"Gwiazda umarła, a rodzi się legenda". Rosja pożegnała Dmitrija Chworostowskiego

/ Wikipedia, creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/

  

Znani rosyjscy artyści oraz melomani przyszli w poniedziałek w Moskwie na uroczystość pożegnania zmarłego 22 listopada światowej sławy śpiewaka operowego Dmitrija Chworostowskiego. Trumnę z ciałem artysty wystawiono w gmachu Filharmonii Moskiewskiej.

Na dwie godziny przed uroczystością przed Salą Koncertową im. Piotra Czajkowskiego ustawiła się kolejka. Wcześniej rodzina Chworostowskiego poprosiła, by nie przynosić kwiatów, a przeznaczone na to pieniądze przekazać na cele charytatywne - walkę z chorobami nowotworowymi. Wielu ludzi czekało jednak przed gmachem z kwiatami w rękach.

Na budynku rozpostarto wielki banner z portretem Chworostowskiego i słowami "Na zawsze z nami". Z głośników płynęły nagrania pieśni w jego wykonaniu. Trumnę z ciałem artysty ustawiono pośrodku sceny, na której niegdyś występował, i oświetlono ją snopem światła. Na przodzie sceny leżały wiązanki kwiatów.

Ceremonia pożegnania, na której obecna była rodzina Chworostowskiego, trwała około trzech godzin. Transmitowano ją na żywo na stronie internetowej Filharmonii Moskiewskiej, a także w rodzinnym mieście artysty – Krasnojarsku na Syberii. Pożegnaniu towarzyszyły niekończące się brawa. Od uroczystości na scenie aż do wyniesienia trumny z gmachu wciąż rozbrzmiewały owacje. Uroczystości pogrzebowe odbędą się na Cmentarzu Nowodziewiczym w Moskwie. Zgodnie z życzeniem Chworostowskiego jego ciało zostanie skremowane, a druga urna z prochami trafi do Krasnojarska.

Chworostowski, jeden z najbardziej znanych śpiewaków operowych na świecie, baryton, zmarł w Londynie w wieku 55 lat. Artysta walczył z chorobą nowotworową, w 2015 roku wykryto u niego guza mózgu.

CZYTAJ WIĘCEJ: Zmarł słynny śpiewak operowy. Nazywany był "Elvisem opery"

W licznych w Rosji wspomnieniach o nim powtarza się opinię, iż był nieczęstym przypadkiem połączenia wybitnych możliwości wokalnych z ujmującą osobowością, która zaskarbiła mu sympatię wielu ludzi na całym świecie.

Gwiazda umarła, a rodzi się legenda

 – napisał w poniedziałek o Chworostowskim dziennik "Moskowskij Komsomolec"

 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zachodnia Europa „odpływa”. Już się nie kryje z chęcią podziału na swoich i obcych w UE

/ klimkin

  

Szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego Christine Lagarde poparła dzisiaj w Luksemburgu koncepcję odrębnego budżetu dla strefy euro. Zarekomendowała też budowanie w unii monetarnej fiskalnych buforów na czasy kryzysu. To pokłosie wczorajszej decyzji Angeli Merkel.

Jak pisała „Gazeta Polska Codziennie”, Angela Merkel zgodziła się w środę na powołanie osobnego budżetu strefy euro, ale jej plan jest dużo mniej ambitny niż ten, który zakładał prezydent Francji Emmanuel Macron. Dla obojga przywódców debata o przyszłości strefy euro jest próbą ucieczki do przodu przed problemami, którymi stawiają czoła w polityce wewnętrznej.

CZYTAJ WIĘCEJ: Ślamazarny start Europy dwóch prędkości

Według Macrona osobne finanse strefy euro mają być budżetem z prawdziwego zdarzenia, posiadającym dochody i wydatki, który mógłby działać już od 2021 r. Pod koniec roku ministrowie państw strefy mieliby się zająć ustaleniem źródeł finansowania nowego budżetu. Macron stwierdził, że budżet może się wiązać z pewną formą „zarządzania”, co mogłoby oznaczać obstawanie przy projekcie powołania osobnego ministra finansów dla krajów strefy. Prezydent Francji dodał też, że wysokości budżetu jeszcze nie ustalono, aby „pozostawić miejsce na negocjacje z innymi krajami (strefy) euro”.

Pomysł obu polityków na podzielenie Europy na swoich i obcych wsparła dziś szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego Christine Lagarde, która brała udział w spotkaniu ministrów finansów państw strefy euro. Docelowo to grono, w poszerzonym do 27 państw formacie, ma rozmawiać o reformach, zmierzających do pogłębienia unii gospodarczo-walutowej. Gorącym tematem są francusko-niemieckie uzgodnienia, dotyczące powołania odrębnego budżetu dla eurolandu.

Zdaniem szefowej MFW obszarowi wspólnej waluty potrzebne są trzy minimalne bloki reform, aby ją wzmocnić. Dotyczą one unii rynków kapitałowych, dokończenia unii bankowej, w tym wprowadzenia wspólnego systemu gwarantowania depozytów, oraz budżetu dla strefy euro.

Lagarde argumentowała, że integracja rynków kapitałowych dałaby lepszy dostęp do finansowania, zwłaszcza dla małych i średnich przedsiębiorstw, z kolei budżet eurolandu pomógłby krajom "19" radzić sobie z zewnętrznymi kryzysami. MFW uważa, że każde państwo strefy euro powinno wyłożyć na rzecz wspólnego budżetu 0,35 proc. swojego PKB, aby zbudować dla nich bufor finansowy na czarną godzinę.

Szefowa Funduszu zapowiedziała, że najbliższa prognoza ekonomiczna kierowanej przez nią instytucji nieco obniży prognozy wzrostu gospodarczego strefy euro. Zastrzegła, że euroland jest wciąż w dobrym miejscu, bo wzrost, który sprzyja powstawaniu miejsc pracy pozostaje silny.

Ale widzimy znaki, że ta sytuacja osiągnęła swój szczyt. To naturalne dla dojrzałego ożywienia, że spowalnia

- zastrzegła podczas spotkania z reporterami.

Wymieniając ryzyka dla eurolandu na pierwszy miejscu wskazała napięcia handlowe, które są konsekwencją podniesienie taryf na stal i aluminium przez Stany Zjednoczone.

Bezpośredni wpływ takich taryf jest minimalny, ale wpływ na kontynent i ryzyka eskalacji są znaczne

- dodała Lagarde. Wyjaśniła, że klimat niepewności pogarszają też sankcje na Rosję i Iran.

Innym ryzykiem dla gospodarki eurozony jest według MFW brak postępu w negocjacjach dotyczących wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. Fundusz zwraca też uwagę, że niekorzystna może być szybka reakcja rynków na działania, które uznają one za luzowanie fiskalne lub odwracanie reform w niektórych dużych krajach strefy euro.

Lagarde wymieniła też kilka rekomendacji dla "19", na pierwszym miejscu stawiając konieczność obudowy pewnego bezpieczeństwa dotyczącego zdolności do zaciągania długu przy jednoczesnym zachowaniu pewnych rezerw w tych krajach, które je utraciły.

Jak świeci słońce, odbudowuje się dach. Kraje, które mają wysoki dług w relacji do PKB, naprawdę powinny skupić się na odbudowie przestrzeni fiskalnej tak, żeby gdy przyjdzie następny kryzys, miały odpowiednią odporność

- podkreśliła.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl