Polakożerca Verhofstadt umoczony w międzynarodową aferę. Chodzi o „Paradise Papers”

/ Wikimedia Commons/ Photo Claude TRUONG-NGOC

Szef liberałów w PE Guy Verhofstadt jest powiązany z "Paradise Papers", czyli ujawnionymi niedawno dokumentami z rajów podatkowych - podał portal Politico Europe. Belgijska firma Exmar, w której władzach zasiadał polityk, miała spółkę offshore na Bermudach.

Afera "Paradise Papers", która na początku listopada obiegła czołówki europejskich i światowych mediów, jest kolejną odsłoną ujawnianych od kilka lat procederów unikania opodatkowania.

Rewelacje dotyczące Verhofstadta zostały ujawnione przez lewicową Partię Robotniczą Belgii (PVDA). Były premier Belgii zasiadał w radzie dyrektorów grupy Exmar w latach 2010-2016. Roczne sprawozdanie tego przedsiębiorstwa żeglugowego pokazuje, że zarabiał tam 60 tys. euro na rok. W radzie dyrektorów był również były ambasador USA w Belgii Howard Gutman.

W dokumentach "Paradise Papers" wspomina się firmę córkę Exmar - Exmar Offshore, zarejestrowaną na Bermudach. Została ona ustanowiona w 1997 r. i miała świadczyć usługi związane z energetyką.

Prezes grupy Exmar Nicolas Saverys opisuje Exmar Offshore jako oddzielną, ale powiązaną firmę inżynieryjną z siedzibą główną w Houston w Teksasie. Według niego zakres działalności firmy z siedzibą na Bermudach jest bardzo ograniczony i jest to "spółka uśpiona", która wykonuje minimalne czynności.

Według raportów rocznych, na które powołuje się Politico, Exmar Offshore poza spółką na Bermudach i główną spółką w USA ma jeszcze oddział w Luksemburgu oraz spółkę w Belgii.

Saverys tłumaczył, że "obowiązkiem dyrektora lub menedżera firmy jest znalezienie optymalnej ścieżki opodatkowania". Jego zdaniem ostatnie rewelacje na ten temat to "polowanie na czarownice".

Przewodniczący PVDA Peter Mertens powiedział, że Verhofstadt "nie może twierdzić, że nie był świadomy istnienia spółki na Bermudach".

Działania podejmowane przez Exmar Offshore były uwzględnione w skonsolidowanych sprawozdaniach finansowych i (Verhofstadt) otrzymywał 60 tys. euro jako członek rady dyrektorów, żeby to wiedzieć
- zaznaczył.

Cytowany przez Politico rzecznik Verhofstadta Bram Delen twierdzi, że zarzuty są bezpodstawne, bo Exmar Offshore angażuje się w działania, które odbywają się dosłownie na morzu (ang. offshore), m.in. w związku z platformami, co nie ma nic wspólnego z pojęciem "offshore" w sensie fiskalnym, czyli ulokowania spółki w raju podatkowym.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Abp Jędraszewski Człowiekiem Roku 2017 „Tygodnika Solidarność”

Abp Marek Jędraszewski / fot. Archidiecezja Krakowska

– Arcybiskup Marek Jędraszewski, mimo że jest wielokrotnie krytykowany, pozostaje wierny nauczaniu Pana Jezusa i Ewangelii – podkreślała Izabela Kozłowska z „Tygodnika Solidarność”.

Kozłowska w rozmowie z Polskim Radiem 24 wskazała na zasadnicze powody, dla których metropolita krakowski został wybrany Człowiekiem Roku 2017. 

Po pierwsze, ksiądz arcybiskup zawsze był, jest i mam nadzieję będzie przyjacielem „Solidarności”. (...) Po drugie, arcybiskup Jędraszewski mocno wspierał nie tylko „Solidarność”, ale i komitet ustawodawczy w sprawie ustawy ograniczającej handel w niedziele. Dodawał otuchy, że warto walczyć do samego końca i nie poddawać się, pomimo różnych trudności 
– mówiła.

Dziennikarka podkreśliła także, że metropolita krakowski upomina się o najsłabszych i, widząc niesprawiedliwość społeczną, odważnie reaguje, co nierzadko spotyka się z krytyką. 

Arcybiskup Marek Jędraszewski, mimo że jest wielokrotnie krytykowany, pozostaje wierny nauczaniu Pana Jezusa i Ewangelii i temu co pozostawili wielcy papieże, przede wszystkim świętego Jan Paweł II 
– zaznaczyła Kozłowska. Zaznaczyła także, że nauczanie metropolity krakowskiego przesiąknięte jest nauczaniem Jana Pawła II.

Jednym z tematów, w obrębie którego metropolita spotyka się z krytyką, jest prawo do życia, gdzie wypowiada się bezkompromisowo. Obecnie wspiera tych, którzy walczą o zaprzestanie aborcji eugenicznej w Polsce. Podobnie, co podkreśliła Izabela Kozłowska, było w przypadku wolnych niedziel, gdzie „Solidarność” otrzymała silne poparcie metropolity, który mówił bez ogródek: „Lament, który wywołało wprowadzenie ograniczenia w handlu pokazuje, że pozwoliliśmy na pewne zniewolenie siebie. Niewątpliwie po 1989 roku z polskim społeczeństwem stało się coś złego. W imię sukcesu zawodowego i powodzenia ekonomicznego bardzo łatwo odeszliśmy od najbardziej podstawowych zasad wypływających z dekalogu, a w konsekwencji od zasad dotyczących podstawowej solidarności społecznej”.

Metropolita krakowski wielokrotnie zabierał głos w sprawie rodziny, dając tym samym znać, że zdaje sobie sprawę z kryzysu relacji, na co wpływa wiele czynników. Wskazywał także na Ewangelię, jako najtrwalszy fundament, na którym można i trzeba budować. Arcybiskup Jędraszewski dał się poznać także jako człowiek wzywający nie tylko do wierności Ewangelii, ale także ojczyźnie. 

W wywiadzie arcybiskup Jędraszewski wspominał, że w dekalogu jest napisane, by „czcić ojca swego i matkę swoją”, dlatego też Kościół ma prawo angażować się w życie publiczne, wskazując drogę jaką społeczeństwo powinno podążać. Ojczyzna w tym kontekście rozumiana jest jako matka. Dlatego też „Bóg, Honor, Ojczyzna” to nie są tylko puste słowa w życiu arcybiskupa Jędraszewskiego 
– podkreśliła Izabela Kozłowska.

Źródło: Archidiecezja Krakowska, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl