Samobójstwo ważnego chińskiego generała

/ BrokenSphere; creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.en

  

Wysoki rangą przedstawiciel armii Chin, wobec którego władze wszczęły śledztwo korupcyjne, popełnił samobójstwo - poinformowała dziś chińska agencja państwowa Xinhua. Walka z korupcją na wszystkich szczeblach władzy trwa w Państwie Środka od pięciu lat.

66-letni generał Zhang Yang należał do wpływowej Centralnej Komisji Wojskowej, która jest najwyższym organem decyzyjnym rządzącej Komunistycznej Partii Chin (KPCh) w sprawach chińskich sił zbrojnych. Jak przekazała Xinhua, Zhang targnął się na swoje życie 23 listopada w swoim domu w Pekinie.

Wszczęte w jego sprawie śledztwo dotyczyło "poważnego naruszenia dyscypliny" oraz powiązań z sądzonymi za łapówkarstwo generałami Guo Boxiongiem i Xi Caihou - informowała wcześniej Centralna Komisja Wojskowa.

Lansowana przez prezydenta Chin Xi Jinpinga kampania antykorupcyjna, która eliminuje "tygrysy i muchy", czyli łapówkarzy dużego i małego kalibru, doprowadziła już do ukarania ok. 1,3 mln skorumpowanych członków KPCh. Na przyszły rok zapowiedziano utworzenie "superagencji" do walki z korupcją, która oprócz samej partii będzie nadzorować również państwowe firmy i inne instytucje publiczne.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Polacy ukarani za śmiały protest. Nie chcieli grać z logiem Nord Stream II na koszulkach

/ Arkadiusz Ławrywianiec/Gazeta Polska

  

Karą grzywny ukarane zostały kluby PGE VIVE Kielce i Orlen Wisła Płock uczestniczące w Lidze Mistrzów piłkarzy ręcznych. Oba zespoły w inauguracyjnych meczach wystąpiły w strojach z zakrytymi logotypami Nord Stream 2, sponsora rozgrywek, jak również kontrowersyjnej rosyjsko-niemieckiej inwestycji, zagrażającej niezależności energetycznej Europy. Jednak Polacy się nie poddają... i w najbliższym meczu Ligi Mistrzów z Rhein-Neckar Loewen na koszulkach drużyny PGE VIVE Kielce miejsce logo Nord Stream 2 zajmie fundacja PLAY International.

O karze nałożonej na polskie kluby Europejska Federacja Piłki Ręcznej (EHF) poinformowała dziś na swojej stronie internetowej. Nie podano wysokości grzywny.

„EHF wydał decyzję po naruszeniu regulaminu reklamowego przez PGE VIVE Kielce i Orlen Wisłę Płock w ich pierwszych meczach tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Oba kluby wystąpiły w koszulkach bez wszystkich oficjalnych nadruków, co naruszyło prawa marketingowe EHF. Oba kluby zostały ukarane grzywną”

- podano w komunikacie.

„Znamy wysokość kary, ale ustaliliśmy z EHF, że nie będziemy jej podawać do publicznej wiadomości”

– powiedział prezes PGE VIVE Kielce Bertus Servaas.

Zespół z Kielc w sobotnim meczu LM z Telekomem Veszprem wystąpił w strojach z zakrytymi logotypami Nord Stream 2 i PGE SA. Kielecki klub zgodnie z umową podpisaną z PGE SA nie może mieć na swoich koszulkach reklamy firmy konkurencyjnej wobec swojego sponsora tytularnego. Kielecki klub poinformował wówczas, że powyższą decyzje podjęto w porozumieniu ze sponsorem drużyny.

Mogę powiedzieć tylko tyle, że w najbliższym meczu Ligi Mistrzów z Rhein-Neckar Loewen na naszych koszulkach miejsce logo Nord Stream 2 zajmie fundacja PLAY International. Zamiast loga PGE będzie jedna z jego marek Lumi

– dodał Servaas, który podkreślił, że te ustalenia obowiązują tylko na sobotni mecz.

W przyszłym tygodniu odbędą się kolejne rozmowy między naszym klubem a EHF

 – poinformował prezes 15-krotnych mistrzów Polski.

Podobną decyzję jak PGE VIVE Kielce podjęli działacze Orlen Wisły Płock. W niedzielnym spotkaniu z mistrzem Szwajcarii Wacker Thun na strojach płockiego zespołu widoczne - z przodu i z tyłu - były tylko reklamy Vervy, jednego z produktów PKN Orlen, głównego sponsora płockiego klubu. Podobnie jak w przypadku zawodników PGE VIVE Kielce, zakryty był umieszczony na rękawkach logotyp Nord Stream 2, firmy budzącej w Polsce kontrowersje. Klub z Płocka decydując się na taki krok powołał się na zapisy umowy sponsorskiej, które wiążą go z PKN Orlen.

Nord Stream 2 to projekt liczącej 1200 km dwunitkowej magistrali gazowej przez Morze Bałtyckie z Ust-Ługi w Rosji do Greifswaldu w Niemczech z pominięciem Ukrainy i krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Gazociąg, który od samego początku wzbudzał wiele kontrowersji, ma być gotowy do końca 2019 roku. Projektowi temu sprzeciwiają się Polska, kraje bałtyckie i Ukraina oraz Stany Zjednoczone.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl