Kobiety i dzieci bojowników IS zagrożeniem dla Europy

/ Wouter Engler/creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0/deed.en

redakcja

Kontakt z autorem

Szef Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji Hans-Georg Maassen ostrzegł przed zagrożeniem, jakie dla bezpieczeństwa stanowią powracające po upadku kalifatu do Europy kobiety i dzieci bojowników Państwa Islamskiego.

Nie widać jeszcze wielkiej fali powrotów dżihadystów z Iraku i Syrii, obserwujemy natomiast powroty kobiet, młodzieży i dzieci - powiedział Maassen w wywiadzie dla agencji dpa.

Szef Urzędu wyjaśnił, że bojownicy IS starają się po upadku kalifatu zapewnić członkom swoich rodzin bezpieczeństwo.

- Mamy do czynienia z dziećmi, które przeszły w "szkołach" na terenach kontrolowanych przez IS pranie mózgu i są w znacznym stopniu zradykalizowane - zauważył Maassen. - Ta sytuacja stanowi dla nas problem, ponieważ te dzieci i nastolatkowie mogą być niebezpieczni - ocenił.

- Kobiety, które w minionych latach mieszkały na terenach IS, są w takim stopniu zradykalizowane i identyfikują się tak mocno z ideologią IS, że śmiało można je nazwać dżihadystkami - powiedział Maassen.

Nie oznacza to automatycznie, że są gotowe do dokonania zamachów - zastrzegł. - Musimy jednak mieć te kobiety na oku - zaznaczył.

Liczba przebywających w Niemczech islamistów stanowiących zagrożenie dla bezpieczeństwa kraju szacowana jest na ponad 700 i jest rekordowo wysoka.

W minionych latach do Iraku i Syrii wyjechało z Niemiec ponad 950 islamistów, by walczyć po stronie IS. Część z nich zginęła, a jedna trzecia wróciła do Niemiec.

Maassen powiedział, że pokonanie dżihadystów w Iraku i Syrii nie oznacza całkowitego zniknięcia IS, które zdobyło przyczółki w wieli innych krajach.

- Istnieje globalny cyber-kalifat - podkreślił szef Urzędu Ochrony Konstytucji.

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Atak terrorystyczny w Nowym Jorku. Jest…

Atak terrorystyczny w Nowym Jorku. Jest…

Ustawy o KRS i SN trafiły do senackiej…

Ustawy o KRS i SN trafiły do senackiej…

Sąd nie zgodził się na areszt dla…

Sąd nie zgodził się na areszt dla…

Huraganowy wiatr przybiera na sile. W Tatrach…

Huraganowy wiatr przybiera na sile. W Tatrach…

Rosja skazała „szpiega” z Estonii na 12…

Rosja skazała „szpiega” z Estonii na 12…

Atak terrorystyczny w Nowym Jorku. Jest śledztwo

/ Zrzut ekranu z youtube.com

Policja bada okoliczności ataku terrorystycznego, do którego doszło dziś rano w Nowym Jorku w podziemnym pasażu łączącym stację metra pod dworcem autobusowym Port Authority oraz stację metra w pobliżu Times Square. Sprawcę ataku zatrzymano.

Niezbyt groźny w skutkach wybuch nastąpił około godziny 7.20 czasu lokalnego. Sparaliżował na kilka godzin jeden z głównych węzłów komunikacyjnych w Nowym Jorku, Port Authority, zlokalizowany na obszarze między 8 i 9 Aleją oraz 40 i 42 Ulicą. Docierają tam autobusy nie tylko ze znajdującego się za rzeką Hudson stanu New Jersey, ale z miast w całym kraju. Korzystają z niego też dzięki wahadłowym autobusom pasażerowie lotniska w Newark.

Komendant miejskiej policji Nowego Jorku James O’Neill powiedział, że podejrzanym o zamach jest 27-letni mieszkaniec Brooklynu Akayed Ulfah. Nie jest jeszcze jasne, czy ma związki z jakąś organizacją terrorystyczną. Nie ujawniając bliższych szczegółów, O’Neill poinformował, że podejrzany był przesłuchiwany i złożył zeznania. Według O’Neilla zamach zarejestrowały kamery wideo, a ich zapisy badają organy ścigania. Trwają też przesłuchania świadków wydarzenia.

Wcześniej de Blasio uznał incydent za usiłowanie ataku terrorystycznego. Uspokajał, że obecnie nie ma informacji o potencjalnych innych zagrożeniach. Jak dodał, w poniedziałek w całym mieście wzmocniono środki bezpieczeństwa.

Według policji zamachowiec użył bomby rurowej, którą, jak przyznał, sam zbudował w miejscu pracy. Nie poinformowano na razie, gdzie był zatrudniony. Bomba nie eksplodowała w taki sposób, jak sprawca zamierzał.

Wskutek eksplozji sprawca doznał poparzeń rąk oraz brzucha i został przewieziony do szpitala. Lekko kontuzjowane zostały ponadto trzy osoby.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl