„Państwo Islamskie zostało pokonane militarnie”

Amerykański żołnierz z flagą IS / By U.S. Army - http://archive.is/lNIJe, Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=50927335

  

Premier Iraku Hajdar Abadi oświadczył dziś, że Państwo Islamskie (IS) zostało pokonane z militarnego punktu widzenia. Zastrzegł jednak, że ogłosi zdecydowane zwycięstwo, gdy zostaną również pobici bojownicy pozostający na terenach pustynnych.

Z wojskowego punktu widzenia położyliśmy kres obecności Daesz (IS) w Iraku

- powiedział szef irackiego rządu na cotygodniowej konferencji prasowej. Po czym dodał:

Jeśli Bóg pozwoli, wkrótce - po zakończeniu operacji oczyszczania - ogłosimy zwycięstwo nad Daesz w Iraku.

Wcześniej we wtorek koniec organizacji Państwo Islamskie ogłosił prezydent Iranu Hasan Rowhani.

W ostatnich tygodniach IS doznało szeregu dotkliwych porażek w Iraku i Syrii. W połowie października całkowicie wyzwolona została leżąca w północnej Syrii Ar-Rakka, była stolica samozwańczego kalifatu.

W niedzielę armia syryjska oraz sojusznicze milicje szyickie z Libanu, Iraku i Iranu po ciężkich walkach odbiły z rąk dżihadystów strategiczne syryjskie miasto Abu Kamal przy granicy z Irakiem, jeden z ostatnich bastionów IS w Syrii.

Z kolei w piątek iracka armia ogłosiła, że przejęła kontrolę nad miastem Rawa, które było ostatnim dużym ośrodkiem IS w Iraku.

W czerwcu 2014 roku Państwo Islamskiego proklamowało kalifat na zamieszkanych przez ok. 7 mln ludzi okupowanych obszarach Syrii i Iraku, o powierzchni równej terytorium Włoch. Według dowodzonej przez USA międzynarodowej koalicji antyislamistycznej obecnie bojownicy IS kontrolują zaledwie 5 proc. opanowanych wcześniej obszarów i zajmują tylko pustynne tereny na pograniczu Iraku i Syrii oraz niewielki obszar pod Damaszkiem. Nadal jednak prężnie działa aparat propagandowy IS i według obserwatorów istnieje groźba zamachów samobójczych i ataków uśpionych komórek tej grupy.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Schetyna już formuje rząd. Zapomniał o szczególe... Przydałoby się najpierw wygrać wybory

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Grzegorz Schetyna najwyraźniej zaczął wierzyć we własne obietnice, bo niezależnie od miażdżących ostatnio zarówno Platformę Obywatelską, jak i Nowoczesną sondaży, lider PO chce już... formować rząd.

Grzegorz Schetyna podczas konwencji warmińsko-mazurskiej Koalicji Obywatelskiej wyraził nadzieję, iż po wyborach parlamentarnych Koalicja będzie mogła powołać rząd, który z samorządami będzie dobrze współpracował i realizował oczekiwania.

- Dla nas wybory samorządowe są pierwszym wspólnym krokiem w dobrą wspólną stronę. Myślę, że takie miejsca: miasta i regiony są dobrym poligonem i szukaniem doświadczenia w prowadzeniu dobrej polityki, rzetelności w relacjach, otwartości w budowaniu kontaktu z samorządami miejskimi, powiatowymi. Przyglądając się i gorąco kibicując w wyborach samorządowych będziemy was wspierać - zadeklarował Schetyna.

Posypało się przy okazji kilka obietnic. Co zatem proponuje Schetyna? Twierdzi, że po wygraniu przez Koalicję Obywatelską wyborów parlamentarnych w 2019 r. pierwszą decyzją jaką podejmie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz MSZ będzie przywrócenie małego ruchu granicznego z obwodem kaliningradzkim. Jak dodał, „chodzi o to by pomóc ludziom”.

Chwila konsternacji w szeregach Koalicji Obywatelskiej musiała zapanować, gdy Barbara Nowacka tak zapędziła się w zachwalaniu swoich nowych politycznych sojuszników, że w pewnym momencie stwierdziła, iż elementy programu poszczególnych formacji składowych Koalicji wydają się... nie do pogodzenia.

Liderka Inicjatywy Polskiej Barbara Nowacka zapewniła, że „21 października Koalicja Obywatelska idzie po zwycięstwo w sejmikach, powiatach i małych miejscowościach”.

- Mamy dobry program, który łączy wydawać by się mogło rzeczy nie do pogodzenia. Liberalizm Katarzyny Lubnauer i moje socjaldemokratyczne podejście, i myślenie o budowie infrastruktury Grzegorza Schetyny. Nie ma dziś wielkiego sporu między socjaldemokratami, liberałami i konserwatystami ale jest spór między demokratami a antydemokratami- grzmiała Nowacka.

Jak sprowadzić najwyraźniej bujającego w obłokach Grzegorza Schetynę na Ziemię? To proste. Wystarczy przypomnieć mu wyniki ostatnich sondaży. Na przykład z badania Kantar Public wynika, że gdyby wybory do Sejmu odbyły się we wrześniu, 42 proc. osób deklarujących gotowość wzięcia udziału w wyborach, zagłosowałoby na PiS, a 20 proc. na PO; w stosunku do ubiegłego miesiąca, partia rządząca odnotowała 6 punktów proc. wzrostu poparcia. Z Nowoczesną również nie jest najlepiej. Zgodnie z wynikami tego sondażu, partia pod wodzą Katarzyny Lubnauer nie przekroczyłaby nawet progu wyborczego. Kurtyna...

CZYTAJ WIĘCEJ: Ten sondaż wstrząśnie fasadami Platformy! PiS zostawił partię Schetyny w tyle... bardzo daleko

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl