Łepkowska o "Koronie królów": Chcemy historię pokazać przez ciekawe postaci

/ M. Makowski/TVP

Dzieje ostatnich Piastów - Władysława Łokietka i jego syna Kazimierza Wielkiego - zostaną przypomniane w "Koronie królów", serialu produkcji TVP. Pierwsze odcinki historycznej telenoweli zobaczymy w TVP1 pierwszego stycznia.

"Korona królów" to pierwszy serial produkcji TVP o średniowiecznej historii. Jego akcja rozpoczyna się w 1333 roku, gdy król Władysław Łokietek zmęczony walką o zjednoczenie podzielonej na dzielnice Polski zapada na zdrowiu i umiera, a na tronie zasiada jego jedyny żyjący syn - Kazimierz, współcześnie nazywany Wielkim. Produkcja, na potrzeby której do tej pory zrealizowano 153 dni zdjęciowe, prezentuje nie tylko walkę o władzę, ale także intrygi, miłość i zdrady ostatnich Piastów.

Scenarzystka "Korony królów" Ilona Łepkowska zapowiada "Koronę królów" jako opowieść o interesujących postaciach i emocjach.

Telenowele zawsze są o uczuciach. Myślę, że emocje i uczucia są takie same dzisiaj, jak były kilkaset lat temu. Dlatego mam nadzieję, że ten serial będzie zrozumiały dla współczesnego widza. Chcemy historię pokazać przez fajne, interesujące, bogate, ciekawe, silne postaci. Za ich pośrednictwem troszkę przypomnieć widzom średniowiecze. Myślę, że to połączenie jednego z drugim sprawi, że będziemy się uczyć nie wiedząc nawet, że się uczymy

 - powiedziała podczas wtorkowej konferencji.

Korona królów" będzie miała premierę na antenie TVP1 pierwszego stycznia, kiedy widzom pokazane zostaną dwa odcinki. Kolejne będą prezentowane codziennie, cztery razy w tygodniu od poniedziałku do czwartku, aż do wakacji.

Serial reżyserowali Wojciech Pacyna i Jacek Sołtysiak. Muzykę do serialu skomponował Marcin Przybyłowicz, za scenografię odpowiadał Andrzej Haliński, a za kostiumy i charakteryzację kolejno Elżbieta Radke i Justyna Zaranek. Na ekranie zobaczymy m.in. Halinę Łabonarską, Wiesława Wójcika, Roberta Gonerę i Sławomira Orzechowskiego.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij


Tuska pogrążył jego najbliższy współpracownik? Rozmowa na sopockim molo oczami Pawła Grasia – WIDEO

/ Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Donald Tusk zeznawał na początku tygodnia przed sądem jako świadek w procesie byłego szefa KPRM, Tomasza Arabskiego. Wprawdzie przesłuchanie odbyło się dwa dni temu, lecz Polacy wciąż odnajdują kolejne nieścisłości w zeznaniach byłego premiera. Kolejną z nich jest rozmowa Tuska i Putina na sopockim molo.

Donald Tusk zeznawał w poniedziałek przed Sądem Okręgowym w Warszawie jako świadek w procesie b. szefa kancelarii premiera Tomasza Arabskiego oraz czterech innych urzędników. W trakcie przesłuchania Tusk mówił m.in., że zarówno w 2010 r. jak i dzisiaj bardzo wysoko ocenia pracę b. szefa KPRM Tomasza Arabskiego.

Przekonywał też, że ani on, ani prezydent Lech Kaczyński nie planowali wspólnej wizyty w Katyniu w 2010 r. Tusk wskazywał, że termin "rozdzielenie wizyty" to termin polityczny służący jego zdyskredytowaniu.

Podczas przesłuchania Tusk otrzymał pytanie dotyczące jego spotkania w cztery oczy z Władimirem Putinem, do którego doszło w 2009 r. na sopockim molo. Były premier twierdził, że pokazywał Putinowi, "gdzie jest plaża, po której biega", a Putin opowiadał mu, że "ma bardzo dużo ochrony, także w mieszkaniu i bardzo z tego powodu cierpi". Twitterowicze szybko skomentowali tę wypowiedź.

Poniedziałkowe zeznanie pod przysięgą Donalda Tuska porównano ze słowami Pawła Grasia, sekretarza stanu oraz rzecznika prasowego w jego rządzie. Znaleziono pewne nieścisłości.

W spotkaniu na molo, które trwało kilka minut, rozmawialiśmy o sprawach czysto kurtuazyjnych. Dość dokładnie pamiętam rozmowę, była prowadzona na zmianę, po rosyjsku, angielsku, niemiecku ze względu na nasze możliwości językowe. Pokazywałem, gdzie jest plaża, po której biegam, gdzie jest mój dom. Premier Putin opowiadał, że ma bardzo dużo ochrony, także w mieszkaniu, i z tego powodu cierpi

- mówił w poniedziałek Tusk.

Co o rozmowie na sopockim molo mówił Paweł Graś?

Temat Katynia był tematem rozmowy miedzy panami premierami, panem premierem Tuskiem i panem premierem Putinem,  podczas spotkania w Sopocie

– mówił 1.09.2009 roku Paweł Graś.

Tę archiwalną wypowiedź opublikowano na Twitterze:

 

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl