Przestajemy harować jak woły

Wygląda na to, że cywilizuje się kolejny obszar naszej rzeczywistości społeczno-gospodarczej. Mowa o czasie pracy. W II kwartale 2017 r. zanotowaliśmy bardzo duży spadek (rekordowy – o 2,1 proc. r/r) średniej liczby przepracowanych godzin w przeliczeniu na pracownika. Przeciętny polski pracownik pracuje obecnie niecałe 40 godzin tygodniowo.

Można powiedzieć, że nareszcie statystyczny Polak nie bierze nadgodzin (co oczywiście nie oznacza, że wciąż wielu z nas nie musi ich brać). To pierwsza taka sytuacja w okresie, który NBP wykazuje w swoich statystykach – czyli od 2007 r. O ile bowiem wcześ­niej, w latach 2009–2013, także mieliśmy do czynienia ze spadkiem, o tyle działo się to kosztem pracownika i jego wynagrodzenia. Dziś jest inaczej. Wyraźny wzrost płac oraz zasilenie rodzin wpływami z 500+ spowodowały, że wreszcie nie musimy wypruwać sobie żył, a przynajmniej nie wszystkie. To dos­konała wiadomość – wypoczęty obywatel częściej angażuje się w działalność społeczną, jest bardziej aktywny we wspólnocie religijnej lub lokalnej czy wreszcie ma więcej czasu dla swoich dzieci. W końcu nie żyjemy po to, by pracować, tylko pracujemy po to, żeby dobrze żyć.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Polska awansuje

Oficjalny awans Polski do elitarnego grona rynków rozwiniętych to z pewnością wielki sukces wizerunkowy naszego kraju. Również polskiego rządu, bo przypomnijmy, że jeszcze niedawno pan Balcerowicz wieszczył nad Wisłą gospodarczy armagedon, drugą Grecję, a tymczasem przesuwamy się do grona 25 (pozycja 23. w indeksie FTSE Russell) najbardziej rozwiniętych gospodarek świata.

Zmiana klasyfikacji naszego rynku kapitałowego to również dowód na to, że Polska jest postrzegana jako kraj stabilny, praworządny, dynamicznie się rozwijający, perspektywiczny. Słowem – świat biznesu, finansów zadaje śmiertelny cios bredniom opowiadanym przez totalną opozycję o izolacji Polski, upadku, braku inwestycji itd. Jest przeciwnie. Jesteśmy dużym europejskim rynkiem, notującym 5-proc. wzrost PKB, z wieloletnią prognozą tegoż wzrostu na poziomie ponad 4 proc., który zwłaszcza w kontekście brexitu i towarzyszących mu licznych niewiadomych, a także przy zagrożeniach kryzysowych takich państw jak Brazylia, Argentyna, Indie, Turcja, RPA – krajów dotychczas z nami konkurujących o inwestycje – jawi się jako bardzo bezpieczny, budzi zainteresowanie i zachęca do inwestycji. 

Autor jest wiceprzewodniczącym sejmowej Komisji Finansów Publicznych

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl