Premier Morawiecki? Totalna opozycja zbita z tropu! Pozostało im tylko obrażanie i absurdalne teorie

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Borys Budka z Platformy Obywatelskiej i Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej skomentowali już zmianę na stanowisku szefa rządu. Oczywiście z ich ust padły jedynie inwektywy i kuriozalne teorie dotyczące stanu gospodarki. Widocznie zabolało ich, że po raz kolejny zostali koncertowo ograni przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Borys Budka skomentował zmianę premiera, atakując Jarosława Kaczyńskiego.

"Jarosław Kaczyński nie szanuje ludzi. Kierujemy się wartościami uniwersalnymi, ale dla Kaczyńskiego takie wartości nie istnieją, co pokazał na przykładzie premier Szydło"

 - stwierdził polityk PO - partii, która dała dziś popis chamstwa w Sejmie właśnie wobec Beaty Szydło. 

Budka obraził także Mateusza Morawieckiego:

"Dla mnie pan premier Morawiecki jest jak taki nadmuchany balon, który wystarczy delikatnie dotknąć i on pęknie. Niczego skutecznego nie wdziałem w jego polityce".

Wiceprzewodniczący PO dodał też - i ten fragment rozśmieszył nas najbardziej:

"Morawiecki bazuje na tym, że zostawiliśmy mu gospodarkę w dobrym stanie i że jest świetna koniunktura na świecie".

Także zdaniem przewodniczącej Nowoczesnej stan polskiej gospodarki wynika dziś... z koniunktury światowej, a nie z działań rządu. Lubnauer powiedziała też:

„Mam wrażenie, że Jarosław Kaczyński, sam nie znając się na gospodarce, uwierzył w PowerPoint-owe prezentacje Morawieckiego i dlatego zdecydował się na taki ruch”.

Jedno w przypadku rządu Mateusza Morawieckiego jest więc pewne: żadna poważna opozycja w najbliższym czasie mu nie zagrozi.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Postawiła sprawę na ostrzu noża. Bez poparcia dla jej planów, nie ma mowy o brexicie

/ Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Na facebookowym profilu premier Wielkiej Brytanii ostrzegła dzisiaj swoją podzieloną partię: jeśli politycy nie poprą jej planu bliskiej współpracy z Unią Europejską po rozłamie, to do brexitu może... w ogóle nie dojść. "Musimy skupić się na celu" - pisze do swoich rodaków.

Moja wiadomość na niedzielę jest prosta: musimy skupić się na celu. Jeśli tego nie zrobimy, to ryzykujemy, że do brexitu w ogóle nie dojdzie

– napisała premier Theresa May na Facebooku.

Wielka Brytania ma teoretycznie opuścić Unię Europejską za trzy kwartały. 12 lipca rząd opublikował propozycję przeprowadzenia brexitu. Chce zatrzymać większość przywilejów, wynikających między innymi ze swobodnego handlu, ale zrezygnować na przykład ze swobody przepływu ludzi, podległości pod ETS i wpłat do unijnego budżetu.

Dla Wielkiej Brytanii nowa propozycja rządu May oznacza wybieranie najlepszych kąsków z przyszłej relacji z Unią przy jednoczesnym ograniczaniu wpływu Brukseli. Jest pewne, że na taką formę brexitu Unia się nie zgodzi, ale jest to dobry punkt wyjścia dla dalszych negocjacji

- komentuje dla portalu Business Insider Konrad Białas, główny ekonomista DM TMS Brokers.

W ciągu ostatniego tygodnia z brytyjskiego rządu odeszło kilku ministrów, w tym minister ds. brexitu David Davis oraz minister spraw zagranicznych Borisa Johnsona. Miał być to protest przeciwko przyjęciu przez rząd łagodnej retoryki w negocjacjach z Unią Europejską.

Pełną treść deklaracji premier May można przeczytać na jej profilu na Faceboooku.

 

Źródło: niezalezna.pl, businessinsider.com.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl