatkowo pięć milionów osób obserwuje papieża na Instagramie.

Który ze środków społecznego przekazu jest lepszy, aby dotrzeć do tak wielu ludzi i głosić Słowo Boże? 
– zauważył abp Angelo Becciu.

Zastępca watykańskiego sekretarza stanu w wywiadzie dla Radia Watykańskiego przypomniał również o udzielanych przez papieża radach, jak dobrze używać portali społecznościowych.

Przede wszystkim nie wolno ich nadużywać: na przykład nie wolno z nich korzystać w czasie mszy! I także nam kapłanom, biskupom przypomniał, że nie wolno tego robić! Równocześnie jednak musimy mieć odwagę i mądrość, aby wiedzieć, jak ich używać. Odwagę, gdyż są to narzędzia nowe, a zatem trzeba umieć śmiało sięgać po te nowości. A potem mądrość, jak z każdym tego typu urządzeniem, aby używać go w odpowiedni sposób 
– powiedział abp Becciu.

Widzimy, że wielu „niegodziwie” używa portali społecznościowych, aby obrażać. W ten sposób stają się one często miejscem napastliwych dyskusji. Dla nas jednak powinny to być środki, które pomagają w komunikacji z innymi. I ta komunikacja może pomóc w duchowym i kulturowym dojrzewaniu oraz w zbliżaniu się do innych
– dodał.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: radiovaticana.va, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kto to się zabrał za wytykanie „wpadek” prezydenta!? Boki zrywać! WIDEO

/ Zrzut ekranu z youtube.com

  

Dziś szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, pytany przez dziennikarzy, czy Andrzej Duda podpisywał deklarację polsko-amerykańską stojąc obok siedzącego prezydenta USA - co widać na opublikowanych zdjęciach - wyjaśnił, że zdjęcia pokazują pewną sekwencję zdarzeń. Nie przeszkodziło to byłemu prezydentowi – "królowi wpadek" – Bronisławowi Komorowskiemu – skomentować tej sytuacji.

Prof. Szczerski wyjaśnił, że założeniem upublicznienia tego zdjęcia, było to, że oddaje ono naturalny charakter tych rozmów w sposób niepozowany - taki, jakich setki na wszystkich możliwych portalach. Miało ono pokazywać pewną dynamikę spotkania.

To jest pewna sekwencja, te zdjęcia, to nie jest ta ceremonia oficjalnego podpisywania deklaracji (...) To jest taki moment, gdzie (...) została oddana ta druga część pobytu prezydenta Polski w Białym Domu, taka bardziej spontaniczna, bardziej nieformalna, ta bardziej naturalna, inna od takich sztampowych ilustracji – ocenił.

Do rzekomej "wpadki" odniósł się w TVN24 były prezydent, Bronisław Komorowski.

Ja naprawdę myślałem, że to też jest fotomontaż. Gdy zobaczyłem za pierwszym razem, myślałem, że to ktoś zrobił złośliwość. Trochę pomyślałem nawet: "no widzisz, sam żeś tak urządzał, czy twoi ludzie urządzali tego rodzaju hece przeciwko mnie, sam padasz ofiarą podobnej manipulacji, ale zdaje się, że to nie jest manipulacja – stwierdził.

Bronisławowi Komorowskiemu przypominamy, jak wyglądała jego rozmowa z Barackiem Obamą...

 

 

Źródło: tvn24.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl