Dziewiczy rejs El-Mellaha. Żaglowiec zbudowano w gdańskiej stoczni – ZDJĘCIA

/ CENZIN

W sobotę rano żaglowiec El-Mellah, czyli "Żeglarz", dopłynął do portu macierzystego w Algierze po szesnastodniowym rejsie z Gdańska. Żaglowiec został zbudowany przez Stocznię Remontowa Shipbuilding w projekcie koordynowanym przez CENZIN na zamówienie Marynarki Wojennej Algierii. Autorem projektu technicznego jest inż. Zygmunt Choreń, jeden z najwybitniejszych konstruktorów statków żaglowych na świecie.

El-Mellah to okazały, trójmasztowy żaglowiec o długości 110 m i szerokości 14,5 m. Najwyższy maszt sięga wysokości 54 m. Dzięki trzem tysiącom metrów kwadratowych ożaglowania, El-Mellah może rozwinąć prędkość 17 węzłów przy wietrze o sile 6 stopni w skali Beauforta.

Autorem koncepcji i projektu technicznego żaglowca jest inż. Zygmunt Choreń, jeden z najwybitniejszych konstruktorów statków żaglowych na świecie, projektant m.in. Daru Młodzieży.

Stępkę pod budowę żaglowca położono w lutym 2015 roku, a na morze El-Mellah wyszedł w lipcu 2017 roku. 21 października tego samego roku w Gdańsku podniesiono na żaglowcu banderę algierską, natomiast 17 listopada o godz. 15:31 El-Mellah wypłynął z Gdańska do portu w Algierze. Dziewiczy rejs przebiegł bez zakłóceń. W drodze do Algieru El-Mellah zawinął do portu w Corunie (Hiszpania). Załodze algierskiej towarzyszy w pierwszym rejsie ośmiu wysoko wykwalifikowanych członków ekipy technicznej z Polski.

Żaglowiec będzie służył kadetom Wyższej Szkoły Marynarki Wojennej w Tamenfoust do celów szkoleniowych i reprezentacyjnych, będzie również uczestniczył w regatach międzynarodowych. Szkolenie załogi El-Mellaha przeprowadzono w Akademii Morskiej
w Gdyni.

Żaglowiec powstał w Stoczni Remontowa Shipbuilding, projekt budowy koordynował CENZIN (Grupa PGZ). Wartość kontraktu to ponad 40 mln EUR, co stanowi największy wartościowo projekt eksportowy polskiej branży zbrojeniowej w 2017 roku.

Źródło: informacja prasowa CENZIN

SONDA
Wczytuję sondę...

Tagi
Wczytuję komentarze...

Szef MON: Polska wchodzi do elity międzynarodowej. System Patriot to będzie skok technologiczny

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Pytany o główne cele, które stawia sobie resort obrony po zmianie na stanowisku premiera, minister Antoni Macierewicz na antenie Telewizja Republika podkreślił, że o szczegółach będzie mówił jutro sam premier Morawiecki. „Dowiemy się tego w szczegółach w exposé premiera Morawieckiego jutro i nie chciałbym go uprzedzać. MON zdefiniowało swoje plany bardzo jasno i one dotyczą zarówno kupna i zagospodarowania nowych systemów. Głównie mówimy tutaj o systemie Patriot, ale także systemie krótkiej obrony antyrakietowej, bliskiej obrony antyrakietowej o kryptonimie „Narew”, która prawdopodobnie będzie wcześniej albo równolegle z Patriotami, oraz ma ona zaletę – jest to w całości system polski. Przyczynia się to nie tylko do skuteczniejszej obrony polskiej przestrzeni powietrznej, ale także do większego rozwoju polskiego przemysłu – mówił szef MON w rozmowie z Katarzyną Gójską w programie „W punkt”.

Jednocześnie szef resortu obrony podkreślał, jak duże znaczenie dla obronności ma zakup systemu Patriot.

– Tylko nieliczne państwa posiadają tego typu zdolności. My będziemy je posiadali na najwyższym poziomie – na takim, na którym posiada tę broń armia amerykańska. [...] Polska wchodzi do elity międzynarodowej. Będziemy odgrywali główną rolę, gwarantując bezpieczeństwo nie tylko sobie, ale także stacjonującemu tutaj wojsku – amerykańskiemu jak i polskiemu. Będziemy gwarantowali bezpieczeństwo całemu systemowi NATO, który jest rozmieszczony na wschodniej flance. Ludzie którzy próbują nas teraz atakować, którzy zarzucają ogromne pieniądze... Pieniądze będą dokładnie takie jakie deklarowaliśmy od samego początku. Proszę, nie ulegajcie państwo tym histerycznym atakom, bo nie mają one nic wspólnego z rzeczywistością. Pełne sprawozdanie będzie po zakończeniu negocjacji, ale nie w trakcie. Proszę o nieutrudnianie pracy – podkreślił minister obrony narodowej Antoni Macierewicz, który był gościem programu „W Punkt” w Telewizji Republika.

W dalszej części programu minister Antoni Macierewicz odniósł się także do szeroko komentowanej na całym świecie decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa o przeniesieniu amerykańskiej ambasady z Tel Awiwu do Jerozolimy. Szef MON wskazał na rosnące zagrożenie ze strony Rosji w regionie Bliskiego i Środkowego Wschodu.

- Decyzja, która została podjęta przez rząd Stanów Zjednoczonych w sprawie przeniesienia ambasady do Jerozolimy jest decyzją o bardzo daleko idącej doniosłości. Jest to symbolicznie traktowanie przez świat arabski jako uznanie Jerozolimy za stolicę Izraela, co było jednym z istotnych punktów spornych od samego początku, od wielu dziesiątek lat. Jeżeli taka decyzja zostaje podjęta to jest oczywistością, że jest to odpowiedź na niesłychanie istotne wyzwania bezpieczeństwa światowego i międzynarodowego. Dzisiaj Rosjanie porozumiewając się zarówno z Turcją jak i Iranem chcą wyeliminować Stany Zjednoczone z Bliskiego i Środkowego Wschodu. Rosjanie chcą dokonać dominacji na tamtym terenie – stwierdził Antoni Macierewicz.

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl