Po skandalu dopingowym Rosja zdegradowana w IBU

/ pixabay.com

  

Międzynarodowa Unia Biathlonu (IBU) zdegradowała Rosję z miana stałego na tymczasowego członka. To efekt skandalu dopingowego z udziałem zawodników tego kraju podczas igrzysk w Soczi.

Prezes IBU Anders Besseberg poinformował o decyzji na konferencji prasowej w austriackim Hochfilzen, gdzie od piątku do niedzieli odbywały się zawody Pucharu Świata.

Rosja w związku ze zmianą statusu nie będzie mogła zgłaszać swoich kandydatów do władz podczas kongresów światowej federacji. Działacze z tego kraju nie będą też mogli brać udziału w wyborach. Zawodnicy zachowali jednak prawo startu we wszystkich imprezach pod szyldem IBU.

Sankcja najwcześniej może zostać zniesiona pod koniec sezonu 2017/18. Warunkiem koniecznym do tego będzie zniesienie zawieszenia Rosyjskiego Komitetu Olimpijskiego (ROC) przez MKOl. Dodatkowo nie może dojść do nowych wykryć przypadków stosowania niedozwolonych środków, a rosyjska federacja biathlonowa musi bezwarunkowo uczestniczyć w śledztwie dotyczącym łamania przepisów antydopingowych.

Komisja Dyscyplinarna MKOl w ostatnich tygodniach, w związku z zarzutem zorganizowanego procederu wielokrotnego łamania wspomnianych przepisów w 2014 roku, ukarała łącznie 25 rosyjskich zawodników. Poza zakazem udziału w igrzyskach w przyszłości, anulowano też ich wyniki z ostatnich zimowych zmagań olimpijskich, wskutek czego gospodarze imprezy stracili 11 z 33 zdobytych wówczas medali. W gronie zdyskwalifikowanych były trzy biathlonistki: słynna Olga Zajcewa, Olga Wiłuchina i Jana Romanowa. Wszystkie startowały w Soczi w sztafecie, która wywalczyła srebro. Wiłuchina dodatkowo zdobyła srebro w sprincie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Była tak pijana, że... wjechała w stację paliw

uliczny "rajd" w Annopolu zakończył się... na stacji paliw / lubelska.policja.gov.pl

  

Uszkodzona witryna wejściowa i rozbity asortyment przed budynkiem – tak zakończyły się drogowe „popisy” 19-latki, która samochodem... wjechała w stację paliw w Annopolu. Jak się okazało kierująca samochodem była nietrzeźwa.

Policjanci z Komisariatu Policji w Annopolu zostali skierowani na nietypową interwencję. Ze zgłoszenia wynikało, że samochód osobowy wjechał w budynek stacji paliw.

- Na miejscu patrol policji zastał rozbite drzwi wejściowe przez samochód osobowy oraz poważnie uszkodzony asortyment wystawiony przed budynek. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń – relacjonuje policja.

Kierowcą volkswagena okazała się 19-letnia mieszkanka gminy Annopol, która, jak twierdziła, straciła panowanie nad pojazdem. Jednakże badanie alkomatem wykazało również inną przyczynę niefortunnego zakończenia jazdy. Młoda kobieta miała w organizmie prawie 1,8 promila alkoholu.
 
W samochodzie jechało jeszcze trzech pasażerów. Z ustaleń policjantów wynika, że przynajmniej jeden z nich był trzeźwy i posiadał uprawnienia do kierowania pojazdami.
 
19-latka już straciła prawo jazdy, ponadto będzie odpowiadała przed sądem za jazdę w stanie nietrzeźwości. Będzie musiała również pokryć straty spowodowane wjechaniem w witrynę stacji paliw.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, lubelska.policja.gov.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl