Tego o premierze Morawieckim długo nie wiedziały nawet media. Komunikat resortu rozwoju wywołał spore poruszenie

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

W związku z powołaniem na stanowisko premiera Mateusza Morawieckiego, media wskazywały na jego doświadczenie z sektora bankowego. Pojawiały się również informacje na temat portfela akcji, którymi, które nowy premier posiada. Tymczasem Ministerstwo Rozwoju już w pierwszych godzinach od powołania rządu przez prezydenta jednoznacznie ucina wszelkie potencjalne spekulacje i ujawnia informacje, o których do tej pory zbyt wiele się nie mówiło.

Z komunikatu Departamentu Komunikacji Ministerstwa Rozwoju wynika, że Mateusz Morawiecki już jako wicepremier całkowicie zamroził swój portfel akcji Banku Zachodniego WBK i obecnie nie obraca akcjami, a wszelkie korzyści przekazuje na cele charytatywne i społeczne.

Jak podkreślono w stanowisku resortu, Morawiecki już jako wicepremier zadeklarował, że na czas pełnienia funkcji rządowych „całkowicie zamraża portfel akcji BZ WBK”.

„Zobowiązał się też nie dokonywać żadnych operacji związanych z obrotem akcjami. A ponadto wszelkie korzyści związane z potencjalnymi dywidendami – w całości przekazywać na cele charytatywne i społeczne, co sukcesywnie realizuje” - czytamy w komunikacie resortu rozwoju.

Jak już informowaliśmy na łamach portalu niezalezna.pl, prezydent Andrzej Duda powołał rząd, na którego czele stanął Mateusz Morawiecki - wicepremier, minister finansów i rozwoju w rządzie Beaty Szydło. We wtorek Morawiecki ma wygłosić w Sejmie exposé. Głosowanie nad wotum zaufania dla nowego rządu ma się odbyć w środę.

CZYTAJ WIĘCEJ: Premier Mateusz Morawiecki: „Nasz rząd będzie rządem nadziei i optymizmu”. Pełna relacja z zaprzysiężenia. WIDEO
 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kompromitacja służb Putina. Wbiegły na boisko podczas finału mundialu

/ @Roman_Yhnovec

  

Podczas finałowego meczu mundialu doszło do incydentu - skompromitowały się służby, których obowiązkiem były zapewnienie bezpieczeństwa i na murawę zdołała wbiec grupka osób. Okazało się, że były to działaczki Pussy Riot.

Do zdarzenia doszło podczas dzisiejszego finału piłkarskich mistrzostw świata, które rozgrywane były na stadionach w Rosji.

Podczas meczu Francja - Chorwacja uwaga kibiców koncentrowała się na grze piłkarze, ale w 52 minucie. wydarzyło się coś zaskakującego.

Na boisko wbiegły cztery kobiety w ubraniach stylizowanych na mundury - wprawdzie kamery telewizyjne nie pokazały całej sceny, ale w internecie bez problemy można znaleźć nagrania.

Jednoznacznie pokazują kompromitację służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.

 

Niektóre kobiety - zanim zostały obezwładnione przez ochroniarzy - zdążył przybić "piątki" z piłkarzami.

Później na Facebooku pojawiło się oświadczenie działacze Pussy Riot, że to ich akcja i w ten sposób chciały zwrócić uwagę na łamanie praw człowieka w Rosji.

 

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl