Udawali policjantów. Wyłudzili ponad 200 tys. zł

/ Krzysztof Sitkowski/Gazeta Polska

Piotr Łuczuk

Kontakt z autorem

63-latka z Katowic padła ofiarą oszustów, którzy podszywając się pod policjantów wyłudzili od niej ponad 200 tys. zł. Funkcjonariusze apelują o informowanie swoich rodziców i dziadków oraz znajomych o procederze oszustw metodą „na policjanta”.

To już kolejny tego typu przypadek w ostatnim czasie. W ostatnich tygodniach oszukano w ten sposób m.in. starsze małżeństwo z Jaworzna na kwotę 180 tys. zł oraz 64-letnią kobietę z Częstochowy na 90 tys. zł. Jednocześnie policja poinformowała o kolejnych zgłoszeniach tego typu prób wyłudzeń pieniędzy od osób starszych właśnie.

Mechanizm działania oszustów w przypadku 63-letniej katowiczanki był podobny, jak w poprzednich tego typu przypadkach.

- Według ustaleń śledczych kobieta, która zadzwoniła do pokrzywdzonej, podała się za policjantkę. Ostrzegła ją, że pieniądze, które trzyma w banku, są zagrożone. Na potwierdzenie swoich słów kobieta przekazała słuchawkę innej osobie, która z kolei podała się za policjanta. Fałszywa policjantka wypytała katowiczankę, ile ma pieniędzy, a następnie nakłoniła, aby kobieta pieniądze, które posiada w domu i w banku wpłaciła na rzekomo „policyjne konto”- poinformowali katowiccy policjanci.

Idąc za radą oszustów, kobieta przekazała następnie ponad 200 tys. zł.

- Kiedy kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustów powiadomiła natychmiast policję. Szybkie działanie katowickich policjantów i współpraca z bankiem pomogły w odzyskaniu części pieniędzy. Policjanci prowadzą teraz postępowanie przygotowawcze, aby odzyskać pozostałą część pieniędzy i zatrzymać sprawców – informuje policja.

Policjanci kolejny raz apelują więc o informowanie swoich najbliższych – głównie seniorów – o tego typu sytuacjach, bo choć coraz więcej osób świadomych jest zagrożenia, wyłudzenia wciąż się zdarzają. Seniorzy już nie dają się tak łatwo nabrać „na wnuczka”, który nagle znalazł się w potrzebie i musi pilnie pożyczyć pieniądze. Dlatego oszuści od pewnego czasu podają się za policjantów np. z Centralnego Biura Śledczego. Dzwonią do starszych osób i wmawiają im, że policja prowadzi tajną akcję i aby złapać przestępców na gorącym uczynku, trzeba przekazać gotówkę wskazanej osobie. Oszuści podają fikcyjne dane osobowe, w tym numer legitymacji służbowej. Próbują nakłonić rozmówcę do chwilowego przekazania gotówki, co rzekomo ma umożliwić złapanie prawdziwych przestępców.

- Zwracamy się z apelem do osób młodych – informujmy naszych rodziców i dziadków o tym, że są osoby, które mogą chcieć wykorzystać ich życzliwość. Powiedzmy im, jak zachować się w sytuacji, kiedy ktoś zadzwoni do nich z prośbą o pożyczenie dużej ilości pieniędzy. Zwróćmy uwagę na zagrożenie osobom starszym, o których wiemy, że mieszkają samotnie – apelują policjanci.

Ponadto policja przypomina, że funkcjonariusze policji nigdy nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie i nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy nieznanej osobie. Funkcjonariusze radzą też, by m.in. być czujnym i nie podejmować pochopnych działań, jeśli ktoś nieznajomy przez telefon prosi o pieniądze, nie ulegać presji czasu wywieranej przez oszustów, nie informować nikogo nieznajomego o ilości posiadanych pieniędzy, nie wdawać się w rozmowę z oszustem, najlepiej rozłączyć się, a następnie zadzwonić do kogoś z rodziny bądź na policję.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...
Najnowsze
Obchody rocznicy stanu wojennego w Muzeum…

Obchody rocznicy stanu wojennego w Muzeum…

Papież do Polaków: Niech udział w mszy…

Papież do Polaków: Niech udział w mszy…

Doda zaśpiewała w duecie z Bohdanem…

Doda zaśpiewała w duecie z Bohdanem…

Gollob będzie miał swoją ulicę

Gollob będzie miał swoją ulicę

Kto kontroluje pieniądze Polaków?…

Kto kontroluje pieniądze Polaków?…

Senator PiS: Może być tak, że kolejni senatorowie Platformy opuszczą partię

/ fot. Filip Błażejowski/Gazeta Polska

– Myślę, że ta decyzja dwóch panów senatorów jest wynikiem tego stanu, który w senacie jest dominujący, czyli jesteśmy izbą refleksji – powiedział portalowi Niezalezna.pl senator Prawa i Sprawiedliwości, prof. Jan Żaryn. Nie wyklucza również, że kolejni senatorowie opuszczą szeregi Platformy Obywatelskiej.

Dwóch senatorów Platformy Obywatelskiej – Andrzej Misiołek i Leszek Piechota – opuszcza szeregi ugrupowania. Jak poinformowali, powodem decyzji jest sierpniowy wywiad wiceszefa PO Borysa Budki dla „Die Zeit” oraz listopadowe głosowanie nad rezolucją Parlamentu Europejskiego na temat sytuacji w Polsce, którą poparło sześcioro europosłów partii Grzegorza Schetyny.

Myślę, że ta decyzja dwóch panów senatorów jest wynikiem tego stanu, który w senacie jest dominujący, czyli jesteśmy izbą refleksji. To dotyczy również PiS, stąd mamy w naszych szeregach bardzo liczne dyskusje, o których druga strona nie wie, a w których to dyskusjach wyrażany swoje wątpliwości i zastrzeżenia. Można domniemywać, że w Platformie Obywatelskiej dzieje się podobnie. W związku z tym, odejście dwóch senatorów rozumiem jako efekt pewnego stanu namysłu, który doprowadził ich do tego, że nie chcą już brać odpowiedzialności za to, co robią politycy PO
– skomentował decyzję senatorów w rozmowie z portalem Niezalezna.pl prof. Jan Żaryn.
 
Podkreślił, że „merytorycznie zgadza się, rzecz jasna, z decyzją dwóch senatorów”.
 
Też nie chciałbym brać odpowiedzialności za poczynania partii, która próbuje używać jako narzędzia zewnętrznych podmiotów w celu szkalowania Polski i Polaków oraz w celu utrudniania nam nie tylko życia w sensie funkcjonowania polskiej polityki, ale z punktu widzenia dobra poszczególnych obywateli. Karanie Polski nie byłoby ukaraniem rządu, ale przede wszystkim społeczeństwa, narodu. Nie zasługujemy na to, by honorować polityków, którzy w ten sposób chcą – rzekomo – reprezentować interesy Polski i Polaków
– podkreślił.
 
Dopytywany, czy spodziewa się odejść innych senatorów z PO wskazał, że „stan refleksji jest indywidualnym stanem każdego polityka”.
 
Może być tak, że kolejni senatorowie Platformy Obywatelskiej opuszczą partię
– dodał.
Źródło: niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl