Koniec prac nad ustawami reformującymi sądy. Teraz głos ma Sejm

Stanisław Piotrowicz, przewodniczący Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka / fot. Marcin Pegaz/Gazeta Polska

  

Do godziny 1.30 w nocy z środy na czwartek sejmowa komisja sprawiedliwości i prac człowieka pracowała nad projektami ustaw o Sądzie Najwyższym i Krajowej Radzie Sądownictwa. Ostatecznie pozytywnie zaopiniowano ponad 40 poprawek. Projekty są gotowe do głosowania w Sejmie.

 W nocy z środy na czwartek komisja pozytywnie zaopiniowała ponad 40 poprawek PiS i jedną PO do tych projektów. Nad wnioskami mniejszości, poprawkami i - ostatecznie - nad całością projektów ustaw reformujących sądownictwo Sejm będzie głosował prawdopodobnie już w piątek. 

Prezydencki minister Paweł Mucha powiedział po zakończeniu posiedzenia komisji, że można być zadowolonym z poprawek zgłoszonych podczas II czytania i zaakceptowanych przez komisję, gdyż "odwzorowują one pierwotne idee zawarte w prezydenckich projektach".

Do projektu nowelizacji o KRS złożono łącznie 23 poprawki, w tym 11 PiS. Komisja poparła 10 poprawek PiS. Najważniejsza pozytywnie zarekomendowana poprawka spośród nich przewiduje wykreślenie wcześniejszej poprawki tego klubu, że kandydatów do KRS mogłyby zgłaszać m.in. grupy 25 prokuratorów, adwokatów, radców prawnych i notariuszy. 

Natomiast do projektu nowelizacji o SN złożono łącznie 62 poprawki. Spośród nich 36 było autorstwa PiS - uzyskały one pozytywną rekomendację komisji. Według jednej z poprawek PiS badając skargę nadzwyczajną, SN mógłby zaskarżone orzeczenie sądu uchylić nie tylko w całości - jak głosi projekt - ale również tylko w części. Inna poprawka PiS doprecyzowuje, że skargę taką można by składać od orzeczeń i sądów powszechnych, i wojskowych. Kolejna poprawka głosi, że prezydent RP określi regulamin SN po zasięgnięciu opinii Kolegium SN, z zastrzeżeniem, że nie byłoby to konieczne przy wydawaniu pierwszego takiego regulaminu.

Uwzględniono jedną poprawkę opozycji - autorstwa PO - aby skreślić przepis przejściowy odnoszący się do kwestii dodatkowego zatrudnienia sędziów SN i sądów powszechnych.

Podczas burzliwego posiedzenia komisji PO wnosiła o przerwanie "tych gorszących obrad" i o zmianę przewodniczącego - co nie znalazło poparcia. Opozycja złożyła formalny wniosek o przerwę w posiedzeniu do czwartku. Jej posłowie wskazywali, że w II czytaniu kluby złożyły łącznie blisko 90 poprawek i posłowie nie zdążyli się z nimi zapoznać.

- Tam nie ma nic nowego, żadnych nowych instytucji się nie wprowadza. Mamy tylko zaopiniować poprawki, a nie prowadzić debatę

- odpowiadał przewodniczący komisji Stanisław Piotrowicz (PiS). Komisja negatywnie zaopiniowała także zgłoszone przez opozycję wnioski o odrzucenie obu projektów.

Prezydent złożył projekt o SN oraz projekt nowelizacji przepisów o KRS w końcu września br. W lipcu zawetował nową ustawę o SN i nowelę ustawy o KRS, wytykając im m.in. częściową niekonstytucyjność. Zapowiedział wtedy, że w dwa miesiące przedstawi własne projekty. Przez kilka tygodni ws. prezydenckich projektów o SN i KRS trwały rozmowy między przedstawicielami PiS i Andrzeja Dudy. Były też spotkania prezydenta i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tomasz Kłos wierzy w polską kadrę. Typuje, kiedy przyjdą wyniki

Tomasz Kłos / By Ja Fryta from Strzegom - Tomasz KłosUploaded by Dudek1337, CC BY-SA 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=29649713

  

Zdaniem Tomasza Kłosa okres pracy selekcjonera Jerzego Brzęczka w piłkarskiej Lidze Narodów nie był zmarnowanym czasem. "Jestem przekonany, że wyniki przyjdą w eliminacjach do mistrzostw Europy, gdzie nie będziemy mieć tak mocnych rywali" - podkreślił były reprezentant kraju.

W ostatnim meczu Ligi Narodów biało-czerwoni zremisowali we wtorek w Guimares z Portugalią 1:1. Były kadrowicz ocenił, że mecz z mistrzami Europy i zwycięzcą grupy był jednym z lepszych w wykonaniu polskich piłkarzy w tych rozgrywkach i może dawać nadzieję na udane eliminacje do Euro 2020.

"Niektóre akcje naszej drużyny mogły naprawdę się podobać. Polacy pokazali też charakter, ale przede wszystkim to, że jak trzeba to potrafią grać z naprawdę dobrym rywalem. Kolejny raz potwierdziło się, że umiemy zmobilizować się w trudnych momentach i wychodzić z opresji. W tym meczu potrzebowaliśmy remisu, by znaleźć się w pierwszym koszyku w losowaniu rywali w eliminacjach do ME. Ten wynik i taki mecz w tym trudnym okresie był tej drużynie bardzo potrzebny"

– tłumaczył Kłos, który 69 razy wystąpił w reprezentacji.

Zwracał uwagę, że polski zespół poradził sobie bez Roberta Lewandowskiego i Kamila Glika. W jego opinii z dobrej strony zaprezentowali się m.in. boczni obrońcy – Bartosz Bereszyński i Tomasz Kędziora. Chwalił też Grzegorza Krychowiaka i Piotra Zielińskiego, który mógł przesądzić o wygranej biało-czerwonych.

To był szósty mecz Polaków pod wodzą trenera Jerzego Brzęczka, ale w żadnym z nich jego podopiecznym nie udało się odnieść zwycięstwa (trzy remisy i trzy porażki). Mimo złej passy, Kłos nie uważa, by okres pracy nowego selekcjonera w piłkarskiej Lidze Narodów był zmarnowanym czasem.

"Rozumiem rozczarowanie kibiców, bo w ostatnich latach kadra dawała nam wiele powodów do radości i przyzwyczailiśmy się do wygranych. Ale uważam, że dobre czasy wrócą w eliminacjach do ME. Trzeba pamiętać, że w LN graliśmy z bardzo dobrymi zespołami, więc nie patrzmy tylko przez pryzmat wyników. Na własnym przykładzie wiem, bo za trenera Jerzego Engela nie mogliśmy wygrać siedmiu meczów, że nie ma powodów do nerwowych ruchów"

– przekonywał były obrońca.

Jak zapewnił, jest przekonany, że wyniki przyjdą w eliminacjach do Euro, w których – jak wskazał Kłos - poziom zespołów będzie bardziej zróżnicowany. "Sukcesy rodzą się w bólach i nie przychodzą od razu. My aż tak bardzo nie cierpieliśmy, a wierzę, że teraz będzie lepiej" – podsumował były piłkarz m.in. ŁKS Łódź, Wisły Kraków, AJ Auxerre i FC Kaiserslautern.

Polska drużyna zajęła ostatnie miejsce w grupie A3, co oznacza, że w kolejnej edycji Ligi Narodów będzie występować w dywizji B. Eliminacje do mistrzostw Europy rozpoczną się wiosną 2019 r. Swoich grupowych rywali Polacy poznają podczas zaplanowanego na 2 grudnia losowania w Dublinie.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl