Promieniotwórczy izotop nad Polską na przełomie września i października

Rosyjska instalacja przechowywania materiałów rozszczepialnych / By Carl Anderson, US Army Corps of Engineers - http://www.usace.army.mil; https://eportal.usace.army.mil/sites/DVL/DVL%20Images/Forms/DispForm.aspx?ID=2729, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=9986715

Nie ma promieniotwórczego izotopu rutenu-106 nad Polską; jego bardzo niewielkie stężenie wykryto nad Polską na przełomie września i października, utrzymywało się ok. dwa tygodnie i nie mało wpływu na zdrowie mieszkańców - wynika z wtorkowego komunikatu Państwowej Agencji Atomistyki.

Rosyjska Federalna Służba ds. hydrometeorologii i monitoringu środowiska naturalnego (Rosgidromet) potwierdziła medialne informacje, że pod koniec września doszło do emisji substancji promieniotwórczej z epicentrum koło Czelabińska na Uralu. Z jej oficjalnego komunikatu wynika, że chodzi o rejon wsi Argajasz; od 25 września do 1 października odnotowano tam "ekstremalnie wysokie" zanieczyszczenie izotopem ruten-106, które ponad 986 razy przewyższało normę.

Czytaj więcej: Radioaktywny obłok nad Europą pochodził z Rosji lub Kazachstanu. Moskwa: „Nic nie wiemy o wypadku”

W związku z pojawiającymi się informacjami medialnymi o potwierdzeniu pochodzenia izotopu rutenu-106, informujemy, że nad Polską na przełomie września i października wykryto krótkookresowo bardzo niewielkie stężenie tego izotopu. Ruten-106 był wykrywalny na precyzyjnych urządzeniach pomiarowych przez ok. 2 tygodnie na przełomie września i października. Po tym okresie jego stężenie spadło i obecnie izotop ten nie jest wykrywany

- podała Państwowa Agencja Atomistyki.

Wykryte stężenie rutenu-106 nie ma i nie miało żadnego wpływu na zdrowie mieszkańców Polski

- podkreślono.

Polska, wraz z innymi państwami europejskimi przekazywała na bieżąco wszystkie informacje nt. pomiarów rutenu-106 do Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej.

W pobliżu rosyjskiej wsi Argajasz znajduje się przedsiębiorstwo Majak, jeden z głównych ośrodków przerobu materiałów radioaktywnych w Rosji. Organizacja Greenpeace Rosja zapowiedziała, że zwróci się do prokuratury z prośbą o sprawdzenie, czy w zakładach doszło do emisji rutenu-106.

Rosyjska agencja atomowa Rosatom zapewniała dotąd, że sytuacja w Rosji wokół wszystkich obiektów nuklearnych mieści się w normie.

Ruten-106 to promieniotwórczy izotop będący produktem rozszczepiania atomów w reaktorach jądrowych. Izotop ten w przyrodzie nie występuje; ze względu na wynoszący nieco ponad rok okres połowicznego rozpadu wykorzystywany jest w medycynie.

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

PKN Orlen z kontraktem dla armii USA

/ twitter.com/PKN_ORLEN

PKN Orlen podpisał kontrakt na zaopatrzenie w paliwa armii amerykańskiej stacjonującej na terenie Polski. Kontrakt obejmuje sprzedaż zarówno paliwa lotniczego F34, jak i oleju napędowego ON i ONA2. Współpraca potrwa do końca 2018 r. z możliwością jej przedłużenia.

Jak poinformował dziś PKN Orlen, paliwa dla armii amerykańskiej stacjonującej w Polsce "będą wykorzystywane do zasilania zarówno sprzętu lądowego, jak też powietrznego", a dostawy będą realizowane poprzez zewnętrznego wykonawcę kontraktowego bezpośrednio do baz stacjonowania jednostek, m.in. w Żaganiu, Toruniu, Bemowie Piskim i Świętoszowie.

PKN Orlen jest kluczowym producentem i dostawcą paliw na krajowym rynku, który kontrahentom może zaoferować nie tylko paliwa wysokiej jakości, ale także rozwiniętą infrastrukturę logistyczną, gwarantującą terminowość i pewność dostaw. Sprzedaż paliw do jednostek wojskowych, jak armia amerykańska, wymaga ponadto specjalistycznej wiedzy m.in. w zakresie produkcji czy transportu i dzięki temu, że mamy wymagane know-how możemy ubiegać się o tego rodzaju kontrakty

– podkreślił Zbigniew Leszczyński, członek zarządu płockiego koncernu ds. sprzedaży, cytowany w komunikacie spółki.

Jak zaznaczył PKN Orlen, obecna współpraca obejmująca dostawę paliwa dla armii amerykańskiej stacjonującej na terenie Polski "będzie realizowana do 31 grudnia 2018 r. z możliwością jej przedłużenia na kolejne lata". Spółka przypomniała zarazem, że już od kwietnia 2017 r. sprzedaje paliwa na potrzeby amerykańskich jednostek w formule spot - doraźnej.

PKN Orlen zwrócił uwagę, że kontraktacja na dostawy paliwa dla wojska podlega m.in. "rygorystycznym standardom w zakresie poziomu obsługi, tak aby sprostać oczekiwaniom finalnych odbiorców".

Koncern posiada niezbędne certyfikaty AQAP pozwalające realizować sprzedaż według najwyższych standardów dla wojsk NATO

- podkreślił płocki koncern. Wspomniał przy tym, iż w przypadku paliwa lotniczego i oleju napędowego jest dostawcą dla Wojska Polskiego.

PKN Orlen to największa spółka branży rafineryjno-petrochemicznej w Polsce, strategiczna dla bezpieczeństwa energetycznego kraju, i jeden z największych podmiotów tego segmentu w Europie.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl