Wicedyrektor Caritasu: Nie ma dziedziny, w której nie działaliby wolontariusze

/ caritas.pl

  

– Wolontariat nie tylko jest pożyteczny dla społeczeństwa, lecz także stanowi kuźnię charakterów dla osób zaangażowanych w bezinteresowną pomoc – mówi zastępca dyrektora Caritas Polska ks. Marek Dec z okazji Międzynarodowego Dnia Wolontariatu.

Ks. Dec poinformował, że w działalność polskiej Caritas jest zaangażowanych około 100 tys. wolontariuszy, zrzeszonych w około 5 tys. parafialnych zespołach Caritas oraz około 2,7 tys. szkolnych kołach Caritas. 

Nie ma takiej dziedziny, w której nie działaliby wolontariusze. Jest to zarówno pomoc przy okresowych zbiórkach na statutową działalność Caritas, jak i organizacja lokalnych festynów i wydarzeń charytatywnych, a nawet pomoc ludziom chorym w ich domach czy hospicjach
– powiedział wicedyrektor Caritas.

Duchowny zauważył, że najbardziej widoczna jest działalność wolontariuszy w ogólnopolskich akcjach, takich jak dystrybucja świec Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom, zbiórki żywności w sieciach sklepów czy ogólnopolski festyn „Tornister pełen uśmiechów”, jednak – jak zaznaczył – częściej ochotnicy stawiają na „indywidualny kontakt z osobą potrzebującą, która otrzymuje pomocną dłoń i wsparcie”. Dodał, że Caritas dba o to, żeby wolontariuszy było jak najwięcej, ale zwraca też uwagę na „rzetelność i solidność” ich pracy. 

Przede wszystkim dbamy o to, żeby każdy wolontariusz był otoczony opieką formacyjną dzięki regularnym spotkaniom z opiekunami 
– zaznaczył.

Wicedyrektor Caritas ocenił, że wolontariat nie tylko jest pożyteczny dla społeczeństwa i lokalnych społeczności, lecz także stanowi „kuźnię charakterów” oraz pomaga wolontariuszom rozwijać duchowość i wrażliwość sumienia.

Staramy się, żeby wolontariat Caritas był takim optymalnym balansem pomiędzy solidną – nierzadko ciężką – pracą wolontariacką oraz formacją duchową i ludzką 
– dodał.

Pytany przez o dziedzinę działalności Caritas, w której najbardziej brakuje wolontariuszy, zaznaczył, że organizacja nie poszukuje nigdy ludzi do poszczególnych zadań, tylko pyta chętnych, czym chcieliby się zajmować. 

Spektrum naszej działalności jest ogromne – od wsparcia przy początkach życia, przez jadłodajnie dla ubogich po hospicja. Praktycznie nie ma sytuacji, w których nie prowadzimy naboru, ponieważ każda para rąk i serce gotowe do okazania wrażliwości przydaje się w danym miejscu lub zaraz po sąsiedzku. W działaniach wolontariuszy musi przejawiać się miłość, a bez dobrowolności działania jej nie będzie 
– wyjaśnił ks. Dec.

Międzynarodowy Dzień Wolontariusza, obchodzony co roku 5 grudnia, został ustanowiony przez Organizację Narodów Zjednoczonych w 1985 roku.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niezwykły wyczyn młodej łodzianki

/ kuszapro

  

Łodzianka Aleksandra Bednarek jest pierwszą Polką, która przepłynęła wpław 34-kilometrowy kanał Catalina pomiędzy Los Angeles i wyspą Catalina. "To było wyzwanie, ale na pewno nie ostatnie” - przyznała 20-letnia zawodniczka UKS SP149 Łódź.

Wyczynu dokonanego pod koniec sierpnia na otwartych wodach Oceanu Spokojnego młodej pływaczce pogratulował wiceprezydent Łodzi Tomasz Trela.

Wyprawę zorganizowano pod hasłem Polska Przeprawa Stulecia z okazji setnej rocznicy odzyskania przez niepodległości. Razem z łódzką pływaczką cały dystans kanału pokonała również Hanna Bakuniak ze Szczecina.

"To było dla mnie wyzwanie, ale chcieliśmy zrobić coś, co zapisze się w tym szczególnym dla Polaków roku. Jedni wspinają się na K2, inni śpiewają sto pieśni patriotycznych, a my powiedzieliśmy, że przepłyniemy coś fajnego. Początkowo miał to być kanał La Manche, lecz okazał się on zbyt oblegany, a otwarty dla nas był kanał Catalina"

– wspomniała Bednarek.

To 34-kilometrowa droga wodna na Pacyfiku łącząca Los Angeles z wyspą Catalina. Należy ona do tzw. Korony Oceanów, pływackiego odpowiednika Korony Ziemi. Składa się na nią siedem długodystansowych przepraw – kanały: Catalina, Północny, La Manche i Molokai oraz cieśniny: Cooka, Tsugaru i Gibraltarska.

Bakaniuk pokonała dystans z wyspy na ląd, ale wcześniej dokonała tego łodzianka płynąc w przeciwnym kierunku, co okazało się trudniejsze i zajęło jej 12 godzin, 7 minut i 32 sekundy.

"Wiązało się to z płynięciem pod fale, co jest dodatkowym i rzadkim wyczynem. Najtrudniejsze było ostatnich siedem mil, kiedy zaczęło mocno wiać i fala uderzała we mnie z większą częstotliwością. Kiedy widzi się obrysy wyspy przez kilka kolejnych godzin, trzeba toczyć walkę z samym sobą. Byliśmy jednak do tego dobrze przygotowani, także pod względem mentalnym"

- przekonywała zawodniczka UKS SP149 Łódź.

Akcja miała również charakter charytatywny, bo pływacy każdą przepłyniętą milę dedykowali Ignacemu Pianko – chłopcu z zespołem wad genetycznych, autyzmem i guzem mózgu, podopiecznemu Fundacji "Słoneczko". W ten sposób promowano także zbiórkę środków na jego leczenie i rehabilitację.

Bednarek zaznaczyła, że pokonanie kanału Catalina nie było ostatnim wyzwaniem w jej karierze. Jak mówiła, w planach ma wiele innych "głośnych" przepraw należących do Korony Oceanów.

20-letnia studentka inżynierii biomedycznej na Politechnice Łódzkiej ma w dorobku medale mistrzostw Polski w stylu dowolnym na 400 i 800 m, ale od kilku lat jej pasją jest pływanie na wodach otwartych - w jeziorach, rzekach czy morskich i oceanicznych kanałach, a także pływanie zimowe na otwartych wodach. Podczas takich zawodów temperatura wody często niewiele przekracza 0 stopni Celsjusza.

Podczas ubiegłorocznych mistrzostw świata IWSA (International Winter Swimming Association) w Tallinie zdobyła trzy złote medale na dystansach 50, 100 i 200 metrów stylem klasycznym, a w całym sezonie 2017/18 zwyciężyła w klasyfikacji Pucharu Świata w zimowym pływaniu.

"W przyszłym roku lodowe mistrzostwa odbędą się w Murmańsku, gdzie chcę wystartować na dystansie kilometra. Pod tym kątem zmieniam cykl treningowy, ponieważ podczas tej imprezy zostanie podjęta decyzja o przyłączeniu tej konkurencji do programu zimowych igrzysk olimpijskich. Gdyby tak się stało, dystans 1 km byłby pokazowy na kolejnych igrzyskach"

- tłumaczyła pływaczka. 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl