Baltic Pipe i polski terminal LNG na liście projektów UE

Zbiorniki gazu w terminalu w Świnoujściu / By Maciek Kwiatkowski - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=51021598

  

Rozbudowa terminalu LNG w Świnoujściu, budowa połączenia gazowego Baltic Pipe oraz interkonektorów gazowych między Polską a Słowacją, Czechami i Litwą - to niektóre z inwestycji na opublikowanej dziś liście UE, która ułatwia uzyskanie unijnego dofinansowania.

Komisja Europejska przyjęła trzecią listę projektów energetycznych o znaczeniu wspólnotowym (tzw. PCI). Pierwsza została zaakceptowana w 2013 r., druga w 2015 r. Obecność na liście ułatwia uzyskanie dofinansowania ze środków unijnych. Znakomita większość zadań - 106 - dotyczy sieci energii elektrycznych, 53 to przedsięwzięcia gazowe.

Projekty mają szansę na uzyskanie dofinansowania z puli 5,35 mld euro w ramach unijnego mechanizmu Connecting Europe Facility (CEF) przeznaczonego na wzmocnienie infrastruktury energetycznej, transportowej i cyfrowej w UE w latach 2014-2020.

Na opublikowanej liście znalazły się m.in. planowany gazociąg Baltic Pipe, który ma połączyć Polskę z Danią oraz plan rozbudowy polskiego terminalu LNG w Świnoujściu.

Lista uwzględnia też interkonektory gazowe między Polską, Słowacją, Czechami i Węgrami, które są elementem szerszego projektu budowy korytarza gazowego północ-południe. Ma on zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne Europy Środkowej i Wschodniej. Są wśród nich m.in. interkonektory Polska-Słowacja oraz Polska-Czechy, a także korytarze gazowe północ-południe we wschodniej i zachodniej Polsce. Na liście znalazło się również połączenie gazowe między Polską i Litwą.

Wśród projektów związanych z bezpieczeństwem dostaw ropy naftowej znajduje się budowa rurociągu Adamowo-Brody, który jest częścią większego planu rozpoczęcia dostaw ropy z regionu Morza Czarnego do Polski, jak również druga faza budowy terminalu naftowego w Gdańsku.

Jeśli idzie o infrastrukturę elektryczną, projekty Komisji obejmują modernizację linii Krajnik-Baczyna, Baczyna-Plewiska i Mikułowa-Świebodzice w zachodniej części kraju.

Po raz pierwszy wśród projektów energetycznych Komisji znalazły się też projekty budowy transgranicznej struktury do wychwytywania i przechowywania zanieczyszczeń węglowych, mających pomóc w zmniejszeniu oddziaływania najbardziej energochłonnych sektorów gospodarki na środowisko.

Aby możliwe było pełne dokonanie transformacji (europejskiego sektora energetycznego), zmiany w europejskiej infrastrukturze energetycznej muszą być podporządkowane tym samym zasadom i dokonywać się w tym samym tempie. Z tego względu centralne miejsce w przygotowanym przez nas wykazie projektów przypada kluczowym elektroenergetycznym połączeniom międzysystemowym i inteligentnym sieciom

- podkreślił w Brukseli unijny komisarz ds. energii Arias Canete.

Zapytany, czy decyzja o ewentualnym wstrzymaniu lub kontynuowaniu projektu Nord Stream 2 będzie miała wpływ na kształt lub funkcjonowanie ogólnoeuropejskiej infrastruktury przesyłu gazu, powiedział:

Projekt Nord Stream 2 zgodnie z jego charakterystyką to projekt komercyjny - czy też tzw. projekt komercyjny z pewnym aspektem politycznym. Zatem z punktu widzenia logiki projektów PCI i logiki sieci ogólnoeuropejskich nie mieści się w kategorii priorytetów Unii Europejskiej.

O umieszczeniu projektów na liście decydowało pięć kryteriów. Wprowadzenie ich w życie ma "w znaczący sposób" oddziaływać na przynajmniej dwa kraje UE, mają przyczyniać się do integracji sieci tak krajowych, jak i ogólnoeuropejskich, zwiększać konkurencyjność przez oferowanie wyboru konsumentom, poprawiać bezpieczeństwo dostaw i przyczyniać się do osiągnięcia celów klimatycznych UE, w tym zwiększenia pozyskiwania energii ze źródeł odnawialnych.

Sporządzona przez Komisję lista projektów zostanie przedstawiona do akceptacji Parlamentowi Europejskiemu i krajom członkowskim.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Amazon strajkuje. Wiele świątecznych przesyłek może nie dotrzeć na czas.

Zdjęcie ilustracyjne / flickr.com/Marcin Ostrowski/CC BY-SA 2.0

  

Pracownicy dwóch centrów dystrybucyjnych Amazona w Niemczech protestują, domagając się poprawienia warunków pracy i wyższych płac. Ich związek zawodowy grozi, że wiele świątecznych przesyłek może nie dotrzeć na czas. Amazon uspokaja.

Protest prowadzą pracownicy w Lipsku we wschodnich Niemczech oraz Werne na zachodzie tego państwa. Rzecznik związku zawodowego Verdi zagroził, że do strajku mogą przyłączyć się również inne centra tej zajmującej się handlem elektronicznym firmy.

"Regularnie dawaliśmy Amazonowi czas na zareagowanie na nasze żądania"

- stwierdził Thomas Schneider, oceniając, że odmowa przez amerykańską firmę negocjacji "to prowokacja".

"Zobaczymy czy uda im się (Amazonowi) spełnić obietnice dostarczenia paczek punktualnie przed Wigilią"

- zagroził.

Przedstawiciele firmy Jeffa Bezosa uspakajają, że strajk nie będzie miał wpływu na przedświąteczne dostawy, wskazując, że większość zatrudnionych pracuje zgodnie z planem. Według zapowiedzi związku Verdi w Lipsku protest ma trwać do świąt; w Werne co najmniej do wtorku wieczór.

Od 2013 roku Verdi regularnie organizuje protesty w Amazonie. Utrzymuje, że pracownicy tej firmy otrzymują niższe płace niż inni zatrudnieni w tej branży. Dla amerykańskiej firmy Niemcy to drugi największy rynek po USA.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl