Operacja reprywatyzacja. "Gazeta Polska" ujawnia kulisy śledztwa ws. reprywatyzacji

Udostępnij

Jacek Liziniewicz

Dziennikarz „Gazety Polskiej” oraz „Gazety Polskiej Codziennie”. W \"GP\" kieruje działem dotyczącym tematyki środowiska.

Kontakt z autorem

Już dzisiaj tygodnik „Gazeta Polska” ujawnia kulisy śledztwa w sprawie reprywatyzacji warszawskiej. Jak się okazuje, w latach 80. Marek Mossakowski był szefem świetnie prosperującej firmy polonijnej i utrzymywał bliskie kontakty z ludźmi służb specjalnych PRL.

Marek Mossakowski to jeden z najbardziej znanych adwokatów i handlarzy roszczeń. Jego nazwisko jest jednym z częściej wymienianych w sprawie reprywatyzacji warszawskich, m.in. przy okazji głośnej sprawy kamienicy przy ul. Nabielaka. W domu tym mieszkała zamordowana Jolanta Brzeska, symbol ruchu lokatorskiego.

Jak się okazuje, nie jest to jedyny członek rodziny Mossakowskich, który ma skłonność do kontrowersyjnych biznesów. Jak ujawnia „Gazeta Polska”, już ojciec handlarza roszczeń miał kłopoty ze służbami. „Jak wynika z akt IPN, Zygmunt Mossakowski był współwłaścicielem (razem z bratem Zenonem na stałe mieszkającym w Belgii) przedsiębiorstwa eksportowo-importowego Zema Continental z siedzibą w Antwerpii” – czytamy w artykule. „Na początku lat 70. biuro śledcze MSW prowadziło śledztwo w sprawie nielegalnego obrotu dziełami sztuki, złotem i walutą – jednym z podejrzanych był właśnie Zygmunt Mossakowski. […] Na czele gangu stali Witold Mętlewicz – tajny współpracownik SB o pseudonimie Witold oraz Mieczysław Młynarczyk. W procesie skazano także ich żony oraz sześć innych osób” – ujawnia „Gazeta Polska”. Kara nie ominęła Zygmunta Mossakowskiego, który miał sprzedać 25 kg złota w sztabkach i 230 sztuk złotych monet.

„Niemal wszyscy skazani w procesie gangu stracili swoje majątki – zostały one skonfiskowane, m.in. willa Zygmunta Mossakowskiego na warszawskim Mokotowie przy ul. Odolańskiej. Właścicielem domu głównego oskarżonego Witolda Mętlewicza został ówczesny wiceminister spraw wewnętrznych Mirosław Milewski (z willi wyprowadził się dopiero po ujawnieniu w połowie lat 80. afery »Żelazo«). Analiza akt »złotogłowych« pozwala wysnuć hipotezę, że stali za nią funkcjonariusze MSW: została wykorzystana do publicznych rozgrywek, a w grupie byli uplasowani informatorzy służb specjalnych PRL”

– czytamy w artykule.

Więcej informacji o Marku Mossakowskim i jego rodzinie znajdą Państwo w tygodniku „Gazeta Polska”, który od dzisiaj jest dostępny w sprzedaży. W numerze ponadto rozmowa z prof. Zdzisławem Krasnodębskim, a także artykuły dotyczące prywatyzacji państwowego majątku oraz rekonstrukcji w rządzie Prawa i Sprawiedliwości. 

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Tagi
Wczytuję komentarze...

Mistrzowie Polski zagrali z Barceloną i... nawet prowadzili! Skończyło się nieznaczną porażką

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Rekord Bielsko-Biała przegrał z FC Barcelona 1:3 (1:1) w swoim drugim meczu turnieju rundy elitarnej futsalowej Ligi Mistrzów, którego Hiszpanie są gospodarzami. Bramkę dla pokonanych zdobył Alex Viana (17).

W trakcie letnich przygotowań bielszczanie zagrali na wyjeździe dwa sparingi z Barceloną. Przegrali wtedy 0:11 i 1:7. W piątkowy wieczór przez 42 sekundy prowadzili nawet 1:0. W końcówce, kiedy przegrywali 1:2, trener Andrzej Szłapa wycofał bramkarza. Hiszpanie przejęli piłkę i strzelili trzeciego gola minutę przed zakończeniem spotkania.

We wcześniejszym piątkowym meczu turnieju rosyjska Jugra Jugorsk wygrała z serbskim Ekonomacem Kragujevac 3:2 (1:1).

Mistrzowie Polski zaczęli udział w zawodach od czwartkowej porażki z Jugrą Jugorsk 3:4 (1:2). W niedzielę bielszczanie zmierzą się z Ekonomacem Kragujevac.

Do kwietniowego Final Four awansują zwycięzcy czterech grup.

Bielszczanie na przełomie sierpnia i września wygrali z kompletem zwycięstw turniej eliminacyjny, którego byli gospodarzami. Potem okazali się najlepsi w zawodach rundy głównej, rozgrywanych w łotewskiej Jegławie, gdzie pokonali Nikars Ryga 7:0 oraz niemiecki VfL'05 Hohenstein-Ernstthal 5:1 i zremisowali z rumuńskim zespołem Informatica Timisoara 1:1. Przed rokiem w LM odpadli w turnieju rundy głównej.

Podopieczni trenera Szłapy w minionym sezonie wywalczyli drugie z rzędu i trzecie w historii mistrzostwo. W tym roku futsalowa Liga Mistrzów zastąpiła rozgrywki o Puchar UEFA. Do rywalizacji zgłosiło się 57 klubów. Ostatni puchar zdobył hiszpański Inter SF.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl