Ważne spotkanie premier Szydło w Brukseli

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Premier Beata Szydło na marginesie szczytu Partnerstwa Wschodniego w Brukseli spotkała się z premierem Szwecji Stefanem Loefvenem. Polska i Szwecja to inicjatorzy powstania Partnerstwa Wschodniego.

Jak wynika z informacji KPRM, w spotkaniu z szefem szwedzkiego rządu uczestniczyli również minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski i wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański.

Szczyt Partnerstwa Wschodniego rozpoczął się ok. godz. 10:00. Państwa UE oraz kraje Wschodu potwierdzą 20 założeń, które mają służyć zacieśnianiu współpracy. "Stara Unia" nie kryje sceptycyzmu wobec kwestii ewentualnej integracji.

Przed szczytem Loefven odrzucał sugestie, że w relacjach krajów PW i UE nastąpiła stagnacja.

- Umowa stowarzyszeniowa i porozumienie o wolnym handlu to znaczące kroki do przodu. Dlatego wydaje mi się, że udało nam się dokonać postępu - mówił.

Z kolei, premier Szydło podkreśliła, że Polska zabiega o to, by PW z fazy deklaracji przeszło wreszcie w fazę konkretów.

- To, że są już pewne decyzje dotyczące wiz, współpracy handlowej, infrastruktury, to jest właśnie to, o co chodzi Polsce, żebyśmy kierowali tę współpracę przede wszystkim do zwykłych ludzi – powiedziała szefowa polskiego rządu.

Na szczyt do Brukseli miało przyjechać ze strony państw UE 22 przywódców - premierów lub prezydentów. Pozostałe kraje miały być reprezentowane na niższym szczeblu. Do Brukseli nie przyjechał m.in. prezydent Francji Emmanuel Macron ani premier Holandii Mark Rutte.

Liderzy państw UE i krajów PW na szczycie mają potwierdzić wytyczne dotyczące zacieśniania współpracy w konkretnych obszarach. UE i kraje sąsiedzkie uszeregowały je w czterech obszarach priorytetowych, które koncentrują się na wzmocnieniu instytucji i dobrych rządów, poprawie mobilności i kontaktów międzyludzkich, wzmocnieniu gospodarki oraz usprawnianiu połączeń transportowych i energetycznych. We wspólnym dokumencie roboczym unijna dyplomacja i Komisja Europejska wskazały 20 założeń na rok 2020 w tych czterech obszarach.

Partnerstwo Wschodnie zostało utworzone w 2009 roku z inicjatywy Polski i Szwecji w celu pogłębiania ekonomicznych i politycznych związków między UE a sześcioma partnerami z Europy Wschodniej: Armenią, Azerbejdżanem, Białorusią, Gruzją, Mołdawią, Ukrainą. Poprzedni szczyt przywódców tych krajów z liderami unijnymi odbył się w 2015 r. w Rydze.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Antoni Macierewicz o atakach na Polskę: Padamy ofiarą niezrozumienia niebywałego bohaterstwa przodków

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

Były minister obrony Antoni Macierewicz wskazał, że obecnie Polacy atakowani jako winni czy współwinni zbrodni, „padają ofiarą niezrozumienia niebywałego bohaterstwa przodków, którzy w okupowanej Polsce ratowali Żydów z narażeniem własnego życia i swoich rodzin”. „Nasi przodkowie wówczas zachowali się tak niebywale bohatersko, tak niebywale odmiennie od narodów i ludzi z innych państw i części terytoriów okupowanych przez Niemcy, że dzisiaj młodzieży, innym narodom, propagandystom trudno jest uwierzyć, że mógł być taki naród” - mówi Antoni Macierewicz.

W felietonie na antenie Radia Maryja i Telewizji Trwam Macierewicz podkreślił, że w ostatnim czasie uwaga społeczeństwa polskiego i Polaków na całym świecie skupiła się wokół przeszłości i teraźniejszości związanej z ludobójstwem niemieckim.

- Ludobójstwem, które doprowadziło do niewyobrażalnych strat narodu i państwa polskiego, które uderzyło swoim okrucieństwem niebywałym także w naród żydowski, które sprawiło, że po dzień dzisiejszy świat boryka się z niemożnością pełnego uświadomienia sobie i zrozumienia, co rzeczywiście wówczas się stało. Częścią tego niezrozumienia i ofiarą niezrozumienia padamy my, Polacy. Padamy dlatego, że - o ironio - nasi przodkowie wówczas zachowali się tak niebywale bohatersko, tak niebywale odmiennie od narodów i ludzi z innych państw i części terytoriów okupowanych przez Niemcy, że dzisiaj młodzieży, innym narodom, propagandystom trudno jest uwierzyć, że mógł być taki naród, którzy za cenę własnego życia, ludzie, którzy za cenę własnego życia ratowali innych, ratowali Żydów skazanych na zagładę, narażając na śmierć nie tylko siebie, ale także własne rodziny – mówił były szef MON.

Antoni Macierewicz zaznaczył, że nie było to dwóch, pięciu, dziesięciu ludzi czy tysiąc kilkaset osób, które zostały uhonorowane wielkimi tytułami i podziękowaniami, ale to były dziesiątki a nawet setki tysięcy ludzi biorących udział w ratowaniu Żydów.

- To bohaterstwo powoduje, że dzisiaj nie wierzy się w to. Ludzie złej woli próbują atakować nas jako winnych czy współwinnych tej zbrodni - wskazał były szef MON.

Jednocześnie Antoni Macierewicz ocenił, że podjęta ostatnio debata sprawiła, że do całego świata dotarła informacja :nie było polskich obozów śmierci”.

Polityk PiS wyraził też nadzieję, że sytuacja będzie „rozwijała się w kierunku znalezienia możliwości wspólnego dialogu, nie przerywania dialogu i wspólnej pracy nad wyjaśnieniem całej przeraźliwej historii wyniszczenia narodów polskiego, żydowskiego, romskiego na ternie Rzeczpospolitej”.

Źródło: niezalezna.pl, PAP, Radio Maryja

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl