Lupa prorok alarmuje: W Polsce dojdzie do rozlewu krwi

Krystian Lupa / youtube.com

Co prawda andrzejki dopiero za parę dni, jednak reżyser teatralny Krystian Lupa postanowił już teraz podzielić się z opinią publiczną swoimi "wróżbami". A brzmią one niepokojąco: "Jeśli przez dwa lata nasi wyborcy nie zmądrzeją i zostanie znowu wybrana ta ekipa, to wydaje mi się, że w następnym czteroleciu sięgną po tego typu narzędzia, które na pewno doprowadzą do rozlewu krwi" - mówi reżyser "Procesu" w rozmowie z Onetem.

Przypomnijmy, że nużący (sięgający 7 godzin!) i skrytykowany nawet przez sympatyzujące z Krystianem Lupą media "Proces" Franza Kafki miał pierwotnie być wystawiony w Teatrze Polskim we Wrocławiu. Lupa nie dostał jednak na to zgody od nowego dyrektora Cezarego Morawskiego (inna wersja zdarzeń mówi o tym, że Lupa sam, w ramach protestu przeciw zmianie dyrekcji, wycofał "Proces" z repertuaru). Dlatego reżyser zdecydował się przenieść spektakl do stolicy, gdzie powstawał we współpracy z czterema teatrami: Nowym Teatrem, STUDIO teatrgalerią, TR Warszawa oraz...Teatrem Powszechnym, czyli tym samym, w którym wystawiano skandaliczną "Klątwę" Olivera Frljicia. 

Premiera sztuki odbyła się 15 listopada i nie stroniła od politycznych nawiązań:

„Proces” Franza Kafki w reżyserii Krystiana Lupy w Nowym Teatrze w Warszawie to manifest polityczny i wyraz nieakceptacji dla obecnej władzy w kraju. Swoją krytykę Lupa postanowił w blisko siedmiogodzinnym spektaklu wzmocnić bluźnierstwem i epatowaniem nagością. Dlaczego znany reżyser jako środka wyrazu użył nagich kroczy aktorów, pewnie się nie dowiemy. Ale jak dowiedziała się „Codzienna”, miasto stołeczne przekazało na spektakl 600 tys. zł dotacji celowej.

- pisała na łamach "Gazety Polskiej Codziennie" Sylwia Krasnodębska.

Jak widać, mimo szczodrego wsparcia warszawskiego ratusza i stołecznych teatrów, Lupa nie może pogodzić się z faktem, że nie jest już mile widziany we wrocławskim teatrze. Swoje żale dotyczące zmian w placówce, jak i innych działań ekipy rządzącej wylał w rozmowie z Onetem:

To jest tak jak w bajkach, że się hoduje jakieś monstrum, które później w końcu pożera... Tak na pewno będzie i z obecnymi populistami... Jeśli przez dwa lata nasi wyborcy nie zmądrzeją i zostanie znowu wybrana ta ekipa, to wydaje mi się, że w następnym czteroleciu, kiedy uda mi im się, bo wszystko na to wskazuje, usunąć ten imposybilizm demokratyczny, o którym tyle mówi Kaczyński, to sięgną po tego typu narzędzia, które na pewno doprowadzą do rozlewu krwi

- "ostrzega" reżyser.

Nie zabrakło również ostrego komentarza pod adresem Marszu Niepodległości:

Zdjęcia z Marszu są przerażające. Dominuje w nich estetyka przemocy 

- mówi Lupa. 

CZYTAJ WIĘCEJ: "Proces" Lupy. Nie chcieli go we Wrocławiu, przyjechał prowokować do Warszawy

Źródło: niezalezna.pl, onet.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wybuch w centrum miasta w Wielkiej Brytanii. W zawalonym budynku był polski sklep. WIDEO

/ @TolomeoNews print screen

Brytyjska policja w mieście Leicester ogłosiła, że doszło do "poważnego zajścia" po wybuchu w jednym z budynków w centrum miasta. Według serwisu internetowego dziennika "Daily Mirror" znajdował się w nim polski sklep.

Jak wynika z nagrań udostępnionych w mediach społecznościowych, w wyniku eksplozji zawalił się dwupiętrowy budynek.

Na miejsce zdarzenia skierowano co najmniej sześć wozów straży pożarnej. Policja ewakuowała mieszkańców pobliskich budynków i poprosiła o pozostanie z dala od miejsca incydentu. Na miejscu trwa akcja ratunkowa i poszukiwawcza.

Według doniesień świadków do wybuchu doszło ok. 19.10 czasu lokalnego (20.10 czasu polskiego). Mieszkańcy informowali o "potężnym wybuchu" oraz grubych kłębach dymu widzianych w pozostałych częściach miasta.

Na razie nie wiadomo, czy ktoś został ranny.

Telewizja Sky News podała, powołując się na źródła w policji, że "nic nie wskazuje", by niedzielny wybuch w Leicester był związany z działalnością terrorystów. Według dziennika "Daily Mirror" w budynku, w którym doszło do eksplozji, znajdował się polski sklep.

Informacja ta nie została oficjalnie potwierdzona przez policję.

Źródło: niezalezna.pl, PAP, twitter.com

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl