Koncert Galowy z okazji 150. urodzin Marszałka Piłsudskiego. ZDJĘCIA

fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska

We wtorek wieczorem w warszawskim Teatrze Palladium odbył się Koncert Galowy z okazji 150. rocznicy urodzin Józefa Piłsudskiego. Patronat nad wydarzeniem objęły "Gazeta Polska", "Gazeta Polska Codziennie" i portal niezalezna.pl. Wydarzenie Honorowym Patronatem objął Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Wraz z bratem nie tylko upatrywaliśmy w Piłsudskim najważniejszą postać II RP oraz najwybitniejszego Polaka obok Jana Pawła II i Stefana Kardynała Wyszyńskiego. Uważaliśmy się w jakiejś mierze za kontynuatorów jego myśli 

- napisał Jarosław Kaczyński w przygotowanym specjalnie z okazji uroczystości przemówieniu.

Marszałkowi jako jedynemu człowiekowi, który mógł skupić wszystkie nurty niepodległościowe, zawdzięczamy odrodzone państwo polskie w niemałych wszak granicach

- zaznaczył prezes PiS. Przemówienie odczytał redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz.

Gwiazdą wieczoru był wybitny pianista, prof. Marek Drewnowski, który podczas uroczystości otrzymał z rąk wiceministra kultury i dziedzictwa narodowego Jarosława Sellina medal "Zasłużony Kulturze Gloria Artis". Oprócz tego na scenie wystąpili pianista Lukas Geniušas – laureat II nagrody na XVI Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym im. Fryderyka Chopina oraz Orkiestra Kameralna Filharmonii Narodowej pod batutą Anny Duczmal – Mróz. Zgromadzeni w Palladium goście wysłuchali II koncertów fortepianowych Fryderyka Chopina oraz koncertu fortepianowego Ignacego Jana Paderewskiego. Imprezę poprowadził Tadeusz Deszkiewicz, prezes Radia dla Ciebie.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, mat.pras.


SONDA
Wczytuję sondę...

Tagi

Wczytuję komentarze...

Schetyna już formuje rząd. Zapomniał o szczególe... Przydałoby się najpierw wygrać wybory

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Grzegorz Schetyna najwyraźniej zaczął wierzyć we własne obietnice, bo niezależnie od miażdżących ostatnio zarówno Platformę Obywatelską, jak i Nowoczesną sondaży, lider PO chce już... formować rząd.

Grzegorz Schetyna podczas konwencji warmińsko-mazurskiej Koalicji Obywatelskiej wyraził nadzieję, iż po wyborach parlamentarnych Koalicja będzie mogła powołać rząd, który z samorządami będzie dobrze współpracował i realizował oczekiwania.

- Dla nas wybory samorządowe są pierwszym wspólnym krokiem w dobrą wspólną stronę. Myślę, że takie miejsca: miasta i regiony są dobrym poligonem i szukaniem doświadczenia w prowadzeniu dobrej polityki, rzetelności w relacjach, otwartości w budowaniu kontaktu z samorządami miejskimi, powiatowymi. Przyglądając się i gorąco kibicując w wyborach samorządowych będziemy was wspierać - zadeklarował Schetyna.

Posypało się przy okazji kilka obietnic. Co zatem proponuje Schetyna? Twierdzi, że po wygraniu przez Koalicję Obywatelską wyborów parlamentarnych w 2019 r. pierwszą decyzją jaką podejmie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz MSZ będzie przywrócenie małego ruchu granicznego z obwodem kaliningradzkim. Jak dodał, „chodzi o to by pomóc ludziom”.

Chwila konsternacji w szeregach Koalicji Obywatelskiej musiała zapanować, gdy Barbara Nowacka tak zapędziła się w zachwalaniu swoich nowych politycznych sojuszników, że w pewnym momencie stwierdziła, iż elementy programu poszczególnych formacji składowych Koalicji wydają się... nie do pogodzenia.

Liderka Inicjatywy Polskiej Barbara Nowacka zapewniła, że „21 października Koalicja Obywatelska idzie po zwycięstwo w sejmikach, powiatach i małych miejscowościach”.

- Mamy dobry program, który łączy wydawać by się mogło rzeczy nie do pogodzenia. Liberalizm Katarzyny Lubnauer i moje socjaldemokratyczne podejście, i myślenie o budowie infrastruktury Grzegorza Schetyny. Nie ma dziś wielkiego sporu między socjaldemokratami, liberałami i konserwatystami ale jest spór między demokratami a antydemokratami- grzmiała Nowacka.

Jak sprowadzić najwyraźniej bujającego w obłokach Grzegorza Schetynę na Ziemię? To proste. Wystarczy przypomnieć mu wyniki ostatnich sondaży. Na przykład z badania Kantar Public wynika, że gdyby wybory do Sejmu odbyły się we wrześniu, 42 proc. osób deklarujących gotowość wzięcia udziału w wyborach, zagłosowałoby na PiS, a 20 proc. na PO; w stosunku do ubiegłego miesiąca, partia rządząca odnotowała 6 punktów proc. wzrostu poparcia. Z Nowoczesną również nie jest najlepiej. Zgodnie z wynikami tego sondażu, partia pod wodzą Katarzyny Lubnauer nie przekroczyłaby nawet progu wyborczego. Kurtyna...

CZYTAJ WIĘCEJ: Ten sondaż wstrząśnie fasadami Platformy! PiS zostawił partię Schetyny w tyle... bardzo daleko

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl