Interesujące wyznanie posłanki Nowoczesnej. Co na to Ryszard Petru?

Ryszard Petru / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Do niezwykle szczerego wyznania doszło na antenie Polsat News. Podczas dyskusji o agresji wobec dziennikarzy TVP Info, wywiązał się dialog między posłem Kukiz'15, Tomaszem Rzymkowskim a posłanką Nowoczesnej, Joanną Scheuring-Wielgus, która przyszła ubrana w koszulkę "Jarosław Kaczyński to tchórz". I wtedy posłanka Nowoczesnej powiedziała kilka słów...

Proszę nie nazywać Obywateli RP ludźmi niezrównoważonymi emocjonalnie, ja ręczę za każdego z nich.(...) Jarosław Kaczyński jest tchórzem, ponieważ nie bierze odpowiedzialności za demolkę, którą robi. Wysługuje się ministrami, żeby zniszczyć państwo jakie zbudowaliśmy po 89 roku. Nie ma mojej zgody na to, żeby niszczył państwo. Jest zwykłym tchórzem mówiła na antenie Polsat News posłanka Nowoczesnej, Joanna Scheuring-Wielgus, która przyszła do programu w koszulce z napisem

Pani też jest niezrównoważona emocjonalnie, pani pokaże koszulkę  – powiedział wiceszef MKiDN, Jarosław Sellin, po czym widzom Polsat News posłanka zaprezentowała koszulkę z napisem "Jarosław Kaczyński to tchórz".

Głos w sprawie języka agresji zabrał też poseł Kukiz'15, Tomasz Rzymkowski. W tym kontekście odniósł się do koszulki, jaką posłanka miała na sobie.

Pani poseł przyszła w koszulce, która ewidentnie też dolewa oliwy do tego ognia. Bo co by było, jakbym ja przyszedł w koszulce z napisem "Ryszard Petru – głupek"? To by było obraźliwe – mówił Rzymkowski.

Na co Joanna Scheuring-Wielgus odpowiedziała... 

Dlaczego? To jest prawda.

Tak szczerego wyznania z ust posłanki partii, której Ryszard Petru był do niedawna liderem, trudno było się spodziewać:

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kto to się zabrał za wytykanie „wpadek” prezydenta!? Boki zrywać! WIDEO

/ Zrzut ekranu z youtube.com

  

Dziś szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, pytany przez dziennikarzy, czy Andrzej Duda podpisywał deklarację polsko-amerykańską stojąc obok siedzącego prezydenta USA - co widać na opublikowanych zdjęciach - wyjaśnił, że zdjęcia pokazują pewną sekwencję zdarzeń. Nie przeszkodziło to byłemu prezydentowi – "królowi wpadek" – Bronisławowi Komorowskiemu – skomentować tej sytuacji.

Prof. Szczerski wyjaśnił, że założeniem upublicznienia tego zdjęcia, było to, że oddaje ono naturalny charakter tych rozmów w sposób niepozowany - taki, jakich setki na wszystkich możliwych portalach. Miało ono pokazywać pewną dynamikę spotkania.

To jest pewna sekwencja, te zdjęcia, to nie jest ta ceremonia oficjalnego podpisywania deklaracji (...) To jest taki moment, gdzie (...) została oddana ta druga część pobytu prezydenta Polski w Białym Domu, taka bardziej spontaniczna, bardziej nieformalna, ta bardziej naturalna, inna od takich sztampowych ilustracji – ocenił.

Do rzekomej "wpadki" odniósł się w TVN24 były prezydent, Bronisław Komorowski.

Ja naprawdę myślałem, że to też jest fotomontaż. Gdy zobaczyłem za pierwszym razem, myślałem, że to ktoś zrobił złośliwość. Trochę pomyślałem nawet: "no widzisz, sam żeś tak urządzał, czy twoi ludzie urządzali tego rodzaju hece przeciwko mnie, sam padasz ofiarą podobnej manipulacji, ale zdaje się, że to nie jest manipulacja – stwierdził.

Bronisławowi Komorowskiemu przypominamy, jak wyglądała jego rozmowa z Barackiem Obamą...

 

 

Źródło: tvn24.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl