Ekonomista o sukcesie PiS. „Ma związek ze zwiększaniem ściągalności podatków i 500 plus”

/ Igor Smirnow/Gazeta Polska

Sukces rządów PiS jest związany ze zwiększaniem ściągalności podatków oraz programem 500 plus - powiedział ekonomista Marek Zuber. Dodał, że sukcesem jest też wzrost polskiej gospodarki, który jednak wynika w dużej mierze z dobrej koniunktury światowej.

Bez wątpienia dwie ustawy, które zostały uchwalone na początku 2016 r., czyli pakiet paliwowy i transportowy, przyczyniły się do tego, że zaobserwowaliśmy mocny wzrost dochodów

- podkreślił Zuber. Dodał, że na plus trzeba też zapisać, iż stworzono dokument, który ma wyznaczać kierunkowo zasady działania państwa wobec gospodarki.

Według ekonomisty, oprócz walki z nadużyciami, sukcesem jest też wzrost gospodarczy, który jednak, jak zaznaczył, wynika głównie z dobrej koniunktury na świecie.

Szczególnie ten ostatni rok 2017 - czyli przyspieszenie w strefie euro, w Niemczech, które są naszym głównym partnerem handlowym, to główny powód, dla którego obserwujemy bardzo dobre dane gospodarcze - powiedział.

Zuber podkreślił, że dzięki wzrostowi gospodarczemu łatwiej było finansować projekty socjalne, czyli "przede wszystkim program 500 plus, który okazał się wielkim sukcesem".

Na pewno poprawiła się sytuacja bytowa rodzin wielodzietnych, ludzie stali się bardziej dumni, dzięki temu że mają te środki

 - ocenił.

Ekonomista wskazał też na problemy, z jakimi boryka się obecny rząd.
Największy problem, który ma teraz PiS, to inwestycje krajowe, które załamały się w 2016 r. i nie chcą istotnie rosnąć w roku 2017
 - powiedział.
Zdaniem Zubera, powodem takiego stanu rzeczy jest m.in. brak stabilności otoczenia gospodarczego. - Co prawda mamy strategię, ale większość elementów tej strategii nie jest realizowanych albo jest realizowanych za wolno - wskazał.

Wyjaśnił, że w ramach tej strategii są proponowane pomysły, "które się wykluczają - np. kwestia jednej daniny czy rozwiązań dot. sukcesji w firmach".

Zuber zwrócił też uwagę na sytuację na rynku pracy.

Przez to, że na rynku pracy jest coraz mniej osób i są one coraz droższe firmy mają kłopot z podjęciem decyzji o inwestowaniu, zwiększaniu swoich mocy produkcyjnych

 - zaznaczył. Według niego, jest to problem, którego "dzisiaj nie widzimy jeszcze we wzroście gospodarczym, ale może mieć wpływ na to co się wydarzy w przyszłym roku, a na pewno w perspektywie 2-3 lat".

Dodał, że w kwestii finansów publicznych wszystko jest wprawdzie pod kontrolą, ale "pojawia się znak zapytania".

Wszystkie wskaźniki są na poziomie akceptowalnym, choćby przez Komisję Europejską. Wszystko mamy pod kontrolą, ale w sytuacji hossy, bardzo wysokiego wzrostu, dobrej koniunktury w Europie, a więc także w Polsce

 - wyjaśnił.

Jednak co wtedy, gdy gospodarka zwolni? A to się prędzej czy później stanie - zaznaczył.

Dodał, że w 2017 r. będzie prawdopodobnie 9-10 krajów w Europie, które mają nadwyżkę budżetową, a Polska "ma spory deficyt".

Jak podkreślił Zuber bardzo istotnym elementem wsparcia przedsiębiorców w następnych kwartałach i latach może być Konstytucja Biznesu.

Czekamy na szczegółowe rozwiązania dotyczące Konstytucji

- powiedział.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Merkel wskazała. Oto ministrowie przyszłego rządu

/ Vodafone Institut \ CC BY-ND 2.0

Kanclerz Niemiec Angela Merkel poinformowała dziś o ministrach, którzy wejdą do nowego rządu, jeśli uda się stworzyć rządzącą koalicję z SPD i CSU. Ministrem obrony pozostanie Ursula von der Leyen, a szefem resortu gospodarki będzie Peter Altmaier.

Kanclerz Niemiec wypracowała porozumienie w sprawie wielkiej koalicji z bawarską CSU i SPD, ale partie muszą jeszcze zatwierdzić te uzgodnienia. Nie jest jasne, czy zgodę na zawarcie tej koalicji wyrażą socjaldemokraci. CDU ma na poniedziałkowym kongresie zagłosować w sprawie tego porozumienia i kanclerz poinformowała o wyborze nowych ministrów w niedzielę, by wysłać sygnał swej partii, że wysłuchała sugestii i słów krytyki - piszą agencje.

Ministrem zdrowia zostanie młody polityk z konserwatywnego skrzydła CDU Jens Spahn, który jak dotąd zasłynął z krytykowania pani kanclerz. 37-letni Spahn nie kryje ambicji, by objąć kiedyś urząd kanclerza - pisze Reuter.

Resort rolnictwa obejmie szefowa CDU w Nadrenii-Palatynacie Julia Kloeckner. Ministrem edukacji zostanie 46-letnia Anja Karliczek, a szefem urzędu kanclerskiego - 45-letni Helge Braun.

W grupie ministrów z CDU będzie tyle samo kobiet, co mężczyzn. 

To sygnał, z którego jestem bardzo zadowolona

- powiedziała kanclerz.

Na razie jednak członkowie SPD głosują korespondencyjnie w wewnątrzpartyjnym referendum, które zdecyduje o odrzuceniu lub zatwierdzeniu umowy koalicyjnej z chadekami. Głosowanie potrwa do 2 marca.

Zgodnie z postanowieniami umowy koalicyjnej SPD ma obsadzić w nowym rządzie sześć resortów (oprócz ministerstwa finansów także m.in. MSZ, ministerstwo pracy i spraw socjalnych oraz ministerstwo sprawiedliwości), a bawarska CSU trzy (MSW, resort transportu i infrastruktury cyfrowej oraz rozwoju). CDU będzie miała urząd kanclerski, resorty gospodarki, obrony, zdrowia, oświaty i rolnictwa.

Niemcy zmagają się z utworzeniem rządu od wyborów z 24 września 2017 roku, w których zarówno CDU/CSU (32,9 proc.), jak i SPD (20,5 proc.) uzyskały wyniki najgorsze w powojennej historii tych partii. Po fiasku rozmów z FDP i Zielonymi w listopadzie chadecy rozpoczęli starania o sojusz z SPD. Socjaldemokraci deklarowali początkowo wolę przejścia do opozycji, zmienili jednak zdanie pod wpływem sugestii prezydenta Niemiec Franka-Waltera Steinmeiera.

Źródło: PAP, niezalena.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl