Konferencja Kultury, odsłona druga. Na jakie zmiany mogą liczyć polscy artyści?

/ www.konferencjakultury.pl

  

Trwa obecnie druga faza Ogólnopolskiej Konferencji Kultury. Po jesiennych konsultacjach na temat kondycji polskiej kultury, przyszedł czas na konkretne zagadnienia. W piątek konferencja gościła w Poznaniu, dziś przeniesie się do Szczecina.

Domy kultury funkcjonujące w polskim systemie prawnym wyróżniają się spośród wszystkich pozostałych instytucji kultury. To jedyne instytucje, które mogą przybierać najrozmaitsze modele funkcjonowania: od instytucji multidyscyplinarnych, edukacyjnych czy usługowych względem społeczności lokalnych lub ściślej określonych interesariuszy, przez instytucje wspomagające procesy rewitalizacyjne, aż po instytucje kreujące polityki rozwoju gmin, miast, a nawet regionów w  sektorach kreatywnych czy turystyce. Siłą rzeczy są to więc instytucje, których model i skuteczność działania uzależniona jest od lidera – wykształcenia, doświadczenia, wizji i kreatywności osoby kierującej instytucją. Z tego wynika także konieczność zastosowania w strukturze organizacyjnej tych instytucji najrozmaitszych koncepcji zarządczych czy polityk kadrowych.

Czy domy kultury wykorzystują ten potencjał i możliwości, jakie dają im obecnie uwarunkowania prawne? Jakie ograniczenia w realizacji wizji osób zarządzających domami kultury są najtrudniejsze do pokonania? Czy nieśmiałe głosy nawiązujące do stworzenia ustawy dedykowanej domom kultury są uzasadnione? A może potrzebujemy jasnej wykładni prawa, jednoznacznie określającej zakres praw i obowiązków wszystkich aktorów instytucjonalnego procesu organizacji kultury w Polsce?

Z takimi pytaniami zmierzą się uczestnicy odbywającej się w poniedziałek w Szczecinie Ogólnopolskiej Konferencji Kultury, której temat przewodni brzmi "Organizacje niezależne i domy kultury – zadania i rozwiązania dedykowane". Organizatorami konferencji są: Narodowy Instytut Fryderyka Chopina, MKiDN, a udział wezmą samorządowcy, organizacje pozarządowe, twórcy i animatorzy kultury.Celem Ogólnopolskiej Konferencji Kultury jest środowiskowa debata ukierunkowana na wypracowanie propozycji i przygotowanie do wdrożenia rozwiązań odpowiadających na najbardziej ważkie potrzeby artystów i organizatorów życia artystycznego w Polsce. Kolejne spotkania zaplanowano w Bydgoszczy (29.11), Olsztynie (30.11-1.12), Katowicach (4.12) i w Rzeszowie (17.12). 

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, MKiDN

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Macki LGBT sięgają polskich sądów! Będzie walka o "prawa sumienia"

/ Wokandapix

  

Powróciła sprawa Adama J., pracownika łódzkiej drukarni, który w 2015 roku odmówił druku materiałów promujących treści homo-, bi- i transseksualne. - Chociaż w sprawie drukarza wydał postanowienie Sąd Najwyższy, będziemy kontynuować walkę o jego prawa sumienia - zapowiada prezes instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris Jerzy Kwaśniewski. Wtóruje mu Zbigniew Ziobro: "Sąd zareagował w zgodzie z duchem poprawności politycznej". 

Chodzi o sprawę Adama J., pracownika łódzkiej drukarni, który odmówił druku materiałów promujących treści homo-, bi- i transseksualne. Drukarz tłumaczył odmowę swymi przekonaniami.

Karna sprawa sądowa Adama J. toczy się od 2016 r. Skazano go wówczas wyrokiem nakazowym na karę grzywny 200 zł. Po jego sprzeciwie, wyrok uchylono, za to rozpoczął się proces karny. W marcu 2017 r. łódzki Sąd Rejonowy uznał drukarza winnym popełnienia wykroczenia. Sąd stwierdził, że bez uzasadnionego powodu odmówił wykonania usługi, do czego był zobowiązany jako drukarz. Sąd odstąpił przy tym od wymierzenia kary. Od tego wyroku odwołali się zarówno obrońca obwinionego, jak i pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego i prokurator. Jednak Sąd Okręgowy w Łodzi nie uwzględnił apelacji i w maju 2017 r. utrzymał w mocy orzeczenie sądu pierwszej instancji.

CZYTAJ WIĘCEJ: Drukarz walczy ze środowiskiem LGBT przed sądem. Na posiedzeniu było o… krzyżakach i Hitlerze

Żeby było jeszcze ciekawiej, kasację na korzyść drukarza, którą złożył prokurator generalny Zbigniew Ziobro, oddalił w ubiegłym tygodniu Sąd Najwyższy. Sąd Okręgowy zatem prawomocnie uznał Adama J. za winnego wykroczenia, ale odstąpił od kary.  

Dlatego też dzisiaj prezes instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris Jerzy Kwaśniewski poinformował, że „chociaż w sprawie drukarza wydał postanowienie Sąd Najwyższy, będziemy kontynuować walkę o jego prawa sumienia”.

Jak zapewnia Instytut, została już złożona skarga konstytucyjna. Zapowiada również złożenie kolejnej - do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Sąd zareagował w zgodzie z duchem poprawności politycznej

– komentuje Zbigniew Ziobro. 

Jak czytamy w informacji Instytutu Ordo Iuris problem dotyczy zarówno przedsiębiorców, pracowników sektora usług, a przede wszystkim przedstawicieli zawodów medycznych – położnych, pielęgniarek i diagnostów.

Katolicy będą zmuszeni do świadczenia usług i włączania się w przedsięwzięcia, które budzą ich etyczny sprzeciw

– wykazuje prezes Kwaśniewski, zapewniając jednocześnie, że każdej z osób poszkodowanych w tego typu sprawach zostanie udzielona pomoc prawna ze strony Instytutu. 

Ważne jest jednak, aby rozwiązać ten problem systemowo. Dlatego przygotowaliśmy projekt ustawy, która każdemu obywatelowi zagwarantuje prawo do sprzeciwu sumienia

– czytamy w komunikacie.

Projekt zmian w przepisach trafił już do senackiej Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji, która zajęła się tematem przed kilkoma miesiącami.

Źródło: niezalezna.pl, tvp.info, Ordo Iuris

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl