Zmarł słynny śpiewak operowy. Nazywany był "Elvisem opery"

/ pixabay.com/CC0/arcaion

redakcja

Kontakt z autorem

Jeden z najbardziej znanych na świecie śpiewaków operowych, baryton, Dmitrij Chworostowski zmarł w nocy z wtorku na środę w Londynie w wieku 55 lat - podały w środę media rosyjskie. Artysta walczył z chorobą nowotworową, w 2015 roku wykryto u niego guza mózgu.

Informację o śmierci artysty przekazał jego agent. Potwierdziła ją rodzina. Jak poinformowano w komunikacie, Chworostowski zmarł nad ranem w środę "w otoczeniu rodziny, niedaleko swego domu w Londynie". Urodzony w roku 1962 w Krasnojarsku na Syberii śpiewak występował na czołowych scenach świata, m.in. w Metropolitan Opera, Covent Garden i La Scali, w operach wiedeńskiej i berlińskiej, a także na scenach swej ojczystej Rosji.

Chworostowski ukończył szkołę artystyczną w Krasnojarsku i był solistą tamtejszej opery. Uznanie międzynarodowe zyskał w 1989 roku, gdy wygrał konkurs wokalny BBC, Singer of the World w Cardiff. Karierę na zachodnich scenach operowych rozpoczął występem w "Damie Pikowej" Piotra Czajkowskiego w operze w Nicei. Sukcesem, który utwierdził jego reputację, był "Eugeniusz Oniegin" w weneckiej La Fenice. Od 1994 roku mieszkał w Londynie.

Był artystą cieszącym się wielką popularnością; "Elvisem opery" obwołał go magazyn "Elle", a amerykański tygodnik "People", opisujący życie gwiazd, umieścił go na swej liście 50 najpiękniejszych ludzi świata. Jego interpretacja Oniegina sprawiła, że "New York Times" uznał go za urodzonego do tej partii. W ostatnich latach repertuar Chworostowskiego obejmował głównie opery Giuseppe Verdiego. Artysta uczestniczył w międzynarodowych festiwalach wokalnych, nagrał ponad 40 płyt.

Po diagnozie choroby nowotworowej w 2015 roku Chworostowski odwołał koncerty, ale po kilku miesiącach powrócił na scenę. Jednak jesienią zeszłego roku konieczna była kolejna chemioterapia. Po wyjściu ze szpitala śpiewak wystąpił w październiku zeszłego roku, w dniu swych urodzin, we Frankfurcie.

Ostatni koncert Chworostowskiego w Rosji odbył się w czerwcu br. - wystąpił wówczas, owacyjnie witany, w rodzinnym Krasnojarsku. W lipcu dał recital w rezydencji ambasadora Rosji w Londynie. Koncert w Moskwie, który miał odbyć się jesienią br., artysta musiał odwołać.

Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Atak terrorystyczny w Nowym Jorku. Jest…

Atak terrorystyczny w Nowym Jorku. Jest…

Ustawy o KRS i SN trafiły do senackiej…

Ustawy o KRS i SN trafiły do senackiej…

Sąd nie zgodził się na areszt dla…

Sąd nie zgodził się na areszt dla…

Huraganowy wiatr przybiera na sile. W Tatrach…

Huraganowy wiatr przybiera na sile. W Tatrach…

Rosja skazała „szpiega” z Estonii na 12…

Rosja skazała „szpiega” z Estonii na 12…

Atak terrorystyczny w Nowym Jorku. Jest śledztwo

/ Zrzut ekranu z youtube.com

Policja bada okoliczności ataku terrorystycznego, do którego doszło dziś rano w Nowym Jorku w podziemnym pasażu łączącym stację metra pod dworcem autobusowym Port Authority oraz stację metra w pobliżu Times Square. Sprawcę ataku zatrzymano.

Niezbyt groźny w skutkach wybuch nastąpił około godziny 7.20 czasu lokalnego. Sparaliżował na kilka godzin jeden z głównych węzłów komunikacyjnych w Nowym Jorku, Port Authority, zlokalizowany na obszarze między 8 i 9 Aleją oraz 40 i 42 Ulicą. Docierają tam autobusy nie tylko ze znajdującego się za rzeką Hudson stanu New Jersey, ale z miast w całym kraju. Korzystają z niego też dzięki wahadłowym autobusom pasażerowie lotniska w Newark.

Komendant miejskiej policji Nowego Jorku James O’Neill powiedział, że podejrzanym o zamach jest 27-letni mieszkaniec Brooklynu Akayed Ulfah. Nie jest jeszcze jasne, czy ma związki z jakąś organizacją terrorystyczną. Nie ujawniając bliższych szczegółów, O’Neill poinformował, że podejrzany był przesłuchiwany i złożył zeznania. Według O’Neilla zamach zarejestrowały kamery wideo, a ich zapisy badają organy ścigania. Trwają też przesłuchania świadków wydarzenia.

Wcześniej de Blasio uznał incydent za usiłowanie ataku terrorystycznego. Uspokajał, że obecnie nie ma informacji o potencjalnych innych zagrożeniach. Jak dodał, w poniedziałek w całym mieście wzmocniono środki bezpieczeństwa.

Według policji zamachowiec użył bomby rurowej, którą, jak przyznał, sam zbudował w miejscu pracy. Nie poinformowano na razie, gdzie był zatrudniony. Bomba nie eksplodowała w taki sposób, jak sprawca zamierzał.

Wskutek eksplozji sprawca doznał poparzeń rąk oraz brzucha i został przewieziony do szpitala. Lekko kontuzjowane zostały ponadto trzy osoby.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl