Władze USA ostrzegają. Podróż do Arabii Saudyjskiej ryzykowna

/ JESHOOTS; pixabay.com / Creative Commons CC0

  

Departament Stanu USA wydał oficjalne ostrzeżenie do wszystkich Amerykanów, apelując do nich jednocześnie, by „brali pod uwagę ryzyka”, na jakie narażają się przy podróżowaniu do Arabii Saudyjskiej w związku z zagrożeniem zamachami terrorystycznymi i wystrzeliwanymi przez jemeńskich rebeliantów rakietami.

Dwa tygodnie temu saudyjskie władze poinformowały o unieszkodliwieniu pocisku balistycznego wystrzelonego w kierunku stołecznego Rijadu z Jemenu przez korzystający ze wsparcia Iranu szyicki ruch Hutich. Atak ten miał być według Hutich odpowiedzią na dokonywane pod kierownictwem Arabii Saudyjskiej uderzenia lotnicze na jemeńskich cywilów, ale rakietę zestrzelono w pobliżu portu lotniczego Rijadu i nie spowodowała ona żadnych ofiar.

„Zagrożenia terrorystyczne w Arabii Saudyjskiej utrzymują się, w tym w dużych miastach takich jak Rijad, Dżudda i Dhahran, a do zamachów może dojść bez ostrzeżenia gdziekolwiek na terenie kraju. Ugrupowania terrorystyczne, w tym Państwo Islamskie Iraku i Syrii (ISIS) oraz jego odgałęzienia wzięły sobie za cel rządowe interesy zarówno Arabii Saudyjskiej, jak i państw zachodnich, meczety i inne obiekty religijne (zarówno sunnickie, jak i szyickie) oraz miejsca uczęszczane przez obywateli USA i innych państw zachodnich” - głosi komunikat Departamentu Stanu.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Eurosceptycy urosną w siłę

/ hpgruesen

  

Dokładnie za rok, od 23 do 26 maja 2019 r., obywatele Unii Europejskiej w 27 krajach członkowskich wybiorą swoich przedstawicieli do Parlamentu Europejskiego. Szef Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani nie ukrywa, że prawdopodobnie w przyszłym europarlamencie znajdzie się więcej eurosceptyków.

Na konferencji prasowej Tajani ogłosił początek odliczania 365 dni, które pozostały do kolejnych wyborów europejskich. W maju 2019 r. w powszechnych wyborach bezpośrednich zostanie wybranych 705 posłów do Parlamentu Europejskiego oraz - jak podkreśla europarlament - pośrednio przewodniczący Komisji Europejskiej.

"Następne wybory europejskie będą niewątpliwie bitwą nie tylko między tradycyjnymi partiami prawicy, lewicy i centrum, ale także między tymi, którzy wierzą w korzyści płynące z dalszej współpracy i integracji na szczeblu Unii Europejskiej, a tymi, którzy chcieliby zdemontować wszystko, co zostało osiągnięte w ciągu ostatnich 70 lat”

- powiedział Tajani.

Przyznał jednocześnie, że prawdopodobnie w następnym Parlamencie Europejskim znajdzie się więcej parlamentarzystów, którzy są eurosceptykami. "Musimy jednak pracować ciężko w najbliższym roku, żeby utorować drogę dla europarlamentu, który będzie proeuropejski. Problemem nie jest to, że te partie istnieją, ale fakt, że wielu Europejczyków chce głosować na ugrupowania eurosceptyczne" - powiedział. Jak dodał, receptą na ten problem może być zbliżenie się polityków do obywateli, dialog i debata z mieszkańcami Unii Europejskiej oraz ograniczenie biurokracji.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl