Policjanci zatrzymali podejrzanych o brutalne zabójstwo

/ policja.pl

  

Kara dożywotniego pozbawienia wolności grozi dwóm mieszkańcom Chojnic podejrzanym o zabójstwo 51-letniego mężczyzny. Domniemani sprawcy brutalnie pobili swoją ofiarę, a bezpośrednią przyczyną jego śmierci był wstrząs pourazowy. Dzisiaj podejrzani zostali przesłuchani przez prokuratora i usłyszeli zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem w związku z rozbojem. Sąd Rejonowy w Chojnicach zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzn na trzy miesiące.

W środę policjanci zostali poinformowani o ujawnieniu zwłok mężczyzny, które znaleziono w jednym z mieszkań w Chojnicach. Mundurowi pojechali we wskazane miejsce. Wezwany na miejsce lekarz potwierdził zgon.Śledczy przeprowadzili oględziny mieszkania, a policyjny technik wykonał dokumentację fotograficzną i zabezpieczył ślady kryminalistyczne.

Na polecenie prokuratora ciało 51-letniego mężczyzny zostało przekazane do badań sekcyjnych. Śledczy bardzo intensywnie pracowali nad sprawą. Przesłuchiwali świadków i zbierali informacje, aby wyjaśnić wszelkie okoliczności i przyczyny śmierci mężczyzny.

W ciągu niespełna trzech godzin policjanci wytypowali i zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 41 i 45 lat, którzy spożywali razem z ofiarą alkohol. Podczas imprezy miało dojść do kłótni, co ostatecznie zakończyło się brutalnym pobiciem właściciela mieszkania. Zebrany przez policjantów w sprawie obszerny materiał dowodowy i wstępne wyniki sekcji zwłok dały podstawy do przedstawienia mężczyznom zarzutów zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem w związku z rozbojem.

Dzisiaj podejrzani zostali przesłuchani przez prokuratora, który wystąpił do sądu o zastosowanie wobec chojniczan tymczasowego aresztowania. Sąd  przychylił się do wniosku.

Za zabójstwo grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: policja.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier rezygnuje, król się waha. Niejasna sytuacja w Belgii

Król Belgii Filip I / By Lars Koopmans - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=30289745

  

Belgijski król Filip I nie podjął decyzji, czy zaakceptować prośbę o rezygnację przedstawioną przez premiera kraju Charlesa Michela. Poinformował o tym dziś wieczorem pałac królewski. Media podają, że król prawdopodobnie jutro rozpocznie konsultacje z szefami partii.

Michel ogłosił dziś w belgijskim parlamencie swoją rezygnację. "Podejmuję decyzję o rezygnacji i natychmiast udaję się do króla" - oświadczył. Ogłosił rezygnację, ponieważ - jak argumentował - jego apel o utrzymanie rządu po tym, gdy rządzącą koalicję opuścił Nowy Sojusz Flamandzki, nie spotkał się z poparciem.

Za decyzją o rezygnacji stała groźba przegłosowania wniosku o wotum nieufności dla rządu. Michel powiedział parlamentarzystom, że złoży ją na ręce króla, bo socjaliści i Zieloni przedstawili wniosek o wotum nieufności dla jego mniejszościowego rządu.

Przyczyną kryzysu politycznego w Belgii jest ONZ-owski pakt migracyjny. 8 grudnia koalicję rządzącą w Belgii opuściła największa partia - Nowy Sojusz Flamandzki (N-VA), protestując przeciw przyjęciu tego paktu. Michel krótko po tym poinformował, że jego rząd będzie teraz funkcjonował jako gabinet mniejszościowy.

Bez N-VA koalicja w 150-osobowym parlamencie ma tylko 52 deputowanych. Wybory są zaplanowane na koniec maja 2019 r.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl