Sienkiewicz, Kraszewski i Mochnacki wrócili do „GP”

Udostępnij

Dziś w redakcji „GP” na ul. Filtrowej 63 w Warszawie odbyła się uroczystość odsłonięcia obrazów trzech najbardziej znanych autorów XIX wiecznej „Gazety Polskiej”. Znana krakowska malarka Joanna Szalewska uwieczniła postacie pisarzy i publicystów „GP”, rozpoczynając w ten sposób obchody 25-lecia obecnej redakcji i symbolicznie zamykając 190. rocznicę istnienia tytułu.

„Gazeta Polska” została założona przez Maurycego Mochnackiego i Tomasza Gąbkę 1 grudnia 1826 r. i od początku była uważana za pismo polskich romantyków. Redakcja „GP” w czasie Powstania Listopadowego przewodziła stronnictwu, które domagało detronizacji Cara. Ujawniała też agentów rosyjskich tajnych służb.

Józef Ignacy Kraszewski pracował stale w „Gazecie Polskiej” od 1859 r. W tym czasie pismo wydawane przez Leona Kronneberga zostało ukarane, za udział w Powstaniu Listopadowym, zmianą nazwy na „Gazeta Codzienna”. Za czasów Kraszewskiego wróciło do swojej pierwotnej nazwy „Gazeta Polska (1861)”.

Henryk Sienkiewicz publikował w „Gazecie Polskiej” od lat siedemdziesiątych XIX w. Z tego okresu pochodzą słynne „Listy z Ameryki”. W 1895 r. zaczął drukować w „GP” w odcinkach najsłynniejszą swoją powieść „Quo Vadis”. Dostał za nią nagrodę Nobla.

 

Źródło: niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Suski o decyzji ws. sędziego Topyły

/ fot. Telewizja Republika

– Jeśli będziemy mieć sędziów, którzy się łaszczą nawet na 50 złotych, to wyroki będą kupowane; sędziowie to powinni być ludzie kryształowi, nieskazitelni – podkreślił szef gabinetu politycznego premiera Marek Suski.

Sąd Najwyższy uniewinnił w sprawie dyscyplinarnej sędziego Mirosława Topyłę od zarzutu kradzieży 50 zł. Tym samym SN zmienił wyrok sądu dyscyplinarnego I instancji, który usunął Topyłę ze stanu sędziowskiego w związku z tym zarzutem.

Marek Suski komentując ten wyrok w TV Republika, podkreślił, że „wszędzie się uznaje, że w wymiarze sprawiedliwości szczególnie sędziowie to powinni być ludzie kryształowi, nieskazitelni”.

Jak będziemy mieć uczciwych sędziów, to będziemy mieć sprawiedliwe sądy 
– stwierdził. 

Jak będziemy mieć takich sędziów, którzy się nawet na 50 złotych łaszczą, to wyroki będą po prostu kupowane 
– podkreślił szef gabinetu politycznego premiera.

W ocenie ministra ta sytuacja to „kolejny dowód” na konieczność naprawy wymiaru sprawiedliwości poprzez reformę. 

To musi być proces długotrwały, bo nie da się tego zrobić jednym cięciem 
– ocenił. – Jeżeli my tego nie zrobimy, to nikt tego nie zrobi, bo poza PiS nie ma żadnej siły politycznej, która chce naprawy państwa, w tym naprawy sądownictwa – zaznaczył Marek Suski.

Źródło: PAP, niezalezna.pl, TV Republika

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl