Premier odniosła się do wpisów „prezydenta Europy”: Tusk występuje przeciwko swojej ojczyźnie

Beata Szydło / twitter.com/pisorgpl

redakcja

Kontakt z autorem

Polska jest warta tego, żeby rządzili nią ludzie, którzy przede wszystkim dostrzegają jej interes i interes Polaków- powiedziała dziś w Sejmie premier Beata Szydło. Odniosła się również do wpisu Donalda Tuska.

Premier zwracając się do polityków opozycji pytała dlaczego przez lata pozwalali na to, żeby pieniądze, które powinny były wpływać do budżetu były wyprowadzane poza budżet.

Dlaczego przerwaliście reformę którą w 2005 roku rozpoczął rząd PiS, rząd Jarosława Kaczyńskiego dotyczącą administracji skarbowej tak, żeby skończyć z oszustwami skarbowymi. Wy to przerwaliście

- oświadczyła Szydło.

Premier pytała również dlaczego opozycja zgadzała się na to, żeby Polska była poniżana i wykorzystywana na arenie międzynarodowej.

Ja wiem, że te słowa was bolą. Natomiast Polska jest warta tego, żeby rządzili nią ludzie, którzy przede wszystkim dostrzegają jej interes i interes Polaków

 - podkreśliła premier.

Podczas przemówienia Szydło posłowie opozycja krzyczeli "do dymisji". Prowadzący obrady wicemarszałek Sejmu Joachim Brudziński (PiS) przeprosił premier Szydło za okrzyki i zachowanie polityków opozycji.

Dziękuję panie marszałku, ale proszę mnie nie przepraszać. Nie trzeba mnie przepraszać, ponieważ to, co państwo tu wykrzykują nie jest w stanie mnie obrazić

 - odpowiedziała premier.

Odpowiadając na okrzyki posłów opozycji, nawiązujących do głosowania w sprawie przedłużenia kadencji Donalda Tuska jako przewodniczącego Rady Europejskiej, w którym Polska jako jedyna opowiedziała się przeciw Tuskowi, szefowa rządu powiedziała, że jest dumna z tego głosowania, ponieważ "tak powinien zachować się polski premier".

Nie można podnosić ręki za kimś, kto szkodzi Polsce

- przekonywała.

Nie trzeba było dużo czasu, żeby okazało się, że racja jest po mojej stronie; proszę zobaczyć i proszę przeczytać to, co wypisuje na Twitterze przewodniczący Donald Tusk, on występuje przeciwko swojej ojczyźnie - nigdy się na to nie zgodzę

- powiedziała.

 

 

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
"Bogu dzięki, że nie kupiliśmy…

"Bogu dzięki, że nie kupiliśmy…

Tragiczny wypadek na Pomorzu. Dwie osoby nie…

Tragiczny wypadek na Pomorzu. Dwie osoby nie…

Abp Jędraszewski: W tej sprawie Kościół…

Abp Jędraszewski: W tej sprawie Kościół…

Holandia: Wzrósł bilans ofiar po ataku…

Holandia: Wzrósł bilans ofiar po ataku…

Atak na Ośrodek Kultury Muzułmańskiej w…

Atak na Ośrodek Kultury Muzułmańskiej w…

Ostra debata na temat rozmieszczenia uchodźców w krajach UE. Ostatecznie sprawę rozstrzygnie głosowanie?

/ twitter.com/V4 Report

Po kilkugodzinnej dyskusji na szczycie przywódcy UE są nadal podzieleni w kwestii podejścia do migracji. List Donalda Tuska, w którym szef Rady Europejskiej sugeruje rezygnację z koncepcji stałego rozdzielnika uchodźców rozwścieczył Angelę Merkel. Kanclerz Niemiec broniła wczoraj zaciekle kwotowego systemu rozdziału uchodźców. Szef KE Jean-Claude Juncker zasugerował, że jeśli nie będzie jednomyślności w tej sprawie, to możliwe jest głosowanie większościowe.

Po północy z czwartku na piątek w Brukseli zakończyła się dyskusja przywódców unijnych na temat reformy prawa azylowego w UE. Rozmowa o migracji, która dzieli unijnych przywódców, rozpoczęła się w czasie kolacji po tym, gdy unijni liderzy dość szybko zaakceptowali przedłużenie sankcji gospodarczych nałożonych na Rosję.

- Podział wśród unijnych krajów jeśli chodzi o migrację ciągle istnieje, na Wschód i Zachód - powiedział dziennikarzom wysoki rangą urzędnik Rady Europejskiej.

Dyskusja odbyła się kilka dni po tym, gdy kontrowersje wywołał list, który do unijnych przywódców wysłał szef Rady Europejskiej Donald Tusk. Zasugerował bowiem rezygnację z koncepcji stałego rozdzielnika uchodźców. Wskazał jednocześnie, że relokacja uchodźców okazała się projektem nieskutecznym i dzielącym Unię Europejską.

Zdania tego nie podzielają kraje frontowe i te, które przyjęły największą liczbę uchodźców. Koncepcja Tuska zirytowała kanclerz Niemiec Angelę Merkel. Według relacji dyplomatów, miała ona w czwartek ostre wystąpienie, w którym broniła kwotowego systemu rozdziału uchodźców.

Czwartkowa dyskusja w gronie przywódców nie była jednak tak ostra, jak wcześniejsze na poziomie przedstawicieli krajów członkowskich. Wysłannicy przywódców europejskich w Brukseli m.in. z Malty czy Grecji, a także Belgii, Holandii, Luksemburgu, Niemiec oraz Szwecji, ostro krytykowali kilka dni temu pomysł szefa RE. 

Inne źródło w instytucjach europejskich poinformowało, że w mocy pozostaje postanowienie, by do czerwca wypracować porozumienie w sprawie systemu azylowego.

Tusk w sowim liście sugerował, że jeśli nie uda się go znaleźć do czerwca przyszłego roku, to on sam zaproponuje swoje rozwiązanie.

Do tej kwestii odniósł się opuszczając szczyt szef KE Jean-Claude Juncker wskazując, że jeśli w kwestii migracji nie będzie jednomyślności i być może niezbędne będzie wprowadzenie głosowania większościowego.

Dyplomaci relacjonowali, że przywódcy zgodzili się, że w następnych wieloletnich ramach finansowych musi być dużo więcej środków na migracje – być może w postaci specjalnego programu.

Reforma unijnej polityki azylowej będzie jednym z głównych tematów rozmów na europejskiej agendzie w ciągu najbliższych miesięcy.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl