Odszkodowania od Niemiec ważnym tematem rozmowy prezydentów Polski i Grecji

Andrzej Duda i Prokopis Pawlopoulos / fot. Grzegorz Jakubowski/KPRP

Jednym z tematów rozmów prezydenta Andrzeja Dudy z władzami Grecji była kwestia reparacji i odszkodowań wojennych od Niemiec - poinformował szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski. Ustalono, że w niedługim czasie możliwa jest współpraca parlamentarna w tym zakresie.

W ramach oficjalnej wizyty w Grecji prezydent Duda rozmawiał dziś z prezydentem Grecji Prokopisem Pawlopulosem, premierem Aleksisem Ciprasem oraz przewodniczącym parlamentu Nikolaosem Wucisem. Wśród tematów rozmów w Atenach była także przyszłość UE i niestałe członkostwo Polski w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, które Polska obejmie na dwa lata na początku przyszłego roku.

Prezydent Duda podjął temat odszkodowań w czasie rozmowy we wrześniu 2017 r. z prezydentem Niemiec Frankiem Walterem-Steinmeierem na Malcie na marginesie spotkania państw Grupy Arraiolos. Prezydenci doszli wówczas do wniosku - jak informowała Kancelaria Prezydenta - że kwestia ta wymaga spokojnej debaty.

Pod koniec września z inicjatywy PiS powołano parlamentarny zespół ds. oszacowania wysokości odszkodowań należnych Polsce od Niemiec za szkody wyrządzone w trakcie II wojny światowej, którego przewodniczącym został poseł PiS Arkadiusz Mularczyk.

Zgodnie z opinią Biura Analiz Sejmowych - o którą wnioskował Mularczyk - zasadne jest twierdzenie, że Rzeczypospolitej Polskiej przysługują wobec Republiki Federalnej Niemiec roszczenia odszkodowawcze, a twierdzenie, że roszczenia te wygasły lub uległy przedawnieniu jest nieuzasadnione. Z opinii zespołu naukowców Bundestagu wynika zaś, że polskie roszczenia są bezzasadne.

Pod koniec października Trybunał Konstytucyjny na wniosek Mularczyka i grupy posłów PiS wszczął postępowanie dot. zgodności z konstytucją przepisów, które uniemożliwiają składanie pozwów przeciwko obcym państwom odpowiedzialnym m.in. za zbrodnie wojenne.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zagranica karmiona jest kłamstwami o Polsce. Anna Maria Anders ujawnia skalę manipulacji

/ Anna Jach/Gazeta Polska

Senator Anna Maria Anders, pełnomocnik premiera ds. dialogu międzynarodowego zwraca uwagę na to, że od strony wizerunku Polski za granicą jest jeszcze wiele do zrobienia. Wskazuje ona, że politycy z innych krajów często karmieni są fake newsami i swoje opinie o naszym kraju opierają wyłącznie na stereotypach. Tymczasem zdaniem senator Anders stosunki z Izraelem i USA są dla Polski absolutnie kluczowe. „Należy rozmawiać, ponieważ nam i naszym izraelskim przyjaciołom chodzi absolutnie o to samo” - wyjaśnia.

Pytana o to, jak odbierana jest poza granicami Polski ustawa o IPN i co mówi się o jej wpływie na stosunki międzynarodowe, senator Anna Maria Anders zwraca uwagę, że relacje z USA są najlepsze od lat.

- Jak już wielokrotnie powtarzałam, że stosunki z Izraelem i USA są dla nas absolutnie kluczowe. Ponadto te stosunki, w szczególności ze Stanami Zjednoczonymi są najlepsze od lat. Fenomenalna wizyta Prezydenta Trumpa w Polsce, ostatnio wizyta Rexa Tillersona, który prosto z Davos udał się do Warszawy.  W USA jest ogromne zainteresowanie Polską, z którym ja spotykam się nieustannie. Jeśli chodzi o Izrael to zarówno dla nas, jak i dla naszych partnerów kwestia pamięci o ofiarach terrorów II wojny światowej jest kluczowa. W tej chwili wystąpiła między nami pewna różnica zdań dotycząca przepisów prawa uchwalonych przez polski parlament. Musimy teraz dużo i zdecydowanie nieemocjonalnie rozmawiać. Nam i naszym izraelskim przyjaciołom chodzi absolutnie o to samo – wyjaśnia pełnomocnik premiera ds. dialogu międzynarodowego.

W rozmowie z PAP Anna Maria Anders Wyjaśnia również, że wielu zagranicznych polityków karmionych jest różnorodnymi kłamstwami na temat sytuacji w Polsce. Gdy poznają oni fakty i dowiadują się, co naprawdę dzieje się w naszym kraju, często są zdumieni skalą manipulacji, jakiej byli wcześniej poddawani.

- W czasie moich wizyt w USA, które odbywam jako sekretarz stanu w KPRM i Pełnomocnik Prezesa Rady Ministrów ds. dialogu międzynarodowego, spotykam się z ogromną liczbą polityków amerykańskich. Są to zarówno członkowie Parlamentu - kongresmeni i senatorowie - jak i przedstawiciele administracji stanowej.  Ostatnio spotkałam się na przykład z nową panią burmistrz Atlanty, dla której było to pierwsze spotkanie międzynarodowe w nowej roli. Większość z tych osób ma bardzo umiarkowaną wiedzę na temat naszego kraju. Przez to często w ich myśleniu zwyciężają stereotypy, a ja staram się pokazywać prawdę – mówi Anna Maria Anders.

 
Jednocześnie senator Anders wskazuje, że niezwykle istotne jest dbanie o wizerunek Polski poza jej granicami i informowanie zagranicznej opinii publicznej o faktach.

- Kiedy kilkanaście miesięcy temu kilku senatorów USA podpisało list niepochlebnie wypowiadający się o Polsce spotkałam się natychmiast z jego sygnatariuszami. Senator John McCain wskazał, że słyszał bardzo mało pozytywnej narracji o Polsce i Polakach. Później spotkaliśmy się znowu, rozmowa miała już zupełnie odmienny, bardzo przyjacielski charakter. Inny senator w USA pytał mnie o przestrzeganie praw kobiet w Polsce bo usłyszał gdzieś, że to nasz największy „problem”. A wystarczy pokazywać Polskę taką jaka ona jest. To nowoczesny kraj, rozwijający się w niebywałym tempie. Kraj ludzi otwartych ale też bardzo rozsądnych – mówi Anna Maria Anders.

 

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl