20 mln euro od UE na walkę z przestępczością w Ameryce Środkowej

/ FLICKR/EOGHAN OLIONNAIN/CC BY-SA 3.0

  

Unia Europejska przeznaczy ponad 20 mln euro na walkę z przestępczością w ośmiu krajach Ameryki Środkowej: Salwadorze, Gwatemali, Hondurasie, Nikaragui, Panamie, Belize, Kostaryce i Republice Dominikany -- poinformowała Komisja Europejska.

Komisarz ds. współpracy międzynarodowej i rozwoju Neven Mimica oraz sekretarz generalny Systemu Integracji Środkowoamerykańskiej (SICA) Vinicio Cerezo podpisali umowę dotyczącą przekazania w sumie 21,5 mln euro. Środki maja trafić m.in. na walkę z handlem narkotykami oraz innymi formami zorganizowanej przestępczości.

Celem jest wspieranie współpracy między państwami członkowskimi SICA w walce z transgraniczną przestępczością zorganizowaną w Ameryce Środkowej. UE przeznaczy na ten cel 20 mln euro, a Hiszpania i Sekretariat Generalny SICA odpowiednio 1 mln euro i 500 tys. euro.

Transgraniczna działalność przestępcza stanowi poważne wyzwanie dla rozwoju gospodarczego Ameryki Środkowej. Walka z przestępczością zorganizowaną dotyczy nas wszystkich, ponieważ działalność przestępcza nie zatrzymuje się na granicach. Dzięki takim działaniom UE wspiera kraje Ameryki w ich wysiłkach w zwalczaniu międzynarodowej przestępczości zorganizowanej i wzmocnieniu integracji regionalnej -- powiedział komisarz Mimica.

Cerezo podkreślił, że wsparcie Unii Europejskiej jest wkładem w rozwój Ameryki Środkowej, podkreślając jednocześnie, że wzmocnienie demokratycznych wysiłków na rzecz bezpieczeństwa jest priorytetem dla regionu.

Zorganizowana przestępczość jest transnarodowa, dlatego odpowiedź nie może być inna niż poprzez zintegrowane, regionalne i międzynarodowe wysiłki -- podkreślił.

Program ma pomóc krajom SICA w poprawie wymiany informacji i koordynowaniu działań w terenie. Środki mają wspierać instytucje dochodzeniowo-śledcze we współpracy ponadnarodowej: między policją, instytutami sądowymi oraz prokuratorami.

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trener Nawałka zabrał głos po przegranym meczu. "Trzeba umieć z tym żyć"

Adam Nawałka / fot. Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Polska przegrała w kiepskim stylu z Kolumbią 0:3 w swoim drugim meczu mistrzostw świata i straciła szanse na awans do 1/8 finału. - Moi piłkarze dali z siebie wszystko. Przegraliśmy z bardzo silną drużyną - komplementował rywali na konferencji prasowej trener Adam Nawałka.

- Początek był wyrównany, chwilami inicjatywa należała do nas. Nasza strategią był atak od początku, zdobycie gola i uważna gra w obronie. Kolumbia okazała się jednak bardzo dobrze dysponowana i należą jej się gratulacje. Taki jest sport i trzeba to zaakceptować

 - dodał selekcjoner.

Jak dodał, zawodnicy włożyli wiele trudu w to spotkanie, walczyli do samego końca.

Kolumbia na prowadzenie wyszła w 40. minucie. Po rzucie rożnym James Rodriguez dośrodkował, a w polu karnym polskiego bramkarza uprzedził Yerry Mina.

- Mecz tak się ułożył, że przy wyrównanej grze straciliśmy bramkę po stałym fragmencie. Potem nie mieliśmy nic do stracenia, staraliśmy się zaatakować, zmienialiśmy skład na jeszcze bardziej ofensywny. To niestety skutkowało tym, że rywale mieli więcej miejsca na rozgrywanie akcji i w pełni to wykorzystali. Nadzialiśmy się na kontry i przegraliśmy 0:3

 - powiedział szkoleniowiec.

- Bardzo żałujemy, wszyscy jesteśmy źli, natomiast trzeba umieć z tym żyć, jutro jest następny dzień

 - dodał.

Nawałka w stosunku do pierwszego meczu, przegranego z Senegalem 1:2, dokonał w składzie czterech zmian. Szansę dostali Jan Bednarek, Bartosz Bereszyński, Jacek Góralski i Dawid Kownacki. Zabrakło w "11" m.in. Kamila Grosickiego i Jakuba Błaszczykowskiego, który w spotkaniu z "Lwami Terangi" został zmieniony już w przerwie.

- Kuba był do mojej dyspozycji, ale z powodu taktyki, jaką obrałem, zdecydowałem, że mecz zacznie na ławce. Planowałem wprowadzić go później, ale kontuzja Michała Pazdana spowodowała, że musiałem na boisko wpuścić Kamila Glika

 - tłumaczył Nawałka.

Według niego, wykorzystany został maksymalnie cały potencjał, jaki był w ofensywie.

- Zarówno graliśmy w ustawieniu 1-3-4-3, później przeszliśmy na czwórkę obrońców, wprowadziliśmy drugiego napastnika, natomiast okazało się, że dziś to było za mało

 - wskazał.

- Wszystkich boli to, co się stało, mnie chyba boli najbardziej, bo biorę za to odpowiedzialność. Taki jest sport, taka jest piłka i taki wynik jest wkalkulowany w to, co robimy

- podsumował.

To trzeci mundial w tym stuleciu, który kończy się dla Polaków praktycznie w ten sam sposób - po dwóch porażkach wiadomo, że trzeci mecz będzie stanowił pożegnanie, bo szans na awans do 1/8 finału już nie ma. W czwartek biało-czerwoni zmierzą się z Japonią.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl