Premier Szydło, czy premier Morawiecki? Tomasz Sakiewicz o scenariuszach rekonstrukcji w rządzie

/ Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz pytany wprost o możliwe scenariusze rekonstrukcji w rządzie i medialne spekulacje na temat możliwości zmiany na stanowisku premiera podkreśla, że w obecnej sytuacji spore szanse na objęcie funkcji szefa rządu faktycznie ma Mateusz Morawiecki. Jednocześnie Tomasz Sakiewicz wskazuje na pewne próby osłabienia Jarosława Kaczyńskiego, które można było obserwować w ostatnich tygodniach.

Pytany, czy medialne zainteresowanie wokół rekonstrukcji rządu może być jedynie klasyczną przykrywką polityczną i służyć w celu odwrócenia uwagi od innych wydarzeń na arenie politycznej, redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz podkreśla, że z pewnością mówienie o rekonstrukcji w rządzie nie wpływa negatywnie na sondaże PiS.

- Zarejestrowałem pewne próby osłabienia Jarosława Kaczyńskiego w ostatnich tygodniach. Były takie ataki sugerujące, że on się nie nadaje na premiera. Co ciekawe te ataki pojawiały się bardziej po prawej stronie, niż po stronie opozycji, która wręcz sugerowała, że to Jarosław Kaczyński powinien być premierem. [...] Jeśli chodzi o rekonstrukcję, na pewno jest to dobry zbieg okoliczności, bo jak widać mówienie o rekonstrukcji i zmianach w rządzie nie obniżają jakoś specjalnie sondaży, a starcie wokół sądów czy ordynacji wyborczej jest zawsze ryzykowne. Natomiast dyskusja o tym, kto będzie ministrem czy premierem tak naprawdę Polaków aż tak nie rozpala – mówił na antenie TVP Info Tomasz Sakiewicz.

Z kolei pytany wprost, czy w związku z medialnymi doniesieniami większe szanse na funkcję premiera po rekonstrukcji w rządzie ma Mateusz Morawiecki, czy też premier Beata Szydło, redaktor Tomasz Sakiewicz podkreśla, że raczej należałoby wskazać na obecnego wicepremiera.

- Dzisiaj pewnie Mateusz Morawiecki. To ma oczywiście swoje wady, jak i zalety. Mateusz Morawiecki jest doskonałym architektem gospodarczym. Potrafi zebrać korporacyjną drużynę, która jest w stanie dobrze zarządzać tak wielką firmą jaką jest państwo. [...] Zobaczymy jak będzie z doświadczeniem politycznym. Tu trzeba byłoby dać mu szansę. Na szczęście jest ktoś, kto jest w stanie zmieniać premierów, gdy wymaga tego sytuacja. [...] Wydaje się, że Mateusz Morawiecki ma szansę dogadać się z wielkimi funduszami zarówno w Unii Europejskiej, jak i funduszami spoza Unii, które są w dużej mierze jeszcze u nas niewykorzystane, a jest tam więcej pieniędzy niż w samej Unii - mówił na antenie TVP Info Tomasz Sakiewicz.

Odnosząc się do roli Jarosława Kaczyńskiego po rekonstrukcji rządu, redaktor naczelny „Gazety Polskiej” podkreślił, że wydaje się bardzo prawdopodobne, że to właśnie od prezesa Prawa i Sprawiedliwości będzie zależało sterowanie sprawami politycznymi, podczas gdy kwestie gospodarcze byłyby w rękach Mateusza Morawieckiego.

Proszony o wskazanie ewentualnych ministrów, których należałoby wymienić w ramach rekonstrukcji rządu, redaktor naczelny „Gazety Polskiej” podkreślił, że zamiast wskazywać ministrów do wymiany, lepiej jest wskazać tych, którzy najlepiej się sprawdzili.

- Boję się mówić o ministrach do wymiany, bo za chwilę będzie o tym rzeczywiście mowa. Wskazałbym za to najlepszych ministrów. Najlepsi ministrowie rządu to Mateusz Morawiecki, Elżbieta Rafalska i Antoni Macierewicz. Niezłym ministrem jest także Mariusz Błaszczak, który się sprawdził w czasie organizacji w Polsce Światowych Dni Młodzieży. Należy podkreślić, że w Polsce nic złego się wtedy nie wydarzyło. Choć minister Błaszczak był trochę niewidoczny, trzeba przyznać, że się sprawdził. Można nie lubić ministra Antoniego Macierewicza, ale nie da się zaprzeczyć, że spełnił on cel strategiczny kilku pokoleń - doprowadzić do silnego i trwałego sojuszu, żeby polskie granice były bezpieczne. Minister Rafalska doprowadziła do likwidacji biedy w Polsce, a wicepremiera Mateusza Morawieckiego należy docenić za dobre decyzje gospodarcze – wyliczał redaktor Tomasz Sakiewicz.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, TVP Info

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier trafił w czuły punkt! Ten temat w dyskusji publicznej przemilczano

/ twitter.com/pisorgpl

  

„Podjęliśmy się ogromnego zadania wykorzystania instytucji państwa dla dobra państwa. Nasi poprzednicy tego nie umieli, ani nie chcieli. Chcemy odbudować silną klasę średnią w całej Rzeczpospolitej” - mówił w Płońsku premier Mateusz Morawiecki. W trakcie swojego wystąpienia szef rządu poruszył jednak także kwestie dotyczące kondycji mediów w Polsce, a także przywołał kwestię, która w dyskusji publicznej była bardzo często przemilczana.

- Do niedawna elity III RP wmawiały nam, że żyjemy w Polsce najlepszej z możliwych, że już absolutnie lepiej być nie może, że nie znajdą się żadne dodatkowe środki na politykę społeczną. Tak było do 2015 roku - mówił premier podczas spotkania z mieszkańcami Płońska.

Podkreślił, że rząd PiS „wszystko bardzo dobrze zreorganizował” i zwrócił uwagę, że to właśnie rząd Prawa i Sprawiedliwości podjął się „ogromnego zadania wykorzystania instytucji państwa dla dobra państwa”, tymczasem rząd PO-PSL tego „nie umiał, ani nie chciał”.

Mateusz Morawiecki podkreślił też, że PiS podjął się również zadania „odbudowania i zbudowania silnej klasy średniej w całej Rzeczpospolitej”. Premier zwrócił uwagę, że do tej pory, ten temat rzadko pojawiał się w dyskusji publicznej, choć jest jednym z kluczowych zagadnień.

Ponadto Premier Morawiecki postawił celną diagnozę mediom w Polsce. Zwrócił uwagę na sporą część gazet, stacji telewizyjnych i radiowych oraz mediów elektronicznych, które mają kapitał zagraniczny. Mateusz Morawiecki podkreślił, że wystarczy popatrzeć na inne kraje, takie jak choćby Włochy, Hiszpania, a nawet Niemcy, żeby dostrzec, że sytuacja mediów jest tam zupełnie inna, a znaczna ich część ma kapitał narodowy.

- U nas jest inaczej – zwrócił uwagę premier.

Szef rządu przypomniał, że gdy niemiecki dziennik „Berliner Zeitung” miał zostać przejęty przez zagranicznego inwestora, przez media w całym kraju przetoczyła się awantura. Tymczasem, gdy w Polsce ktoś porusza kwestię kapitału poszczególnych tytułów prasowych, jest oskarżany o szerzenie spiskowych teorii.

- Nie dajmy się zahukać, nie dajmy się zastraszyć – mówił premier Morawiecki.

Premier podziękował zastępcy ministra koordynatora służb specjalnych Maciejowi Wąsikowi za to, że służby, obok resortu finansów, bardzo przyczyniły się do walki z "mafiami VAT-owskimi" i z przestępcami podatkowymi.

- I na pewno nie jest idealnie, jestem daleki od tego, żeby pokazywać, że jesteśmy już doskonali, na pewno nie, ja na pewno również nie. Bardzo daleko od doskonałości jest nasz model, ale to co mnie najbardziej cieszy, że miliony polskich rodzin, polskich dzieci, młodzieży, ludzi starszych, seniorów zauważa tę zmianę (...). Mimo kanonady ataków na nas ze strony wszystkich mediów, z zagranicy , z różnych stolic, z różnych instytucji, mediów i instytucji, które chcą zawrócić ten proces reform, proces naprawy państwa, który my prowadzimy - powiedział Morawiecki.

Przekonywał, że w Płońsku jak "w pigułce widać, jakie były bolączki, jakie są bolączki III Rzeczpospolitej".

- W wielu miejscach musimy odkręcać procesy, ale nie da się od samego początku. Banki zostały sprzedane, ja w jednym z nich pracowałem, sklepy wielkopowierzchniowe już stanęły, część ziemi zostało sprzedanej, wiele firm, zakładów przetwórstwa rolnego (...) zostało przez PSL wyprzedanych - mówił Morawiecki.

Wskazywał m.in. na cukrownie, zakłady przetwórstwa warzywnego.

- To jest praprzyczyna tego, że rolnicy w powiecie płońskim nie mają tej elementarnej stabilności, stabilizacji cen - powiedział Morawiecki.

Dodał, że w tym rejonie przez 16 lat rządził PSL.

Oni są najbardziej odpowiedzialni za to, co się stało - brak zbudowania rynków, które byłyby rynkami stabilizującymi produkty różnego rodzaju dla rolników, wyprzedaż majątku - powiedział Morawiecki.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl