W Watykanie podziwiają choinkę z Polski – WIDEO

/ facebook.com/BozonarodzeniowaChoinkaDlaPapieza/print screen

Imponująca, kształtna, piękna – tak mieszkańcy Rzymu i turyści mówią o polskiej choince stojącej na placu świętego Piotra.

Lampki na choince zostaną zapalone podczas ceremonii 7 grudnia o zmierzchu. Wcześniej, w południe tego dnia, papież Franciszek przyjmie na audiencji jej ofiarodawców.

Świerk wysokości około 25 metrów z Puszczy Rominckiej, w nadleśnictwie Gołdap, który przywieziono do Watykanu pod koniec listopada, został udekorowany tysiącami bombek i łańcuchami lampek. Ozdoby choinkowe przygotowały między innymi dzieci z oddziałów onkologicznych kilku włoskich szpitali, które uczestniczyły w terapeutycznych warsztatach plastycznych. Mali pacjenci zrobili gwiazdki i kule z gliny i pomalowali je.

Pod drzewkiem, przy jego podstawie zgodnie z tradycją zamieszczono teksty świątecznych życzeń w kilku językach, w tym także po polsku, oraz plakaty, na których wymienieni zostali darczyńcy drzewka i dekoracji. Jest plakat z napisem: „Konferencja Episkopatu Polski. 25 lat diecezji ełckiej” oraz logo Lasów Państwowych i napis: „Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Białymstoku”. Widnieje logo fundacji , której podopieczni wykonali dekoracje i – jak zawsze – herb Gubernatoratu Państwa Watykańskiego.

Mieszkańcy Rzymu przyzwyczajeni są do tego, że każdego roku choinki ofiarowują różne regiony Włoch i kraje europejskie. Niektórzy pamiętają, że zwyczaj ten wprowadził papież Jan Paweł II 35 lat temu.

Wiemy z mediów, że w tym roku świąteczne drzewko przywieziono z ojczyzny Jana Pawła II, jest naprawdę piękne 
– powiedziała para mieszkańców Wiecznego Miasta, która przyszła zobaczyć choinkę.

Jest ona masowo fotografowana przez tysiące turystów z całego świata, zwiedzających Watykan. Wielu podkreśla, że robi wrażenie jej wysokość i proporcjonalne kształty. Na ogół, jak się można przekonać, nie wiedzą jednak, skąd jest drzewko.

Mieszkający w Rzymie Polak zauważa, że co roku kolejne drzewka ustawiane na placu świętego Piotra opisane są w podobny sposób. Zawsze, jak mówi, podstawa jest oklejona plakatami z nazwami i logo ofiarodawców.

Trzeba się bacznie przypatrywać, aby dostrzec informację o tym, że drzewko jest z Polski. Zapewne takie są wymogi. Wiem, jak wyglądają choinki co roku i dlatego nie spodziewałbym się żadnego wyjątku i wielkiego hasła: „oto choinka z Polski”, ale trochę mi brakuje naprawdę widocznej informacji przynajmniej w języku włoskim 
– dodaje.

Jak przyznaje, informację, że choinka jest z Polski rozumieją przede wszystkim Polacy.

Japoński turysta, a jest ich tu wielu, nie ma raczej szans dowiedzieć się, że ta piękna choinka, której z wielką pasją robi zdjęcia, jest z Polski 
– powiedziały dwie młode Polki zwiedzające Rzym.

Najważniejsze, że choinka jest naprawdę piękna. Powtarzają to też ci, którzy do niej podchodzą 
– dodały.

Choinka, podobnie jak szopka, podarowana w tym roku przez opactwo Montevergine z Kampanii na południu Włoch, będzie stać na placu przed bazyliką watykańską do 7 stycznia.

To pierwsze od 20 lat drzewko z Polski w Watykanie. W 1997 roku był to świerk z okolic Zakopanego dla Jana Pawła II.

Tegoroczna choinka jest darem dziękczynnym Kościoła w Polsce dla papieża Franciszka. Darczyńcami są arcybiskupi i biskupi metropolii warmińskiej i białostockiej oraz Białostocka Dyrekcja Lasów Państwowych. Ich delegacje przybędą na spotkanie z papieżem i ceremonię zapalenia lampek.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Politycy w "Woronicza 17" o wyroku ws. sędziego Topyły. "Nikomu się aż takie roztargnienie nie zdarza"

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Parlamentarzyści zgromadzeni w studio programu "Woronicza 17" w TVP Info odnieśli się do sprawy sędziego Mirosława Topyły. Sąd Najwyższy uniewinnił go we wtorek w sprawie dyscyplinarnej od zarzutu kradzieży 50 zł. Decyzję uzasadniono "roztargnieniem" zapracowanego sędziego. Według prezydenckiego ministra Andrzeja Dery "nikomu się aż takie roztargnienie nie zdarza".

Poseł Dominik Tarczyński (PiS) ocenił, że "ta sytuacja dowodzi - jak wiele innych - że ta reforma jest potrzebna".

- Ta nadzwyczajna kasta ma cały czas poczucie wyższości - przekonywał. - W mojej ocenie doszło do konsultacji politycznej. To było nie na rękę całej nadzwyczajnej kaście - powiedział polityk PiS.

Według Andrzeja Dery "nikomu się aż takie roztargnienie nie zdarza". 

- Sąd Najwyższy próbuje pokrętną argumentacją uniewinnić sędziego i de facto uniewinnia - mówił Dera.

Jego zdaniem przez tę sytuację do społeczeństwa idzie przekaz, że prawo dla sędziów jest inaczej oceniane.

- To pokazuje, jak reforma polskiego sądownictwa jest niezbędna i potrzebna - dodał minister.

Agnieszka Ścigaj z Kukiz'15 stwierdziła, że "roztargniony Sąd Najwyższy" pokazał "dowód kolejny na to, że to, o co apelowało środowisko sędziowskie, że oni sami mogą się naprawiać, (...) po prostu nie ma racji bytu, bo nie potrafią tego zrobić".

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl