Liga Mistrzów: Bezbłędny Lewandowski

/ Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

  

Robert Lewandowski zdobył bramkę dla Bayernu, który pokonał w Monachium Paris Saint-Germain 3:1 w ostatniej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów. Oba zespoły już wcześniej były pewne awansu. We wtorek ten cel osiągnęły Juventus, Manchester United, FC Basel i Roma.

Lewandowski trafił do bramki paryżan już w ósmej minucie. Defensywa gości popełniła błąd, niepilnowany napastnik Bayernu bez problemu obrócił się z piłką i trafił do siatki po strzale z pięciu metrów. Goście sygnalizowali, że gol nie powinien zostać uznany, ale na spalonym był Francuz Franck Ribery, a nie Lewandowski.

Dla polskiego piłkarza to trzeci gol w obecnym sezonie Ligi Mistrzów i 43. w historii występów w Champions League. Łącznie, licząc wszystkie rozgrywki w 2017 roku, Lewandowski zdobył już 52 gole, najwięcej w swojej karierze.

Po jego trafieniu na początku wtorkowego meczu w Monachium następne gole strzelali reprezentanci Francji. Dwa dla Bayernu Corentin Tolisso (na 2:0 i 3:1), a rywale odpowiedzieli tylko bramką Kyliana Mbappe w 50. minucie

Piłkarze ze stolicy Francji zdobyli w fazie grupowej 25 bramek. Już w poprzedniej kolejce ustanowili rekord pod tym względem w Lidze Mistrzów.

Swojego osiągnięcia nie poprawił natomiast Neymar. Gdyby gwiazdor PSG trafił do bramki we wtorek, zostałby pierwszym w historii rozgrywek zawodnikiem, który zdobył co najmniej jednego gola we wszystkich meczach fazy grupowej. Nie udało się, choć Brazylijczyk był bliski m.in. w 33. minucie, gdy po szybkiej, składnej akcji gości minimalnie chybił.

Oba zespoły (po 15 pkt) już wcześniej miały zapewniony awans z grupy B do 1/8 finału. Mimo wtorkowego zwycięstwa Bayern zajął drugie miejsce, ponieważ na wyjeździe uległ PSG 0:3. Po tamtym meczu pracę stracił ówczesny trener Bawarczyków Włoch Carlo Ancelotti.

W drugim wtorkowym spotkaniu tej grupy Celtic Glasgow uległ u siebie 0:1 drużynie RSC Anderlecht, w której od 78. minuty grał Łukasz Teodorczyk. Zwycięstwo nie poprawiło jednak sytuacji mistrzów Belgii - zakończyli rozgrywki na ostatnim miejscu w tabeli. Oba zespoły zgromadziły po trzy punkty, ale w 1/16 finału Ligi Europejskiej wystąpi mistrz Szkocji, dzięki wyjazdowemu zwycięstwu we wrześniu w Belgii 3:0.

Oprócz Bayernu i PSG przed 6. kolejką fazy grupowej pewne awansu do 1/8 finału LM były - w kolejności alfabetycznej - Barcelona, Besiktas Stambuł, Chelsea Londyn, Manchester City, Real Madryt i Tottenham Hotspur.

We wtorek dołączyły do nich cztery zespoły. Jednym z nich jest Juventus Turyn, w którego bramce po raz pierwszy w tym sezonie Ligi Mistrzów stanął Wojciech Szczęsny (bronił już w meczach "Starej Damy" w Serie A). We wtorkowy wieczór 27-letni golkiper popisał się kilkoma interwencjami w drugiej połowie, a jego zespół pokonał w grupie D na wyjeździe Olympiakos Pireus 2:0 po golach Kolumbijczyka Juana Cuadrado oraz w końcówce meczu rezerwowego Federico Bernardeschiego.

Juventus zakończył fazę grupową na drugim miejscu (11 pkt). Pewna awansu z pierwszego miejsca była już wcześniej Barcelona, który pokonała u siebie Sporting Lizbona 2:0. Trafienia w drugiej połowie zaliczyli Paco Alcacer oraz po samobójczym strzale Francuz Jeremy Mathieu, który poprzednie trzy sezony spędził w... Barcelonie.

Trzecie miejsce w grupie D, oznaczające prawo gry w 1/16 finału Ligi Europejskiej, zajął Sporting (7 pkt). Olympiakos zakończył zmagania z jednym punktem.

W grupie A udział w 1/8 finału Ligi Mistrzów zapewniły sobie we wtorek Manchester United (15 pkt) i FC Basel (12), a w LE wystąpi CSKA Moskwa (9).

W ostatniej kolejce fazy grupowej "Czerwone Diabły" pokonały u siebie rosyjski zespół 2:1, a piłkarze z Bazylei wygrali na wyjeździe z Benficą Lizbona 2:0. Portugalski zespół będzie chciał chyba jak najszybciej zapomnieć o jesiennych występach w LM. Benfica, choć nie trafiła do wyjątkowo mocnej grupy, nie zdobyła w sześciu meczach żadnego punktu. Jej bilans bramkowy również jest fatalny (1-14).

W grupie C pewna awansu była drużyna Chelsea, ale po wtorkowym remisie u siebie z Atletico Madryt 1:1 straciła pozycję lidera. Pierwsze miejsce zajęła Roma (11 pkt, podobnie jak Chelsea), która pokonała u siebie Karabach Agdam 1:0 po golu Argentyńczyka Diego Perottiego. Całe spotkanie w drużynie gości rozegrał Jakub Rzeźniczak (żółta kartka), a na ławce rezerwowych gospodarzy siedział bramkarz Łukasz Skorupski.

Dopiero trzecie miejsce w grupie zajął finalista dwóch z czterech ostatnich edycji Ligi Mistrzów Atletico (7 pkt). W poprzednim sezonie zespół Diego Simeone dotarł do półfinału. Karabach zakończył rywalizację z dwoma punktami.

W środę odbędą się ostatnie mecze w grupach E, F, G i H. Losowanie 1/8 finału LM zaplanowano na 11 grudnia w Nyonie. 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tak było w zeszłym roku. Teraz też bądźcie z nami! Zapraszamy na piknik patriotyczny

Tak było w zeszłym roku / fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

  

Zapraszamy na festyn patriotyczny „Nam twierdzą będzie każdy próg” 15 sierpnia o godz. 18.30 na plac Teatralny w Warszawie. Wstęp wolny!

Na scenie pojawią się: Krzysztof Cugowski, Jerzy Grunwald, Dariusz „Maleo” Malejonek czy Dariusz Kowalski. W programie koncertu, który wraz z Anną Popek poprowadzi Jan Przemyłski, znalazły się piosenki o wolności i umiłowaniu ojczyzny oraz te opowiadające o polskim bohaterstwie. Będzie to kolejny niezwykle radosny pokaz patriotyzmu.

Wspólne śpiewanie tworzy wyjątkową więź między ludźmi, niesamowicie integruje. Taka forma świętowania buduje też nasz patriotyzm, ten dobrze rozumiany. Jak mówił św. Jan Paweł II, żeby to była miłość do ojczyzny, a nie nienawiść do obcych

– powiedział „Codziennej” Darek „Maleo” Malejonek. Artysta wykona utwór Jacka Kaczmarskiego „Arka Noego” oraz autorską piosenkę „Pytanie” inspirowaną wierszem Tadeusza Gajcego. „Martwe morze”, „Jest taki samotny dom” i „Legiony” to natomiast utwory, które zaśpiewa Krzysztof Cugowski. Podczas ostatniego festynu rodzinnego, który odbył się na pl. Teatralnym 3 maja, publiczność nie dała muzykowi zejść ze sceny bez bisu. 

3 maja, 15 sierpnia i 11 listopada to nasze największe święta narodowe. Każdy Polak powinien je szanować i obchodzić z właściwym podejściem. A śpiewanie jest najlepszym i ponadpolitycznym sposobem świętowania

– powiedział „Codziennej” Krzysztof Cugowski.

Dziś, 14 sierpnia 2018 r., do „Gazety Polskiej Codziennie” dołączony jest śpiewnik patriotyczny. Zachęcamy, by na plac Teatralny udać się z numerem „Codziennej” i przyłączyć się do wspólnego śpiewania utworów patriotycznych. Śpiewnik będzie także rozdawany bezpłatnie podczas festynu. Organizatorami wydarzenia są Fundacja Niezależne Media oraz Narodowe Centrum Kultury.

Koncert medialnie wspierają: Polska Agencja Prasowa, Trójka Polskie Radio, TVP2, Radio dla Ciebie, Telewizja Republika, tygodnik „Gazeta Polska”, dziennik „Gazeta Polska Codziennie”, portal Niezalezna.pl.

Źródło: GPC, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl