Wiceminister do PO: Stoicie po stronie korporacji

Michał Wójcik, sekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości / fot. Krzysztof Białoskórski/sejm.gov.pl

– My stoimy po stronie narodu, wy korporacji – zwrócił się w sejmie do polityków Platformy Obywatelskiej wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

Do wymiany zdań doszło przed głosowaniem w sprawie projektu noweli ustawy o KRS autorstwa PO, który ostatecznie został w głosowaniu odrzucony. Platforma proponowała utrzymanie wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa przez środowisko sędziowskie.

Przed głosowaniem poseł Borys Budka z Platformy Obywatelskiej powiedział, że – według niego – mamy do czynienia ze zderzeniem dwóch wizji wymiaru sprawiedliwości i zaatakował ustawy prezydenckie.

Panie pośle, wylał pan tu przed chwilą masę jadu, ale można dzisiaj zapytać pana, gdzie pan był w ciągu ostatnich lat 
– odpowiedział Budce wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik.

Gdzie byliście, jak krzywdzono ludzi? Afera reprywatyzacyjna. Co pan zrobił wówczas? Gdzie byliście, jak okradano tysiące ludzi w Amber Gold? Co pan zrobił jako minister sprawiedliwości? Gdzie pan był, jak okradano Polaków z VAT? 
– pytał Wójcik.

Jak podkreślał, KRS powinna być zreformowana, bo „kilka tygodni temu pokazała, do czego jest zdolna”. 

Zatrzymała ponad 250 osób, które miały trafić do wymiaru sprawiedliwości, a wy stanęliście po jej stronie. My stoimy po stronie narodu, wy korporacji 
– powiedział Wójcik nawiązując do decyzji KRS ws. asesorów sądowych. Jak dodał, KRS dała „znakomity argument” za tym, by ją zreformować.

Wiceminister sprawiedliwości podkreślił też, że to za czasów PO sędziowie byli „na telefon”. 

To w waszych czasach się działo, nie w naszych, nie kiedy jest dobra zmiana i dlatego będziemy reformowali wymiar sprawiedliwości 
– podkreślił.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Suski o decyzji ws. sędziego Topyły

/ fot. Telewizja Republika

– Jeśli będziemy mieć sędziów, którzy się łaszczą nawet na 50 złotych, to wyroki będą kupowane; sędziowie to powinni być ludzie kryształowi, nieskazitelni – podkreślił szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski.

Sąd Najwyższy uniewinnił w sprawie dyscyplinarnej sędziego Mirosława Topyłę od zarzutu kradzieży 50 zł. Tym samym SN zmienił wyrok sądu dyscyplinarnego I instancji, który usunął Topyłę ze stanu sędziowskiego w związku z tym zarzutem.

Marek Suski komentując ten wyrok w TV Republika, podkreślił, że „wszędzie się uznaje, że w wymiarze sprawiedliwości szczególnie sędziowie to powinni być ludzie kryształowi, nieskazitelni”.

Jak będziemy mieć uczciwych sędziów, to będziemy mieć sprawiedliwe sądy 
– stwierdził. 

Jak będziemy mieć takich sędziów, którzy się nawet na 50 złotych łaszczą, to wyroki będą po prostu kupowane 
– podkreślił szef gabinetu politycznego premiera.

W ocenie ministra ta sytuacja to „kolejny dowód” na konieczność naprawy wymiaru sprawiedliwości poprzez reformę. 

To musi być proces długotrwały, bo nie da się tego zrobić jednym cięciem 
– ocenił. – Jeżeli my tego nie zrobimy, to nikt tego nie zrobi, bo poza PiS nie ma żadnej siły politycznej, która chce naprawy państwa, w tym naprawy sądownictwa – zaznaczył Marek Suski.

Źródło: PAP, niezalezna.pl, TV Republika

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl