Przestajemy harować jak woły

Wygląda na to, że cywilizuje się kolejny obszar naszej rzeczywistości społeczno-gospodarczej. Mowa o czasie pracy. W II kwartale 2017 r. zanotowaliśmy bardzo duży spadek (rekordowy – o 2,1 proc. r/r) średniej liczby przepracowanych godzin w przeliczeniu na pracownika. Przeciętny polski pracownik pracuje obecnie niecałe 40 godzin tygodniowo.

Można powiedzieć, że nareszcie statystyczny Polak nie bierze nadgodzin (co oczywiście nie oznacza, że wciąż wielu z nas nie musi ich brać). To pierwsza taka sytuacja w okresie, który NBP wykazuje w swoich statystykach – czyli od 2007 r. O ile bowiem wcześ­niej, w latach 2009–2013, także mieliśmy do czynienia ze spadkiem, o tyle działo się to kosztem pracownika i jego wynagrodzenia. Dziś jest inaczej. Wyraźny wzrost płac oraz zasilenie rodzin wpływami z 500+ spowodowały, że wreszcie nie musimy wypruwać sobie żył, a przynajmniej nie wszystkie. To dos­konała wiadomość – wypoczęty obywatel częściej angażuje się w działalność społeczną, jest bardziej aktywny we wspólnocie religijnej lub lokalnej czy wreszcie ma więcej czasu dla swoich dzieci. W końcu nie żyjemy po to, by pracować, tylko pracujemy po to, żeby dobrze żyć.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Polska jest najważniejsza

Tuż po wygranych wyborach na Węgrzech Viktor Orbán rozpoczął ogólnokrajową dyskusję na temat dużych zmian w konstytucji Węgier. Warto przypomnieć, że obecnie obowiązująca w tym kraju ustawa zasadnicza została przyjęta w 2011 r. i była wielokrotnie zmieniana.

Teraz można przeprowadzić zmiany dużo poważniejsze, ponieważ po wyborach rządzący Fidesz ma większość 2/3 miejsc w parlamencie i nie musi się obawiać blokady ze strony opozycji. A ta dotychczas blokowała wszelkie zmiany dotyczące np. kar za organizowanie pomocy dla nielegalnych imigrantów. W tym tygodniu, przy sprzeciwie opozycji, antyimigrancka poprawka została przyjęta przez węgierski parlament. Cały pakiet przewidywanych zmian w konstytucji nazwano „Węgry są najważniejsze”. Warto bliżej im się przyjrzeć, ponieważ i w Polsce trwa dyskusja nad zmianami w konstytucji, choć odnoszę wrażenie, że nie obejmuje ona tych, o które Polakom chodzi. Piszę o tym z nieukrywaną zazdrością, ale też nadzieją, że w nadchodzących wyborach Zjednoczona Prawica osiągnie wynik, który pozwoli zmienić Konstytucję RP, by ci, którzy szkodzą Polsce, nie czuli się już bezkarni. Bo dla nas Polska jest najważniejsza!

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl