Poruszenie w Sejmie po zmianie na stanowisku premiera: „Wybór Morawieckiego zmienia krajobraz polityczny”

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Poseł Jarosław Porwich koła poselskiego Wolni i Solidarni nie ma wątpliwości, że decyzja o zmianie na stanowisku premiera całkowicie zmieni polską scenę polityczną. „Wybór Mateusza Morawieckiego na premiera zmienia krajobraz polityczny” podkreśla Porwich i jednocześnie zapowiada, że członkowie WiS spotykają się jeszcze dziś wieczorem, by przedyskutować, jak odnieść się do „nowej sytuacji”.

- Premier Beata Szydło na ręce Komitetu Politycznego PiS złożyła rezygnację z pełnionej przez siebie funkcji, rezygnacja została przyjęta; Komitet Polityczny wysunął na stanowisko premiera kandydaturę Mateusza Morawieckiego – poinformowała rzecznik PiS Beata Mazurek.

Porwich pytany w programie „Minęła20” na antenie TVP Info, czy ten fakt w jakiś sposób zmieni linię polityczną prowadzoną dotychczas przez WiS. Prowadzący rozmowę Michał Rachoń zwrócił uwagę, że szefem WiS jest ojciec Mateusza Morawieckiego - Kornel Morawiecki.

- Jeszcze dzisiaj będziemy na pewno na ten temat rozmawiać, bo spotykamy się jako koło poselskie. Decyzja o zmianie premiera to jest najlepszy dowód na to, że nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej - zapowiedział Porwich.

Dopytywany, czy WiS dołączy do koalicji Zjednoczonej Prawicy, Porwich podkreślił, że koło na razie buduje swoje struktury.

- Koło poselskie Kornela Morawieckiego liczy dzisiaj sześciu posłów, cała szóstka się dzisiaj spotyka, za kilkadziesiąt minut w gronie poszerzonym i będziemy dyskutować, jak się odnieść do tej nowej sytuacji - powiedział Porwich.

Jednocześnie zdaniem posła, sam wybór Morawieckiego na premiera „mimo wszystko zmienia krajobraz polityczny”.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP, TVP Info

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Postawiła sprawę na ostrzu noża. Bez poparcia dla jej planów, nie ma mowy o brexicie

/ Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Na facebookowym profilu premier Wielkiej Brytanii ostrzegła dzisiaj swoją podzieloną partię: jeśli politycy nie poprą jej planu bliskiej współpracy z Unią Europejską po rozłamie, to do brexitu może... w ogóle nie dojść. "Musimy skupić się na celu" - pisze do swoich rodaków.

Moja wiadomość na niedzielę jest prosta: musimy skupić się na celu. Jeśli tego nie zrobimy, to ryzykujemy, że do brexitu w ogóle nie dojdzie

– napisała premier Theresa May na Facebooku.

Wielka Brytania ma teoretycznie opuścić Unię Europejską za trzy kwartały. 12 lipca rząd opublikował propozycję przeprowadzenia brexitu. Chce zatrzymać większość przywilejów, wynikających między innymi ze swobodnego handlu, ale zrezygnować na przykład ze swobody przepływu ludzi, podległości pod ETS i wpłat do unijnego budżetu.

Dla Wielkiej Brytanii nowa propozycja rządu May oznacza wybieranie najlepszych kąsków z przyszłej relacji z Unią przy jednoczesnym ograniczaniu wpływu Brukseli. Jest pewne, że na taką formę brexitu Unia się nie zgodzi, ale jest to dobry punkt wyjścia dla dalszych negocjacji

- komentuje dla portalu Business Insider Konrad Białas, główny ekonomista DM TMS Brokers.

W ciągu ostatniego tygodnia z brytyjskiego rządu odeszło kilku ministrów, w tym minister ds. brexitu David Davis oraz minister spraw zagranicznych Borisa Johnsona. Miał być to protest przeciwko przyjęciu przez rząd łagodnej retoryki w negocjacjach z Unią Europejską.

Pełną treść deklaracji premier May można przeczytać na jej profilu na Faceboooku.

 

Źródło: niezalezna.pl, businessinsider.com.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl