Petru napisał list do Nowoczesnej. Pojawiła się ciekawa propozycja

/ Twitter@_Nowoczesna

  

"Chciałbym jednoznacznie podtrzymać moją deklarację, którą złożyłem zarówno Kamili Gasiuk-Pihowicz jak i Katarzynie Lubnauer kilka tygodni temu. Jeśli otrzymam od Was zaufanie na kolejna kadencję deklaruję powołanie obu Pań na stanowiska wiceprzewodniczących Nowoczesnej" – napisał w liście do członków partii, Ryszard Petru.

Już jutro będzie wiadomo, kto zostanie przewodniczącym Nowoczesnej. Wśród kandydatów są: dotychczasowy lider – Ryszard Petru, poseł Piotr Misiło i Katarzyna Lubnauer.

Przeddzień konwencji partii, Ryszard Petru wystosował list do jej członków. Do pisma dotarł portal 300polityka.pl.

Narosło dużo napięć w ostatnich dniach. Będę starał się je tonować i będę szukał porozumienia. Podobnie jak 2,5 roku temu przy tworzeniu .N  tak i teraz potrzebny jest wysiłek i zrozumienie u wszystkich, którym zależy na sukcesie Nowoczesnej – napisał.

Petru podkreślił, że jeśli zostanie wybrany na kolejną kadencję przewodniczącego Nowoczesnej, wiceprzewodniczącymi partii mianuje posłanki: Kamilę Gasiuk-Pihowicz oraz Katarzynę Lubnauer.

Tylko wspólnie możemy przeprowadzić zmiany, których potrzebuje Nowoczesna. Nie pozwólmy, by podzieliły nas emocje. Bądźmy razem – dla dobra Polski, dla dobra Nowoczesnej – zakończył.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier rezygnuje, król się waha. Niejasna sytuacja w Belgii

Król Belgii Filip I / By Lars Koopmans - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=30289745

  

Belgijski król Filip I nie podjął decyzji, czy zaakceptować prośbę o rezygnację przedstawioną przez premiera kraju Charlesa Michela. Poinformował o tym dziś wieczorem pałac królewski. Media podają, że król prawdopodobnie jutro rozpocznie konsultacje z szefami partii.

Michel ogłosił dziś w belgijskim parlamencie swoją rezygnację. "Podejmuję decyzję o rezygnacji i natychmiast udaję się do króla" - oświadczył. Ogłosił rezygnację, ponieważ - jak argumentował - jego apel o utrzymanie rządu po tym, gdy rządzącą koalicję opuścił Nowy Sojusz Flamandzki, nie spotkał się z poparciem.

Za decyzją o rezygnacji stała groźba przegłosowania wniosku o wotum nieufności dla rządu. Michel powiedział parlamentarzystom, że złoży ją na ręce króla, bo socjaliści i Zieloni przedstawili wniosek o wotum nieufności dla jego mniejszościowego rządu.

Przyczyną kryzysu politycznego w Belgii jest ONZ-owski pakt migracyjny. 8 grudnia koalicję rządzącą w Belgii opuściła największa partia - Nowy Sojusz Flamandzki (N-VA), protestując przeciw przyjęciu tego paktu. Michel krótko po tym poinformował, że jego rząd będzie teraz funkcjonował jako gabinet mniejszościowy.

Bez N-VA koalicja w 150-osobowym parlamencie ma tylko 52 deputowanych. Wybory są zaplanowane na koniec maja 2019 r.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl