Matka i serce syna. O wychowaniu Józefa Piłsudskiego w rodzinnym domu

Tomasz Łysiak

Kierownik działu Historia w \"Gazecie Polskiej\", pisarz, scenarzysta, dziennikarz radiowy znany z audycji w radiu WAWA pt. DeDektyw Inwektyw.

Kontakt z autorem

Sto pięćdziesiąta rocznica urodzin Marszałka Józefa Piłsudskiego to oczywiście dobry pretekst do tego, by na różne sposoby przypominać postać Ziuka, Wiktora, Komendanta, Naczelnika, Dziadka, Marszałka. Jego życiorys jest tak przebogaty, że można by nim obdzielić kilku mężów stanu. Ale może warto też poświęcić więcej uwagi dzieciństwu Ziuka, wychowaniu, pierwszym latom życia w Zułowie, a potem w Wilnie aż do zesłania na Syberię – czyli okresowi, w którym lwiątko dopiero wzrasta, choć już pokazuje cechy, które potem uczynią z niego prawdziwego Wskrzesiciela Państwa.

Urodziłem się na wsi, w szlacheckiej rodzinie, której członkowie zarówno z tytułu starożytności pochodzenia, jak i dzięki obszarowi posiadanej ziemi, należeli doi rzędu tych, co niegdyś byli nazywani »benet nati e possesionati« 

–  pisał o swym pochodzeniu. Rzeczywiście zarówno od strony ojca, Józefa Wincentego Piłsudskiego, jak i matki rodem z Billewiczów (tych samych z których była Kmicicowa Oleńka u Sienkiewicza) – rody były zacne, a genealogie sięgały w głąb dziejów odkrywając wspaniałych przodków.

Dziedzictwo rodu 
Ród ojca naszego Ziuka wywodził się ze Żmudzi, a zanim przyjął nazwisko Piłsudski (pochodzące od majątku Piłsudy), posługiwał się dawnym litewskim nazwiskiem Giniatowiczów (Ginet, Ginajtis). Wspominały go Konstytucje Litewskie z 1499 r. Pierwszym, który używał nazwiska Piłsudski był Bartłomiej, syn Stanisława, Rymsza Giniatowicz, herbu Kościsza z odmianą. Tenże Bartłomiej posiadał znaczne dobra, pośród których były Poancze, Pojurze, Szaupiany, Upina, Janowdów i wspomniane Piłsudy. Ze znacznych przodków naszego Marszałka wymienić trzeba, poza Bartłomiejem, także Jana Kazimierza Piłsudskiego (1614-1710), chorążego parnawskiego i podczaszego grodzieńskiego,

 

Jan Kazimierz Piłsudski

a także Franciszka Piłsudskiego (1707-1791), piwniczego Wielkiego Księstwa Litewskiego i posła na Sejm w r. 1758. 

Franciszek Piłsudski

Pradziad Komendanta – Kazimierz – był rotmistrzem żmudzkim i uczestnikiem powstania kościuszkowskiego. Dziad Piotr, uczestnik Powstania Listopadowego, mieszkał pięknym dworze w Poszuwiu, w którym zmarł w roku 1851.

Piotr Piłsudski

Do tego dworu zajeżdżał potem czasem i sam Ziuk, w odwiedziny do swej babki, Teodory z Butlerów Piłsudskiej. Oglądał z nią obrazy, książki i pamiątki rodzinne. Wreszcie dochodzimy do ojca – Józefa Wincentego Piłsudskiego, który jako kolejny z rodu mężczyzna także bierze udział w powstaniu, tym razem Styczniowym. Zupełnie tak, jakby walka w insurekcjach i powstaniach była dziedzictwem rodowym Piłsudskich. Wreszcie musiał nadejść świt, tym świtem, jutrzenką polskiej niepodległości były narodziny kolejnego dziedzica rodu Piłsudskich – Józefa. Józef Klemens Piłsudski urodził się 5 grudnia 1867 r. w majątku rodzinnym w Zułowie, jako czwarte dziecko po dwóch siostrach Helenie i Zofii (Zuli), a także starszym bracie Bronisławie. Akurat w dzień, w którym się rodził przyszły polski Wskrzesiciel, do dworu zułowskiego przyjechali rosyjscy żandarmi, zaniepokojeni ruchem i światłem bijącym z okien. Był to czas popowstaniowych represji, mrocznych rządów Murawiewa Wieszatiela na Litwie. Ojciec Ziuka ukrywał się, gdyż był powstańczym komisarzem Rządu Narodowego na Żmudzi. Wizyta mundurowych była tym bardziej niebezpieczna. Na szczęście żandarmi po krótkiej inspekcji, gdy zorientowali się, że w dworku trwa poród, odeszli. Tak czy siak, już w chwili narodzin nad Piłsudskim pojawili się ludzie w carskim mundurze, co jak przedziwny symbol miało naznaczyć losy człowieka, który przez całe swoje życie zmagał się z Rosją, największym przeciwnikiem, zarówno w wymiarze osobistym jak i politycznym oraz dotyczącym losu Polski i Polaków (...)

Już jutro w najnowszym wydaniu tygodnika Gazeta Polska – ukaże się specjalny dodatek Historia z okazji 150. rocznicy urodzin Marszałka. W nim m.in. artykuł Tomasza Łysiaka, którego fragment zamieszczony został powyżej, tekst prof. Tomasza Panfila Piłsudski – romantyk czy realista" czy też artykuł Małgorzaty Gmurczyk-Wrońskiej o kobietach w życiu Komendanta. 

Źródło: Gazeta Polska. Historia

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Sejmowa komisja za zmianami w ordynacji…

Sejmowa komisja za zmianami w ordynacji…

Abp Gądecki apeluje o wzajemny szacunek w…

Abp Gądecki apeluje o wzajemny szacunek w…

Caracale uziemione. Francuska armia nie ma…

Caracale uziemione. Francuska armia nie ma…

Wypadek wojskowego śmigłowca. Piloci…

Wypadek wojskowego śmigłowca. Piloci…

Efekt „Różańca do granic” przeszedł…

Efekt „Różańca do granic” przeszedł…

Sejmowa komisja za zmianami w ordynacji wyborczej proponowanymi przez PiS

/ / FLICKR/RAMA/CC

Sejmowa komisja nadzwyczajna przyjęła poprawki PiS do projektu zmian w ordynacji wyborczej autorstwa tego klubu. Zachowują one m.in. JOW-y w gminach do 20 tys. mieszkańców i pozostawiają kompetencję ustalania granic okręgów wyborczych władzom samorządowym.

Poprawki zostały wniesione podczas drugiego czytania projektu w Sejmie w środę rano. Komisja nadzwyczajna zajęła się nimi jeszcze tego samego dnia. Głosowanie projektu zmian w ordynacji wyborczej autorstwa PiS wraz z poprawkami odbędzie się najprawdopodobniej w czwartek.

Wniesione przez PiS poprawki zmieniają część zapisów projektu, który w zeszłym tygodniu został pozytywnie zaopiniowany przez komisję nadzwyczajną.

Jedna z poprawek przywraca ordynację większościową w gminach do 20 tys. mieszkańców. Pierwotna propozycja poparta przez komisję znosiła JOW-y w mniejszych gminach. 

Komisja poparła także poprawkę PiS, zgodnie z którą trzech kandydatów na szefa Krajowego Biura Wyborczego, organu zapewniającego obsługę Państwowej Komisji Wyborczej, przedstawiać będzie PKW minister spraw wewnętrznych po zasięgnięciu opinii szefów trzech Kancelarii: Sejmu, Senatu i Prezydenta.

Zgodnie z pierwotnym projektem PiS, który poparła komisja w zeszłym tygodniu, troje kandydatów do KBW miało być wskazywanych przez prezydenta, Sejm i Senat.

Sejmowa komisja nadzwyczajna poparła także poprawkę PiS do projektu tego klubu wydłużającą kadencję rad gminy i powiatu oraz sejmiku województwa do 5 lat.

Zgodnie z inną poprawką popartą przez komisję komisarze wyborczy nie będą ustalali granic okręgów wyborczych, co pierwotnie zakładał projekt PiS; pozostanie to w kompetencjach władz samorządowych.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl