Czeski rząd podał się do dymisji

/ flickr.com/Sébastien Bertrand/CC BY 2.0

Dotychczasowy czeski rząd socjaldemokratycznego premiera Bohuslava Sobotki podał się do dymisji, co otwiera drogę do utworzenia nowego rządu po październikowych wyborach do Izby Poselskiej.

Sobotka kierował większościową koalicją Czeskiej Partii Socjaldemokratycznej (CSSD), centroprawicowego ruchu ANO oraz Unii Chrześcijańskiej i Demokratycznej - Czechosłowackiej Partii Ludowej (KDU-CSL). Na trzy te ugrupowania przypada obecnie mniej niż połowa miejsc w 200-osobowej Izbie Poselskiej, przy czym ANO tworzy tam największą frakcję z 78 deputowanymi zamiast dotychczasowych 47, natomiast stan posiadania CSSD zmniejszył się z 50 do zaledwie 15 mandatów. Rokowania w sprawie utworzenia nowego rządu prezydent Milosz Zeman zlecił przywódcy ANO Andrejowi Babiszowi.

Dymisja rządu ma związek z wyznaczonym na piątek konstytuującym posiedzeniem nowego składu Izby Poselskiej. Wbrew dotychczasowym zwyczajom Sobotka nie poinformował Zemana o swym ustąpieniu osobiście, lecz listem doręczonym przez przedstawiciela urzędu rady ministrów, co odzwierciedla chłodne stosunki między obu politykami.

Jak poinformował rzecznik Zemana Jirzi Ovczaczek, prezydent przyjmie dymisję premiera we wtorek, a od środy przez kolejne dni będzie w swej rezydencji w Lanach koło Pragi rozmawiał z tymi wyznaczonymi przez Babisza kandydatami na ministrów, którzy dotąd nie zasiadali w rządzie. Mianowania przez prezydenta nowego rządu oczekuje się 13 grudnia. Babisz chce, by był to mniejszościowy rząd ANO uzupełniony o apartyjnych ekspertów.

Na razie nie jest jasne, czy Izba Poselska udzieli takiemu rozwiązaniu wystarczającego poparcia. Wszystkich osiem pozostałych ugrupowań parlamentarnych odrzuca współpracę z ANO, ale nie jest wykluczone, że jego mniejszościowy rząd tolerowałyby Komunistyczna Partia Czech i Moraw (KSCM) oraz antyislamski ruch Wolność i Demokracja Bezpośrednia (SPD) przedsiębiorcy Tomio Okamury. Razem dawałoby to Babiszowi 115 głosów w 200-osobowej Izbie Poselskiej.

Niechęć do wchodzenia w koalicję z ANO większość partii uzasadnia toczącym się przeciwko Babiszowi postępowaniem karnym w związku z podejrzeniem bezprawnego otrzymania dotacji Unii Europejskiej przez należący do niego ośrodek wypoczynkowy.

Na wniosek prokuratury Izba Poselska poprzedniej kadencji uchyliła immunitet Babisza, ale utraciło to moc prawną po ponownym uzyskaniu przez niego mandatu. Prokuratura wystąpiła już do Izby o powtórne głosowanie w tej sprawie.

Babisz, który dzięki swej wieloletniej działalności biznesowej zajmuje drugie miejsce na liście najbogatszych obywateli Republiki Czeskiej, był do maja bieżącego roku wicepremierem i ministrem finansów. Ustąpił z tych stanowisk pod naciskiem premiera Sobotki, oskarżającego szefa ANO o domniemane nadużycia podatkowe.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zagranica karmiona jest kłamstwami o Polsce. Anna Maria Anders ujawnia skalę manipulacji

/ Anna Jach/Gazeta Polska

Senator Anna Maria Anders, pełnomocnik premiera ds. dialogu międzynarodowego zwraca uwagę na to, że od strony wizerunku Polski za granicą jest jeszcze wiele do zrobienia. Wskazuje ona, że politycy z innych krajów często karmieni są fake newsami i swoje opinie o naszym kraju opierają wyłącznie na stereotypach. Tymczasem zdaniem senator Anders stosunki z Izraelem i USA są dla Polski absolutnie kluczowe. „Należy rozmawiać, ponieważ nam i naszym izraelskim przyjaciołom chodzi absolutnie o to samo” - wyjaśnia.

Pytana o to, jak odbierana jest poza granicami Polski ustawa o IPN i co mówi się o jej wpływie na stosunki międzynarodowe, senator Anna Maria Anders zwraca uwagę, że relacje z USA są najlepsze od lat.

- Jak już wielokrotnie powtarzałam, że stosunki z Izraelem i USA są dla nas absolutnie kluczowe. Ponadto te stosunki, w szczególności ze Stanami Zjednoczonymi są najlepsze od lat. Fenomenalna wizyta Prezydenta Trumpa w Polsce, ostatnio wizyta Rexa Tillersona, który prosto z Davos udał się do Warszawy.  W USA jest ogromne zainteresowanie Polską, z którym ja spotykam się nieustannie. Jeśli chodzi o Izrael to zarówno dla nas, jak i dla naszych partnerów kwestia pamięci o ofiarach terrorów II wojny światowej jest kluczowa. W tej chwili wystąpiła między nami pewna różnica zdań dotycząca przepisów prawa uchwalonych przez polski parlament. Musimy teraz dużo i zdecydowanie nieemocjonalnie rozmawiać. Nam i naszym izraelskim przyjaciołom chodzi absolutnie o to samo – wyjaśnia pełnomocnik premiera ds. dialogu międzynarodowego.

W rozmowie z PAP Anna Maria Anders Wyjaśnia również, że wielu zagranicznych polityków karmionych jest różnorodnymi kłamstwami na temat sytuacji w Polsce. Gdy poznają oni fakty i dowiadują się, co naprawdę dzieje się w naszym kraju, często są zdumieni skalą manipulacji, jakiej byli wcześniej poddawani.

- W czasie moich wizyt w USA, które odbywam jako sekretarz stanu w KPRM i Pełnomocnik Prezesa Rady Ministrów ds. dialogu międzynarodowego, spotykam się z ogromną liczbą polityków amerykańskich. Są to zarówno członkowie Parlamentu - kongresmeni i senatorowie - jak i przedstawiciele administracji stanowej.  Ostatnio spotkałam się na przykład z nową panią burmistrz Atlanty, dla której było to pierwsze spotkanie międzynarodowe w nowej roli. Większość z tych osób ma bardzo umiarkowaną wiedzę na temat naszego kraju. Przez to często w ich myśleniu zwyciężają stereotypy, a ja staram się pokazywać prawdę – mówi Anna Maria Anders.

 
Jednocześnie senator Anders wskazuje, że niezwykle istotne jest dbanie o wizerunek Polski poza jej granicami i informowanie zagranicznej opinii publicznej o faktach.

- Kiedy kilkanaście miesięcy temu kilku senatorów USA podpisało list niepochlebnie wypowiadający się o Polsce spotkałam się natychmiast z jego sygnatariuszami. Senator John McCain wskazał, że słyszał bardzo mało pozytywnej narracji o Polsce i Polakach. Później spotkaliśmy się znowu, rozmowa miała już zupełnie odmienny, bardzo przyjacielski charakter. Inny senator w USA pytał mnie o przestrzeganie praw kobiet w Polsce bo usłyszał gdzieś, że to nasz największy „problem”. A wystarczy pokazywać Polskę taką jaka ona jest. To nowoczesny kraj, rozwijający się w niebywałym tempie. Kraj ludzi otwartych ale też bardzo rozsądnych – mówi Anna Maria Anders.

 

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl