Saperzy z wizytą u sojuszników

/ mat. arch.

  

Żołnierze jednostki EOD (zajmującej się neutralizacją niewybuchów i tzw. improwizowanych ładunków wybuchowych) z 2. Mazowieckiego Pułku Saperów gościli w ośrodku szkolenia EOD w Belgii oraz w Luksemburgu. Celem wizyty było zapoznanie polskich żołnierzy ze strukturą oraz zadaniami, realizowanymi przez pododdziały EOD w obu krajach.

Wizyta polskich żołnierzy rozpoczęła się od powitania przez dowódcę batalionu EOD Belgii w koszarach w Meerdaal. Starszy podoficer batalionu CSM Jacques Callebaut zapoznał polską delegację ze strukturą, organizacją oraz zadaniami realizowanymi przez pododdziały EOD w Belgii. Następnie uczestnicy przemieścili się w rejon prezentacji sprzętu, gdzie pokazano system neutralizacji amunicji konwencjonalnej przy pomocy wody z drobnym piaskiem pod bardzo wysokim ciśnieniem (WAS), pojazdy i sprzęt do realizacji zadań IEDD oraz pojazdy i sprzęt do realizacji zadań CMD. Następnie zaprezentowana została wystawa dydaktyczna o amunicji konwencjonalnej, gdzie uczestnicy mogli zobaczyć i dotknąć tysiące sztuk amunicji z różnych krajów świata - podaje oficjalny portal mazowieckich saperów.

Z kolei wizyta w pododdziale EOD Luksemburga rozpoczęła się od zapoznania ze strukturą, organizacją i zadaniami pododdziału. Uczestnicy zwiedzili sekcję analiz oraz obejrzeli zbiór publikacji nt. amunicji konwencjonalnej zgromadzonej przez tamtejszy oddział. Następnie mieli okazję zapoznać się z sprzętem i pojazdami używanymi przez EOD. Na końcu wizyty uczestnicy odwiedzili skład amunicji konwencjonalnej przeznaczonej do zniszczenia - czytamy.

Wizyta umożliwiła polskim żołnierzom uzyskanie nowych doświadczeń i specjalistycznej wiedzy. Ponadto wzmocniła międzynarodowe relacje między saperami z Polski, Belgii i Luksemburga. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: 2. mpsap.
Tagi

Wczytuję komentarze...

Uwaga, ślizgawica na drogach! Policja apeluje o ostrożność

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Na Śląsku doszło do kolejnego dramatycznego wypadku z udziałem pieszych – w Orzegowie kierowca samochodu osobowego potrącił cztery kobiety. Jedna z nich zmarła. Policja zwraca się ponownie z apelem zarówno do kierujących pojazdami, jak i innych użytkowników dróg, by zachowali szczególną ostrożność, bo warunki pogodowe są trudne, a w okresie przedświątecznym ruch jest wzmożony.

- Apelujemy o ostrożność i dostosowanie prędkości do warunków pogodowych. Nadchodzące dni na drogach naszego regionu mogą stworzyć wiele zagrożeń, na które kierowcy nie zawsze są przygotowani. Użytkownicy dróg w czasie zmiennej aury muszą mieć świadomość, że na jezdni będzie bardzo ślisko

– informuje Aleksandra Nowara z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. I dodaje:

– Padający śnieg, deszcz ze śniegiem albo zamarzająca mżawka stwarzają bardzo duże zagrożenie. W takich warunkach kierujący pojazdem zobowiązany jest zachować szczególną ostrożność.

Niestety nie zrobili tego ani piesi, ani kierowca w Orzegowie, dzielnicy Rudy Śląskiej, i tak doszło do wypadku niedaleko przystanku autobusowego. Cztery kobiety wyszły na jezdnię zza autobusu linii 146 i wtedy wjechał w nie samochód. Jedną z kobiet reanimowano. Niestety 77-latki nie udało się uratować. Trzy pozostałe kobiety, w wieku 76, 74 i 69 lat, trafiły do szpitali. Dwie z nich są w stanie ciężkim. Najpoważniejszych obrażeń doznała najstarsza z poszkodowanych. W nieco lepszym stanie jest najmłodsza potrącona.

60-letni kierowca był trzeźwy. Jeszcze przed formalnym wszczęciem śledztwa okazało się jednak, że jechał samochodem mimo zakazu prowadzenia przez rok pojazdów mechanicznych. Zakaz obowiązywał od października. Prokuratura ustala okoliczności zabrania kierowcy prawa jazdy. Kierowca twierdzi, że nie zauważył kobiet. Prócz spowodowania wypadku mężczyzna, który został zatrzymany, usłyszy też zarzut niestosowania się do orzeczonych przez sąd środków karnych.

Więcej w dzisiejszym Dodatku Śląskim "Gazety Polskiej Codziennie"
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl