Rozpoczął się festiwal filmowy Ale Kino! "Reksio" ze specjalną nagrodą

/ youtube.com/printscreen

W Poznaniu rozpoczął się w niedzielę 35. Międzynarodowy Festiwal Filmów Młodego Widza Ale Kino! O Złote Koziołki, główne nagrody festiwalu powalczy 135 filmów. Nagrodę specjalną, Platynowe Koziołki w tym roku przyznano Reksiowi.

Ale Kino! to największy w kraju festiwal filmów dla młodych widzów i jeden z najstarszych festiwali filmowych w Polsce. Jego celem jest prezentacja i promocja wartościowych filmów dla dzieci i młodzieży.

Do konkursu filmów dla dzieci i młodzieży wpłynęło przeszło 3,6 tys. zgłoszeń m.in., z Brazylii, Meksyku, Nowej Zelandii i Kanady. Jurorzy: profesjonaliści, jury dziecięce i młodzieżowe ocenią 45 filmów pełnometrażowych i 90 filmów krótkometrażowych. Najlepszym obrazom międzynarodowe jury profesjonalne przyzna Złote Koziołki i nagrody pieniężne. Jury młodych przyzna nagrody Marcina, zaś jury dziecięce – nagrody Marcinka.

Część konkursową uzupełniają pokazy filmów pogrupowanych w ramach kilkunastu sekcji tematycznych. Widzowie zobaczą m.in. produkcje dokumentalne, nowości filmowe, filmy poświęcone piłce nożnej, czy klasykę polskiej animacji. W sumie w trakcie festiwalu pokazanych zostanie ponad 200 produkcji.

Wśród tegorocznych nowości w programie jest sekcja "Ale Kino! z psem". Ma to związek z laureatem nagrody specjalnej festiwalu, Platynowych Koziołków. W tym roku został nim Reksio – psi bohater serialu produkowanego w latach 1967–1990 przez Studio Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej.

Ceremonia przyznania Platynowych Koziołków nastąpiła w niedzielę na gali otwarcia festiwalu. Wręczeniu nagród i laudacjom na cześć wyróżnionego towarzyszyła projekcja filmów o Reksiu z muzyką na żywo.

- Honorowe wyróżnienie przypadło Reksiowi, bo choć ma już 50 lat, wciąż pozostaje wierny młodzieńczym ideałom. Dlatego, że jest psem, a każdy chciałby przecież mieć psiego przyjaciela; a także dlatego, że postaci z genialnych filmów animowanych nie starzeją się nigdy – powiedział dyrektor festiwalu Jerzy Moszkowicz.

Pokazom filmów towarzyszą liczne wydarzenia towarzyszące oraz spotkania z uznanymi twórcami i aktorami filmów dla młodego widza z kraju i świata.

Jerzy Moszkowicz przyznał, że wiele kierowanych do młodych widzów produkcji z różnych stron świata łączy poruszana problematyka.

- Ważnym tematem pozostaje niezmiennie dojrzewanie, podejmowanie pierwszych, samodzielnych decyzji, dokonywanie pierwszych ważnych życiowych wyborów. Wraca temat rodziny i relacji z rówieśnikami. Filmy przyjeżdżają do nas ze wszystkich stron świata, pojawiają się w nich zatem także te wszystkie problemy, z którymi zmagają się mieszkańcy różnych krajów: dorośli, ale - siłą rzeczy - także dzieci i młodzież - powiedział.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Politycy w "Woronicza 17" o wyroku ws. sędziego Topyły. "Nikomu się aż takie roztargnienie nie zdarza"

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Parlamentarzyści zgromadzeni w studio programu "Woronicza 17" w TVP Info odnieśli się do sprawy sędziego Mirosława Topyły. Sąd Najwyższy uniewinnił go we wtorek w sprawie dyscyplinarnej od zarzutu kradzieży 50 zł. Decyzję uzasadniono "roztargnieniem" zapracowanego sędziego. Według prezydenckiego ministra Andrzeja Dery "nikomu się aż takie roztargnienie nie zdarza".

Poseł Dominik Tarczyński (PiS) ocenił, że "ta sytuacja dowodzi - jak wiele innych - że ta reforma jest potrzebna".

- Ta nadzwyczajna kasta ma cały czas poczucie wyższości - przekonywał. - W mojej ocenie doszło do konsultacji politycznej. To było nie na rękę całej nadzwyczajnej kaście - powiedział polityk PiS.

Według Andrzeja Dery "nikomu się aż takie roztargnienie nie zdarza". 

- Sąd Najwyższy próbuje pokrętną argumentacją uniewinnić sędziego i de facto uniewinnia - mówił Dera.

Jego zdaniem przez tę sytuację do społeczeństwa idzie przekaz, że prawo dla sędziów jest inaczej oceniane.

- To pokazuje, jak reforma polskiego sądownictwa jest niezbędna i potrzebna - dodał minister.

Agnieszka Ścigaj z Kukiz'15 stwierdziła, że "roztargniony Sąd Najwyższy" pokazał "dowód kolejny na to, że to, o co apelowało środowisko sędziowskie, że oni sami mogą się naprawiać, (...) po prostu nie ma racji bytu, bo nie potrafią tego zrobić".

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl