Amerykańskie bombowce nad Półwyspem Koreańskim

/ flickr.com

  

Dwa amerykańskie bombowce strategiczne dalekiego zasięgu B-1B włączyły się dziś do trwających od czterech dni w Korei Południowej manewrów amerykańskich i południowokoreańskich sił powietrznych - poinformowało ministerstwo obrony w Seulu.

Bombowce przyleciały do Seulu z amerykańskiej bazy Andersen na wyspie Guam.

W dorocznych ćwiczeniach uczestniczy ok. 230 samolotów, w tym sześć niewykrywalnych dla radarów myśliwców F-22 Raptor, sześć myśliwców piątej generacji F-35A i 12 myśliwców F-35B - podała południowokoreańska agencja Yonhap.

Na miejscu - oprócz południowokoreańskich wojskowych - znajduje się również ok. 12 tys. amerykańskich żołnierzy, w tym z piechoty morskiej. Samoloty startują z ośmiu amerykańskich i południowokoreańskich obiektów wojskowych.

Agencja Yonhap poinformowała również, że jeden amerykański bombowiec B-1B przeleciał nad Półwyspem Koreańskim w środę. Dodaje, że wysłanie tych bombowców z Guam do Korei Płd. dwa dni z rzędu jest "nietypowe dla amerykańskich sił w tym regionie".

Manewry w Korei Płd. odbywają się w niespełna tydzień po ogłoszeniu przez reżim w Pjongjangu informacji o przeprowadzeniu próby najbardziej zaawansowanej międzykontynentalnej rakiety balistycznej (ICBM), zdolnej dosięgnąć terytorium Stanów Zjednoczonych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Centrum Prasowe PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ambasador USA złożyła kondolencje

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Qu1m/CC BY-SA 2.0

  

Łączę się w żalu z rodziną i bliskimi Bartosza Niedzielskiego, który zginął w zamachu w Strasburgu - napisała dzisiaj na Twitterze ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher. Jak podkreśliła, śmierć Polaka to ogromna tragedia. "Niech spoczywa w pokoju" - napisała Mosbacher.

O śmierci mieszkającego w Strasburgu 36-letniego Polaka Barta Pedro Orenta-Niedzielskiego, piątej ofiary niedawnej strzelaniny w Strasburgu, poinformował jego brat. "Mój brat nas opuścił. Dziękuję wszystkim za waszą miłość i siłę, którą mu dawaliście" - napisał na Facebooku.

"Łączę się w żalu z rodziną i bliskimi Bartosza Niedzielskiego, który zginął w zamachu w Strasbourgu. Ogromna tragedia! Niech spoczywa w pokoju"

- napisała Mosbacher w mediach społecznościowych.

W czasie zamachu terrorystycznego w Strasburgu został ciężko ranny. Przez kilka dni przebywał w szpitalu w śpiączce. Podczas ataku był w towarzystwie swojego przyjaciela Włocha Antonio Megalizziego, który także został postrzelony przez islamskiego terrorystę Cherifa Chekatta i zmarł dwa dni temu. Według relacji świadków wspólnie z kolegą Polak próbował zatrzymać zamachowca.

"Bartek", jak mówili na niego znajomi i przyjaciele, pochodził z Katowic; od 20 lat mieszkał w Strasburgu, gdzie współpracował m.in. z Parlamentem Europejskim. AFP pisze, że pasjonował się nauką języków obcych i poznawaniem innych kultur. Jego marzeniem było otwarcie międzynarodowej kafejki w Strasburgu.

Dzisiaj prezydencki minister Andrzej Dera poinformował, że prezydent Andrzej Duda uhonoruje Niedzielskiego. "Dzięki takiej postawie jak jego, nie doszło do większej tragedii, poświęcił życie, by ratować innych, to jest absolutny wzór" - podkreślił Dera.

We wtorek 29-letni Cherif Chekatt, który urodził się w Strasburgu w rodzinie algierskiej, strzelał do ludzi w pobliżu jarmarku bożonarodzeniowego

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl