Msza w intencji policjanta poległego w Wiszni Małej – ZDJĘCIA

Biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek / fot. policja.pl

– Trzeba być zdecydowanym w walce ze złem, nawet jeśli trzeba wypełnić słowa ślubowania do końca – życie swoje oddać – powiedział biskup polowy Wojska Polskiego Józef Guzdek podczas mszy w intencji policjanta śmiertelnie postrzelonego w nocy z soboty na niedzielę.

Do strzelaniny doszło w Wiszni Małej podczas próby włamania do bankomatu. Oprócz policjanta zginął także napastnik, który zaczął strzelać z broni maszynowej. Trzej policjanci zostali ranni.

W homilii podczas poniedziałkowej mszy w katedrze polowej Wojska Polskiego bp Guzdek powiedział, że adwent rozpoczął się "tragicznie dla wszystkich noszących mundury". 

Jesteśmy razem z rodzinami, tymi, którzy opłakują śmierć swojego najbliższego, tymi, którzy przeżywają dramat i przebywają w szpitalach razem z rannymi. Dzisiaj, w ten szczególny wieczór, chcemy modlić się za świętej pamięci Mariusza, za poszkodowanych – o szybki powrót do pełni sił, jak również za ich rodziny
– powiedział bp Guzdek.

Hierarcha zachęcił do modlitwy za całą policję, „aby to wydarzenie nikogo nie złamało, ale jeszcze bardziej umocniło”.

Trzeba być zdecydowanym w walce ze złem. Nawet jeśli trzeba wypełnić słowa ślubowania do końca – życie swoje oddać
– podkreślił. Zaznaczył, że ludzie noszący mundury są „odporni i zahartowani”, „bardzo obyci ze światem przestępczym”, a jednocześnie „służą sprawie pokoju i bezpieczeństwa”, czyli mają „wielką wrażliwość serca”.

Potrafimy współodczuwać tragedię kolegi, jego rodziny. Dlatego tu jesteśmy, bez żadnej wielkiej zapowiedzi. To odruch naszego serca. Nie jesteśmy tu z rozkazu. Współodczuwamy ten ból i to cierpienie
– powiedział bp Guzdek.

Przypomniał, że w katedrze Wojska Polskiego ci, którzy polegli na służbie, są „zawsze otaczani szacunkiem, czcią i modlitwą”. 

A mam świadomość tego – i dobrze, żeby wielu miało świadomość – że w Komendzie Głównej Policji na tablicy pamięci wypisanych jest 113 imion i nazwisk policjantów, którzy polegli na służbie. Imię waszego kolegi, który dołączył do tego już niebieskiego orszaku, jest 114
– powiedział bp Guzdek, zwracając się do uczestniczących w liturgii policjantów.

Zauważył, że współcześni policjanci i żołnierze potrzebują dwóch przymiotów: wrażliwości i wiary. 

Jakże to jest ważne, żeby widzieć, że świat jest dobry, żeby widzieć te proporcje właściwe. Jest zło, ale nie można zapomnieć o tym morzu dobra, o morzu ludzi silnych, wspaniałych
– zaznaczył. Zachęcał też do pogłębiania wiary. – Bo życie jest bardzo ulotne. Wychodzimy na służbę i nie wiemy, czy z niej wrócimy – wyjaśnił.

We mszy uczestniczyli żołnierze i policjanci.

Źródło: PAP, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Tagi

Wczytuję komentarze...

CBA znów zatrzymuje. Podejrzani działali w zorganizowanej grupie przestępczej

/ flickr.com/Lukas Plewnia/CC BY-SA 2.0

Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali trzy osoby podejrzewane o działanie w grupie przestępczej, która wyłudziła w latach 2014-16 zwrot podatku VAT na kwotę ponad 30 mln zł i wyprała ponad 161 mln zł pochodzących z przestępstw.

Zatrzymane osoby w Prokuraturze Okręgowej w Łodzi usłyszały zarzuty m.in. prania pieniędzy, udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i wyłudzenia zwrotu podatku VAT wielkiej wartości – poinformował Piotr Kaczorek z wydziału komunikacji społecznej Biura.

Potwierdził, że zatrzymania w Warszawie trzech osób dokonali agenci łódzkiej delegatury CBA, w akcji współpracowali również funkcjonariusze Żandarmerii Wojskowej oraz policjanci.

Zatrzymani, to członkowie zarządu dużej warszawskiej agencji pracy tymczasowej - jej prezes i wiceprezes oraz członek zarządu spółki zajmującej się pośrednictwem pracy - podał Kaczorek. Agenci z CBA przeszukali mieszkania zatrzymanych i siedzibę spółki.

Według śledczych mają oni wchodzić w skład zorganizowanej grupy przestępczej, która prowadziła fikcyjny obrót towarami, wystawiała nierzetelne faktury VAT. Miała też prowadzić do uszczuplenia należności podatkowych i praniu pieniędzy pochodzących z przestępstw. Zatrzymani mieli w ramach specjalnie założonej spółki prowadzić fikcyjną działalność - handel odzieżą i tkaninami. "Wystawiali faktury VAT, poświadczające nieprawdę i dokumentujące transakcje handlowe, które w rzeczywistości nie miały miejsca. Śledztwo CBA wykazało, że handel ubraniami to tylko przykrywka do przestępczej aktywności" - powiedział PAP Kaczorek.

Wcześniej w tej sprawie - w czerwcu 2017 r. CBA zatrzymała w jednej z łódzkich restauracji biznesmena na gorącym uczynku sprzedaży fikcyjnych faktur VAT, a niedawno troje biznesmenów pochodzenia wietnamskiego działających w branży tekstylnej w podwarszawskiej Wólce Kosowskiej.

Ogółem w tym śledztwie zarzuty usłyszało w sumie 32 podejrzanych - pośredników, pomocników i przedstawicieli spółek - zaznaczył Kaczorek w rozmowie z PAP. W tej grupie tylko jeden z zatrzymanych przedstawicieli warszawskiej spółki należącej do cudzoziemców miał wyprać blisko 25 mln zł.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Prezydent Tarnobrzega zatrzymany przez CBA. Na jaw wychodzą nowe szczegóły

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl