Asesorzy sądowi złożyli ślubowanie

/ Zrzut ekranu z youtube.com/TV Republika

redakcja

Kontakt z autorem

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro odebrał dziś ślubowanie od 86 asesorów sądowych.

Dziś odbyło się uroczyste zaprzysiężenie asesorów sądowych, podczas którego absolwentom Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury wręczone zostały akty mianowania. W uroczystości wzięli również udział m.in. dyrektor Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury prof. Małgorzata Manowska i wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak.

Przeszli Państwo trud wymagającej drogi zdobywania kwalifikacji prawniczych. Reprezentujecie bardzo wysoki poziom profesjonalny. A właśnie o to chodzi w wymiarze sprawiedliwości, żeby trafiali tam ludzie świetnie przygotowani, którzy poradzą sobie z wyzwaniami stojącymi przed polskim sądownictwem – podkreślił cytowany w komunikacie minister Ziobro podczas uroczystości w Ministerstwie Sprawiedliwości.

To ważny dzień dla Was, czas Waszego sukcesu, ale też ważny dzień dla Rzeczypospolitej, bo rozpoczyna się Państwa droga wejścia do zawodu sędziego. W tej bardzo odpowiedzialnej roli, której Państwo się podejmujecie trzeba czegoś więcej niż zwykłe podejście do pracy i obowiązków – dodał minister.

Zbigniew Ziobro ,zwracając się do asesorów sądowych zaznaczył, że "w pełnieniu służby sędziowskiej nie wystarczy tylko biegłe posługiwanie się paragrafami i stosowanie litery prawa.

Chodzi też o uruchomienie empatii i wrażliwości na ludzkie tragedie, przeżycia i stres -- dodał.

Przypomnijmy, że asesorów nie było w polskich sądach od wiosny 2009 roku. Było to efektem wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2007 roku, gdy uchylono ówczesne przepisy o asesorach, stwierdzając ich niezgodność z konstytucją. Jednak - jak później zaczęto wskazywać, opierając się na kilkuletnich doświadczeniach - okazało się, że asesura jest najlepszym sposobem weryfikacji, czy kandydat na sędziego sprawdza się w tej roli. W związku z tym w 2016 roku przywrócono instytucję asesora sądowego, zaś po nowelizacjach rozstrzygnięto, iż powrót asesorów do sądów nastąpi jesienią tego roku.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Obchody rocznicy stanu wojennego w Muzeum…

Obchody rocznicy stanu wojennego w Muzeum…

Papież do Polaków: Niech udział w mszy…

Papież do Polaków: Niech udział w mszy…

Doda zaśpiewała w duecie z Bohdanem…

Doda zaśpiewała w duecie z Bohdanem…

Gollob będzie miał swoją ulicę

Gollob będzie miał swoją ulicę

Kto kontroluje pieniądze Polaków?…

Kto kontroluje pieniądze Polaków?…

Senator PiS: Może być tak, że kolejni senatorowie Platformy opuszczą partię

/ fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska

– Myślę, że ta decyzja dwóch panów senatorów jest wynikiem tego stanu, który w senacie jest dominujący, czyli jesteśmy izbą refleksji – powiedział portalowi Niezalezna.pl senator Prawa i Sprawiedliwości, prof. Jan Żaryn. Nie wyklucza również, że kolejni senatorowie opuszczą szeregi Platformy Obywatelskiej.

Dwóch senatorów Platformy Obywatelskiej – Andrzej Misiołek i Leszek Piechota – opuszcza szeregi ugrupowania. Jak poinformowali, powodem decyzji jest sierpniowy wywiad wiceszefa PO Borysa Budki dla „Die Zeit” oraz listopadowe głosowanie nad rezolucją Parlamentu Europejskiego na temat sytuacji w Polsce, którą poparło sześcioro europosłów partii Grzegorza Schetyny.

Myślę, że ta decyzja dwóch panów senatorów jest wynikiem tego stanu, który w senacie jest dominujący, czyli jesteśmy izbą refleksji. To dotyczy również PiS, stąd mamy w naszych szeregach bardzo liczne dyskusje, o których druga strona nie wie, a w których to dyskusjach wyrażany swoje wątpliwości i zastrzeżenia. Można domniemywać, że w Platformie Obywatelskiej dzieje się podobnie. W związku z tym, odejście dwóch senatorów rozumiem jako efekt pewnego stanu namysłu, który doprowadził ich do tego, że nie chcą już brać odpowiedzialności za to, co robią politycy PO
– skomentował decyzję senatorów w rozmowie z portalem Niezalezna.pl prof. Jan Żaryn.
 
Podkreślił, że „merytorycznie zgadza się, rzecz jasna, z decyzją dwóch senatorów”.
 
Też nie chciałbym brać odpowiedzialności za poczynania partii, która próbuje używać jako narzędzia zewnętrznych podmiotów w celu szkalowania Polski i Polaków oraz w celu utrudniania nam nie tylko życia w sensie funkcjonowania polskiej polityki, ale z punktu widzenia dobra poszczególnych obywateli. Karanie Polski nie byłoby ukaraniem rządu, ale przede wszystkim społeczeństwa, narodu. Nie zasługujemy na to, by honorować polityków, którzy w ten sposób chcą – rzekomo – reprezentować interesy Polski i Polaków
– podkreślił.
 
Dopytywany, czy spodziewa się odejść innych senatorów z PO wskazał, że „stan refleksji jest indywidualnym stanem każdego polityka”.
 
Może być tak, że kolejni senatorowie PO opuszczą partię
– dodał.
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl