Migracja nie zawsze pomaga

abp Kyrillos K.W. Samaan (po lewej na pierwszym planie) / YouTube

Mike Bruszewski

Kontakt z autorem

- Kwestia aklimatyzacji oraz bariera językowa i kulturowa sprawiają, że nie zawsze przyjmowanie migrantów jest dobrym rozwiązaniem. O wiele lepszą i bardziej efektywną formą pomocy jest przekazywanie wsparcia tym osobom w miejscu ich zamieszkania - mówi "Gazecie Polskiej Codziennie" arcybiskup Kościoła katolickiego obrządku koptyjskiego Kyrillos K.W. Samaan.

Nie wszyscy czytelnicy mogą wiedzieć, kim są Koptowie. Arcybiskup tak opisuje swoich braci i siostry w wierze:

Koptowie pochodzą od faraonów i są rdzennymi Egipcjanami. Historia Kościoła koptyjskiego zaś sięga czasów starożytnych. Samo słowo „Kopt” nawiązuje do greckiego słowa „aigyptos” (w mitologii greckiej to król Egiptu, syn Belosa i Anchinoe), co podkreśla tradycję, o której mówię. Obecnie Koptowie – dziedziczący tradycje Egiptu wraz z rodakami, muzułmanami – stanowią o bogactwie współczesnej egipskiej kultury.

Z jednej strony rządy niektórych państw zachodnioeuropejskich narzuciły przyjmowanie tzw. kwot migrantów, którzy dotarli do Europy. Z drugiej jednak takie kraje jak Polska wolą pomagać na miejscu – tam, gdzie trwa wojna. Abp Kyrillos K.W. Samaan sądzi, że lepiej nie stawiać na to pierwsze rozwiązanie, tzn. by przyjmować ich w Europie.

Proszę pamiętać, że migracja to trudne wyzwanie dla Europy. Chodzi chociażby o kwestię aklimatyzacji, bariery językowej i kulturowej. Lepiej pomagać „na miejscu”, czyli tam, gdzie potrzebne jest wsparcie natychmiast. Poza tym taka forma pomocy to praca u podstaw, dzięki której możemy eliminować radykalizację i wrogie nastawienie do pokoju, chociażby poprzez kształcenie i uświadamianie mieszkańców

- wyjaśnia.

Arcybiskup bardzo pozytywnie ocenia polską pomoc w tym zakresie

Aż nasuwa się pytanie: dlaczego tak mocno się udzielacie? Jaki jest powód tak wielkiej pomocy? Oczywiście są to pytania retoryczne. Ten powód to bracia i siostry chrześcijanie, którzy giną na świecie, a wy chcecie okazać solidarność z ich losem. Naprawdę jesteśmy wam za to bardzo wdzięczni

- mówi.

Całość wywiadu w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie".

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
KRRiT: programy TVN mogły podsycać agresję

KRRiT: programy TVN mogły podsycać agresję

Wyjątkowa msza w 36. rocznicę stanu…

Wyjątkowa msza w 36. rocznicę stanu…

Premier Morawiecki upamiętnił ofiary stanu…

Premier Morawiecki upamiętnił ofiary stanu…

Zaatakowali policjanta. Czterech napastników…

Zaatakowali policjanta. Czterech napastników…

Wsparcie od V4 dla Włoch w walce z…

Wsparcie od V4 dla Włoch w walce z…

Wyniósł z akademika szklankę kolegi, żeby SB ściągnęła odciski palców. W III RP trafił do… Izby Skarbowej

/ Fragment plakatu filmu "Towarzysz generał"; producent Film Open Group

22-letni student Przemysław Miśkiewicz usłyszał od esbeków, że będzie kopał sobie grób w lesie. Po latach ustalił, kto na niego doniósł. Kolega z akademika, który pożyczył od niego szklankę, zaniósł ją na komendę, żeby SB zdjęła odciski. Po „upadku” komunizmu kolega ów trafił do… Izby Skarbowej. Z kolei dyspozycyjny prokurator, który zatuszował kradzież pieniędzy, dokonaną w domu Miśkiewicza przez esbeków, w III RP awansował na szefa Prokuratury w Bytomiu. Obejrzyj wstrząsającą rozmowę z Przemysławem Miśkiewiczem w „Wywiadzie z chuliganem”

- Wywieziemy cię do lasu i będziesz sobie grób kopał. A worek wziąłeś ze sobą? (pytanie skierowane było do innego esbeka – przyp. PL). No to worek na łeb mu i go rozjeb…y – tak esbecy z Katowic zastraszali 22-letniego studenta Przemysława Miśkiewicza.

Po latach ustalił, kto na niego doniósł. TW „Zbyszek” z pokoju Miśkiewicza w akademiku pożyczył szklankę i zaniósł na Komendę Wojewódzką, żeby esbecy zdjęli z niej odciski palców.

Dziś Miśkiewicz jest autorem akcji RedTerror.eu, której celem jest rozliczenie komunizmu. Gdy w III RP poznał prawdę o „swoim” donosicielu, plakaty z jego zdjęciem, imieniem i nazwiskiem, adresem i numerem telefonu rozkleił na jego osiedlu w Kielcach.

- Niektórzy zarzucali mi zemstę. Dla mnie to była tylko sprawiedliwość. On trafił w III RP do pracy w Izbie Skarbowej w Kielcach. Miał dostęp do tzw. czułych danych wielu osób. Jeżeli on nie miał oporu by donosić na swoich kolegów, to dlaczego miałby mieć opory, żeby te dane udostępniać np.środowiskom przestępczym lub jakimkolwiek innym? – pyta Miśkiewicz.

Akcje ulotkowe doprowadziły do zwolnienia TW Zbyszka z Izby Skarbowej i Urzędu Skarbowego.

W programie Piotra Lisiewicza „Wywiad z chuliganem” Miśkiewicz opowiada także o dyspozycyjnych prokuratorach z czasów stanu wojennego i ich awansach w III RP. Po zatrzymaniu za kolportaż nielegalnych wydawnictw w pierwszej chwili prokurator nie chciał go aresztować. Utrzymywał, że nie widzi podstaw.

Wtedy 22-latek na własne oczy zobaczył, jak wygląda dyspozycyjność wymiaru sprawiedliwości:

- Esbek kazał mi wyjść. Pod drzwiami słyszę, jak esbek dzwoni gdzieś: Dobra, dobra, to pogadaj z nim - Daje telefon prokuratorowi. Po chwili prokurator mówi: Tak. Tak. Tak. No tak, tak, dobra… - Kazali mnie wprowadzić i prokurator ogłosił: Dostaje pan sankcję trzy miesiące.

Za dyspozycyjność awansowano – nie tylko za komuny, ale i w III RP. - W 1987 r. miałem do czynienia z kolejnym prokuratorem, to był prokurator Czekaj z Bytomia. Złożyłem u niego zażalenie na zachowanie SB w czasie przeszukania u mnie w domu, bo ukradziono mi 1500 zł. Na tamte czasy to było mało, ale dla mnie akurat to było dużo. Prokurator Czekaj oddalił wniosek, zatwierdził przeszukanie, które odbywało się z powodu zakłócenia ciszy nocnej o… 12.15 w południe. Proszę sobie wyobrazić, że w „naszej” III Rzeczpospolitej został on Prokuratorem Miejskim w Bytomiu – opowiada Przemysław Miśkiewicz.

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl