Miarka się przebrała. Po zamachu Trump chce zaostrzenia przepisów imigracyjnych

/ Flickr.com

  

Donald Trump oświadczył, że wczorajszy nieudany zamach terrorystyczny w Nowym Jorku potwierdza konieczność reformy przepisów imigracyjnych, które umożliwiają wjazd do USA "zbyt wielu niebezpiecznym ludziom". Prezydent Stanów Zjednoczonych podkreślił, że tego rodzaju system jest "nie do pogodzenia z bezpieczeństwem narodowym".

W opublikowanym oświadczeniu Trump wskazał, że sprawca zamachu, zidentyfikowany jako pochodzący z Bangladeszu 27-letni mieszkaniec Brooklynu Akayed Ulfah, przyjechał do Stanów Zjednoczonych dzięki systemowi tzw. "migracji łańcuchowej" umożliwiającej przyjazd członkom rodzin osób już mieszkających w USA.

CZYTAJ WIĘCEJ: Policja ujawniła tożsamość zamachowca! To imigrant z Bangladeszu próbował wysadzić się w powietrze

Prezydent podkreślił, że tego rodzaju system jest "nie do pogodzenia z bezpieczeństwem narodowym" Stanów Zjednoczonych i zaapelował do Kongresu o jego zniesienie. Zdaniem Trumpa, ostatni zamach po raz kolejny potwierdził słuszność jego kontrowersyjnej propozycji zakazu wjazdu do USA określonym kategoriom osób.

Trump wyraził też przekonanie, że osoby skazane za akty terroru "zasługują na najsurowsze kary dozwolone przez prawo, w tym w uzasadnionych przypadkach na karę śmierci".

Na konieczność pilnej reformy "zbankrutowanej polityki imigracyjnej" wskazał także prokurator generalny i szef resortu sprawiedliwości Jeff Sessions. Jego zdaniem pierwszeństwo przed krewnymi obywateli USA powinny mieć osoby "o wysokich kwalifikacjach, wykształcone i mówiące po angielsku".

W podobnym duchu wypowiadała się rzeczniczka Białego Domu Sarah Huckabee.

W poniedziałkowym zamachu w podziemnym pasażu w pobliżu Times Square zostały ranne trzy osoby, w tym sprawca, który odniósł najpoważniejsze obrażenia. Został aresztowany i przesłuchany.

Sprawca miał przymocowaną do ciała tzw. bombę rurową domowej roboty. Prawdopodobnie eksplodowała zbyt wcześnie kiedy w pobliżu nie było wielu osób, dzięki czemu nie było więcej ofiar.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wystartował 58. Krakowski Festiwal Filmowy

/ fot. T. Korczyński/www.krakowfilmfestival.pl

  

W niedzielę rozpoczęły się pokazy 58. Krakowskiego Festiwalu Filmowego, który potrwa do 3 czerwca. Wieczorem podczas uroczystej gali otwarcia zostanie wyświetlony dokument „Koncert na dwoje” o wybitnym dyrygencie, pianiście i kompozytorze Jerzym Maksymiuku.

Film Tomasza Drozdowicza to pełna barwnych epizodów opowieść o Maksymiuku, a także intymny opis niezwykłej relacji, jaką tworzy ze swoją żoną Ewą. Film weźmie udział w międzynarodowym konkursie dokumentów muzycznych DocFilmMusic oraz w konkursie polskim.

Krakowski Festiwal Filmowy to jedno z najstarszych wydarzeń poświęconych filmom dokumentalnym, animowanym oraz krótkim fabułom. W ciągu ośmiu festiwalowych dni widzowie będą mieli okazję obejrzeć w czterech konkursach i 12 sekcjach pozakonkursowych około 250 filmów z Polski i z całego świata, w większości prezentowanych w naszym kraju po raz pierwszy.

Pokazom towarzyszyć będą spotkania z twórcami, warsztaty i wystawy, koncerty, wydarzenia dla branży KFF Industry, w tym prezentacje nowych polskich projektów dokumentalnych i animowanych. Filmy ubiegające się o nagrody będą prezentowane w czterech konkursach: międzynarodowym filmów krótkometrażowych, pełnometrażowych dokumentów, filmów polskich oraz dokumentów muzycznych.

Do międzynarodowego konkursu filmów krótkometrażowych, który odbywa się nieprzerwanie od roku 1961 roku organizatorzy zakwalifikowali w tym roku 10 filmów dokumentalnych, 13 fabularnych i 12 animowanych. Będą one walczyć o nagrodę Złotego Smoka. W konkursie pełnometrażowych dokumentów weźmie udział 18 tytułów, które będą walczyć o nagrodę Złotego Rogu. W tym roku prawie połowa tytułów to filmy zrealizowane przez kobiety. Do konkursu polskiego zakwalifikowano 44 filmy, w tym 23 obrazy dokumentalne. Najlepszy otrzyma statuetkę Złotego Lajkonika. Najlepsze dokumenty muzyczne z całego świata zmierzą się o nagrodę Złotego Hejnału w najmłodszym konkursie Krakowskiego Festiwalu Filmowego – DocFilmMusic. Zakwalifikowano do niego 10 obrazów.

Gościem specjalnym tej edycji jest kinematografia estońska. W ramach sekcji „Fokus na Estonię” zaprezentowane zostaną najnowsze filmy dokumentalne i krótkometrażowe z tego państwa oraz program dla dzieci i młodzieży, a także wybór filmów studenckich.

Tegoroczną nagrodę Smoka Smoków za całokształt twórczości otrzyma ukraiński reżyser dokumentalista Siergiej Łoźnica. Nagroda przyznawana jest od 1998 r. przez radę programową Krakowskiej Fundacji Filmowej, organizatora Krakowskiego Festiwalu Filmowego, jako wyraz uznania za wkład w rozwój światowej kinematografii w dziedzinie filmu dokumentalnego i animowanego. Oficjalne wręczenie nagrody Smoka Smoków odbędzie się we wtorek. Ponadto, w programie festiwalu w ramach retrospektywy, znajdzie się wiele wybitnych dzieł reżysera, m.in. jego ukończony kilka miesięcy temu najnowszy film "Dzień Zwycięstwa", który w Krakowie będzie miał polską premierę, odbędzie się także tradycyjnie master class laureata.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl