Media: Pjongjang przygotowuje nową wyrzutnię rakietową

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/StockSnap

  

Zdjęcia satelitarne zdają się dowodzić, że Korea Płn., która niedawno przeprowadziła kolejną próbę międzykontynentalnej rakiety balistycznej (ICBM), przygotowuje nową wyrzutnię rakietową w miejscu, skąd wystrzelono podobny pocisk latem - podaje Fox News.

Dwa testy takich samych pocisków balistycznych Korea Północna przeprowadziła w lipcu. Zdjęcia satelitarne pokazują teraz budowę wyrzutni na poligonie w Panghyon, położonym około 100 km na północny zachód od Pjongjangu.

Dziś do Korei Południowej przyleciało sześć myśliwców F-22; amerykańskie i południowokoreańskie siły zbrojne rozpoczną w poniedziałek manewry będące - jak pisze EFE - pokazem siły i reakcją na ostatnią prowokację Pjongjangu.

Ćwiczenia potrwają do 8 grudnia, a agencja Yonhap podaje, że wezmą w nich też udział amerykańskie myśliwce F-35 i F-16 oraz ciężkie bombowce strategiczne B-1B.

Reżim przywódcy Korei Północnej Kim Dzong Una głosi, że organizowane na Półwyspie Koreańskim manewry wojskowe to przygotowania do inwazji na jego terytorium - pisze EFE.

We wtorek Korea Północna przeprowadziła próbę najbardziej jak dotąd zaawansowanej rakiety balistycznej; Pentagon potwierdził, że testowany ICBM osiągnął wyższy pułap niż poprzednie północnokoreańskie pociski.

Władze reżimu poinformowały nazajutrz, że program budowy strategicznych sił jądrowych został zrealizowany, a kraj dołączył do grona mocarstw jądrowych i jego rakiety mogą uderzać w cele w USA.

Administracja USA, która uznała niedawno Koreę Płn. za kraj sponsorujący terroryzm, ogłosiła po ostatniej próbie balistycznej, że wprowadzi "unilateralnie" swoje nowe restrykcje, nie wyklucza też "opcji dyplomatycznej" w rozwiązywaniu tego kryzysu.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Towarzysz Birkut” alarmuje ws. polskiej demokracji i przewiduje... rychły koniec „pisowskiej” władzy

/ twitter.com/screenshot/@PSzubartowicz

  

Aktor Jerzy Radziwiłowicz wypowiedział się dla tygodnika wydawanego przez szwajcarsko - niemiecką firmę - Ringier Axel Springer. Jak można się było spodziewać, lamentował nad stanem polskiej demokracji pod rządami PiS. Konkretnie nie wie, co mu najbardziej uwiera, ale sięgając po cytat z filmu Wajdy przewiduje, że wkrótce musi nastąpić jakiś spektakularny przełom - co może przecież oznaczać powrót do władzy sprawdzonych towarzyszy z Platformy. Posługując się kolejnym cytatem podpowiada "obrońcom demokracji" jak zachować się w tych trudnych dla nich czasach - „Jak siedzisz w gnoju po szyję, to się nie szarp, bo się całkiem utopisz”. Trudno jednoznacznie odczytać myśl aktora Radziwiłowicza, ale wyczuwamy w niej pewne zniechęcenie i rezygnację...

W wywiadzie dla "Newsweek"a Jerzy Radziwiłowicz ubolewa nad sytuacją społeczno - polityczną w Polsce.

Pytany dlaczego zaangażował się w czytanie konstytucji oznajmił, że chce dać głos w tej sprawie oraz, że to minimum tego, co może zrobić.

Piękny tekst preambuły naszej konstytucji czytam publicznie już dwa i pół roku. Pierwszy raz stało się to, gdy rozpoczęło się niszczenie Trybunału Konstytucyjnego. Było dla mnie jasne, że PiS bierze się za bary z tą instytucją nie po to, aby polepszyć jej prace. Od początku miałem poczucie, że rządzi nami chuligańska formacja, która zmierza w złą stronę. Do partii Kaczyńskiego nie mam za grosz zaufania od czasu pierwszych rządów. Już to, co robili w latach 2005-2007 przerażało mnie, ale wtedy mieli za mało czasu i możliwości, aby dokonać tego, co teraz.

- mówi "Newsweekowi" aktor.

Dość szybko aktor zaczął cytować dialogi z filmu Wajdy "Człowiek z marmuru", w którym sam grał główną rolę - przodownika pracy Mateusza Birkuta. Dla Radziwiłowicza "kłamstwa, chamstwo i buta tej władzy są nie do zniesienia". W tym właśnie momencie posypały się cytaty z „Czlowieka z marmuru” - „Cegła cały czas jest przez władzę podgrzewana. Kwestią czasu jest to, kiedy zacznie parzyć”.

Aktor uważa, że PiS jest obecnie bardziej brutalny i skuteczny, niż w czasie poprzednich rządów.

Nie muszą układać się z nikim w koalicji. Gdy większość sejmowa spadła im z nieba, zrozumieli, że hulaj dusza, więc robią, co chcą.

- ocenia Radziwiłowicz.

Słychać jednak w jego wypowiedzi pewne zwątpienie, a nawet rezygnację, bo jak się wydaje, zaleca "obrońcom demokracji" pasywność i straszy bliżej nieokreślonymi, złymi konsekwencjami ich działań. 

Jak siedzisz w gnoju po szyję, to się nie szarp, bo się całkiem utopisz.

- podpowiada filmowy "Birkut".

Pytany, co go najbardziej uwiera w polskiej rzeczywistości? - odparł:

Trudno powiedzieć co konkretnie. Uwiera wszystko. To, jak ci ludzie się wypowiadają jest okropnie irytujące. Przecież chyba nawet dziecko już rozumie, że nie jest tak, jak próbują nam wmówić. Kłamstwo, szyderstwo, chamstwo i buta tej władzy są nie do zniesienia.

Pod informacją o wywiadzie z Radziwiłowiczem, opublikowaną na Twitterze, wypowiedzieli się użytkownicy tego społecznościowego medium. Jak można było przypuszczać w większości nie podzielali obaw aktora. 

 

Źródło: niezalezna.pl, newsweek.pl, twitter. com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl