Wewnętrzny mail wywołał burzę w Platformie. Ważny działacz opuścił partię Schetyny

/ fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Przewodniczący sejmiku województwa podlaskiego Jarosław Dworzański zrezygnował w poniedziałek z członkostwa w Platformie Obywatelskiej. Jak mówi, to protest „przeciwko metodom zarządzania białostocką Platformą”.

Decyzja moja jest protestem przeciwko metodom zarządzania białostocką Platformą przez jej władze, a zwłaszcza sposobowi przeprowadzenia ostatnich wyborów w dniu 2 grudnia 2017 roku 

– napisał Dworzański w piśmie skierowanym w poniedziałek do szefa PO w Podlaskiem Roberta Tyszkiewicza.

Chodzi o maila, którego kilka dni temu Dworzański upublicznił w mediach społecznościowych. Nazwał go tam „instrukcją, jak głosować”.

Mail – wysłany z internetowego adresu biura Regionu Podlaskiego PO – został podpisany przez przewodniczących pięciu kół Platformy Obywatelskiej w Białymstoku; wskazane zostały tam trzy konkretne osoby w głosowaniu na delegatów (m.in. do rady regionu i na kongres partii). 

Prosimy o głosowanie zgodnie z ustaleniami między naszymi kołami 

– napisali w tym mailu do członków białostockiej Platformy.

Zdaniem Dworzańskiego, doszło do „niedopuszczalnych form agitacji wyborczej”. 

Sterowanie procesem wyborczym w cytowany wyżej sposób jest niedopuszczalne w demokratycznym systemie prawnym i partii, która ma w nazwie OBYWATELSKA (pisownia oryginalna) 

– napisał do Tyszkiewicza.

Dworzański chce też unieważnienia wyboru delegatów i ponownego głosowania. W złożonym w tej sprawie proteście wyborczym pisze o „wyborczej ustawce”. Jak mówił podczas konferencji prasowej, statut partii nie przewiduje żadnych ustaleń pomiędzy kołami w sprawie wyborów.

Dworzański, który w latach 2008-2014 był marszałkiem województwa, poinformował, że występuje też z klubu radnych PO w sejmiku województwa i będzie radnym niezależnym, choć poparcia dla koalicji PSL-PO nie wycofuje. Powiedział też, że jeśli koalicjanci zdecydują o konieczności zmiany na stanowisku przewodniczącego sejmiku nie trzeba będzie go z tej funkcji odwoływać – sam zrezygnuje.

Oczekuję od Jarosława Dworzańskiego rezygnacji z funkcji przewodniczącego sejmiku, bo funkcję tę pełni z rekomendacji PO, w ramach koalicji z PSL (...). Uważam, że to miejsce powinien zająć inny przedstawiciel klubu Platformy Obywatelskiej 
– oświadczył po południu przewodniczący PO w regionie Robert Tyszkiewicz.

Dodał  również, że jest „głęboko rozczarowany” decyzją Dworzańskiego o odejściu z Platformy.  Mówił też, że skargi wyborcze zostaną rozpatrzone przez komisje wyborcze. Dopytywany o treść maila powiedział, że nie widzi „nic nadzwyczajnego w tym, że przewodniczący kół w Białymstoku, w sposób otwarty i transparentny poinformowali swoich kolegów, kto cieszy się ich poparciem”.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nagonka na sędziego kandydującego do KRS. Wiadomo kto za tym stoi

Nagonka na kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa przybrała formę zorganizowanej akcji. Na Śląsku pojawiły się billboardy potępiające sędziego Leszka Mazura za samo zgłoszenie do KRS.

Przypomnijmy, podmiotami uprawnionymi do zgłoszenia propozycji kandydatów do Rady są grupy 25 sędziów oraz co najmniej dwa tysiące obywateli. Kandydaci są wskazywani spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, administracyjnych i wojskowych.

Termin zgłaszania kandydatów na członków KRS upłynął pod koniec stycznia; do Sejmu wpłynęło 18 zgłoszeń. Sejm ma wybierać członków KRS co do zasady większością trzech piątych głosów, głosując na ustaloną przez sejmową komisję listę 15 kandydatów. W przypadku niemożności wyboru, głosy mają być oddane na tę samą listę, ale decydowałaby o tym już bezwzględna większość.

CZYTAJ TEŻ: Znamy już wszystkich kandydatów do KRS. ZOBACZ KIM SĄ

W styczniu Krajowa Rada Sądownictwa zaapelowała do sędziów, by nie zgadzali się kandydować w wyborach nowych członków KRS. Według Rady, żaden sędzia nie powinien wziąć udziału w tych wyborach, aby "dochować wierności ślubowaniu sędziowskiemu.

Kampanię billboardową w tej sprawie zorganizowała Akcja Demokracja.

Fundacja zaangażowana w te działania brała czynny udział w antyrządowych protestach w ubiegłym roku.

Akcja Demokracja rozsyła wiadomości z prośbą o wpłaty. Zebrane środki mają być przeznaczone m.in na "świece dla protestujących, zabezpieczenie demonstracji, wynajem sprzętu nagłaśniającego, kampanie w internecie lub w przestrzeni publicznej, koszty przewozu setek ludzi". Kto sponsoruje Akcję Demokrację? Fundacja, którą nadzoruje były niemiecki wiceminister finansów, do 2016 r. zastępca szefa Deutsche Banku

- pisał portal Niezależna.pl w lipcu ubiegłego roku.

Akcja Demokracja zaangażowana była w czarne protesty, antymiesięcznice, demonstracje przeciwko reformie sądowniczej oraz protesty lekarzy rezydentów.

CZYTAJ WIĘCEJ: „Akcja Demokracja” wspierała antyrządowe protesty, teraz angażuje się w działania rezydentów

Kandydującego do KRS Leszka Mazura próbowała atakować też "Gazeta Wyborcza".

Sędzia z Częstochowy chce być w niekonstytucyjnej Krajowej Radzie Sądownictwa

- pisała w jednym z materiałów.

Sędzia orzeka w wydziale cywilnym odwoławczym, jest też wizytatorem. Z racji tej funkcji ocenia przydatność kandydatów na sędziego. Jak ustaliśmy, sędzia Mazur zbierał podpisy pod swoją kandydaturą do KRS wśród częstochowskich sędziów. Niektórzy odmawiali, inni go poparli

- ustalili dziennikarze "Wyborczej".

CZYTAJ TEŻ: Leszek Mazur - ZOBACZ DOKUMENTY

KRS to organ stojący na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

Źródło: niezalezna.pl, PAP, twitter.com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl