Nowa konstytucja na stulecie Konstytucji marcowej?

pixabay.com

  

Nowa konstytucja mogłaby zostać uchwalona na stulecie Konstytucji marcowej - powiedział zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha. Pierwsza Konstytucja II RP została uchwalona 17 marca 1921 r.

Mucha, który jest pełnomocnikiem prezydenta Andrzeja Dudy ds. referendum konsultacyjnego dotyczącego konstytucji, w sobotę spotkał się w Warszawie z uczestnikami kongresu Klubu Jagiellońskiego i odpowiadał na ich pytania.

Prezydencki minister powiedział, że jeśli referendum w sprawie zmiany konstytucji odbędzie się za rok - jak chce prezydent w 100. rocznicę odzyskania niepodległości - i głos Polaków w nim będzie pozytywny, to nowa konstytucja mogłaby zostać uchwalona na stulecie Konstytucji marcowej.

Chcemy, żeby to było tak: że jeżeli referendum odbędzie się w listopadzie przyszłego roku, jeśli będzie wola Polaków, żeby zmienić konstytucję, to żeby powstała ona być może na stulecie Konstytucji marcowej

- powiedział.

"To będą prace specjalistów, ekspertów, ale chcemy, żeby był to taki model obywatelski jej stanowienia" - dodał.

W jego ocenie model władzy zawarty w przyszłej ustawie zasadniczej powinien zapewniać tej władzy efektywność.

Mam takie przekonanie, że konstytucja z 1997 r. była efektem związanym z okresem pierwszej prezydentury - lat 1990-95 i była kwestią przemyśleń w ówczesnym obozie politycznym. Jeśli pyta mnie pan, czy ten model jest doskonały, to odpowiadam - nie, nie jest doskonały 

- odpowiedział na jedno z pytań.

"Skłaniałbym się ku temu, żeby wzmacniać pozycję premiera i do modelu parlamentarno-gabinetowego, albo - jeśli będzie taka wola Polaków, a ja taki pogląd mam - kierowania się w stronę może nie klasycznego systemu prezydenckiego, jak np. modelu amerykańskim, ale wzmocnienia pozycji prezydenta przez odwołanie się do systemu semiprezydenckiego" - tłumaczył. "Władza musi być sprawowana efektywnie" - dodał.

Pytany po spotkaniu kto podpisze nową konstytucję, jeśli zostanie ona uchwalona w 2021 r., zapewnił, że propozycja prezydenta Dudy nie ma doraźnego politycznego kontekstu.

Ufam, że prezydentem RP na stulecie Konstytucji marcowej może być - jeśli podejmie decyzję o kandydowaniu i o drugiej kadencji - pan prezydent Andrzej Duda, choć wiadomo, że prezydent skupia się na realizacji zadań i do tej perspektywy jest jeszcze daleko

- powiedział Mucha.

To jest podkreślenie, że rozmowa o nowej konstytucji to nie jest to dyskurs osadzony w jakimś kontekście politycznym. To jest rozmowa o najważniejszych polskich sprawach. I prezydent mówi: na 100-lecie niepodległości przez głosowanie powszechne, przez wypowiedź w referendum, udzielamy odpowiedzi, czy zmieniamy konstytucję i określamy kierunki tej zmiany

- powiedział.

Działamy dla dobra Rzeczypospolitej, angażując w ten proces wszystkich, angażując w ten proces obywateli. Niech się wypowie suweren

- dodał.

Prezydent w rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja ogłosił inicjatywę przeprowadzenia referendum w sprawie zmian w konstytucji. Chce, by referendum to odbyło się w 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości - 11 listopada 2018 r. lub trwało dwa dni: 10 i 11 listopada. 11 listopada to również - wynikający z Kodeksu wyborczego - termin wyborów samorządowych.

Debata o referendum konstytucyjnym zainaugurowana została w Gdańsku pod koniec sierpnia obecnie trwają kolejne spotkania w różnych częściach Polski - w każdym z województw. Opinie można też przesyłać m.in. na adres mailowy referendum.konsultacyjne@prezydent.pl.

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Inka i Łupaszko już wrócili. Teraz czas na Zygmunta Nowakowskiego! ZOBACZ FILM

/ arch.

  

Przed wojną jego felietony czytały co tydzień 4 miliony Polaków. W 1955 r. na stadionie w Manchesterze przemawiał do 8 tysięcy emigrantów: „Rzekoma Polska, w której rządzą agenci sowieccy, jest oszustwem! Głosić to jest naszym wielkim, zbiorowym obowiązkiem”. Tłum powtórzył za nim mickiewiczowską przysięgę, dla braci w sowieckich łagrach: „Jeśli zapomnę o nich Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie!”. Władze w PRL wpadły we wściekłość i oskarżyły Zygmunta Nowakowskiego o stworzenie „atmosfery terroru moralnego”. Dziś, w III RP, próbuje się zamilczeć pamięć o nim, bo jego twórczość, podobnie jak Józefa Mackiewicza, to bomba z opóźnionym zapłonem.

Poniżej obejrzeć mogą Państwo niezwykłą rozmowę z dr Pawłem Chojnackim, historykiem, który walczy o przywrócenie pamięci o duchowym przywódcy niezłomnej emigracji.


„Pies warujący na sztandarze polskości”

- Ktoś kiedyś nazwał go „psem warującym na sztandarze polskości”. Nie uważał tego za obraźliwie, uznawał, że to jego rola. Gdyby we wrześniu 1939 r. trafiła go bomba, miałby dziś w Krakowie swój pomnik, ulicę i szkołę swojego imienia. Ale nie ma, bo przeżył, a to co pisał i mówił o komunizmie i nowych elitach, jest dla nich nie do przyjęcia do dziś – powiedział dr Chojnacki w „Wywiadzie z chuliganem” w Telewizji Republika.


- Sprawa Zygmunta Nowakowskiego to najbardziej drastyczny przykład, jak skuteczna może być chirurgia pamięci. On przed wojną miał popularność dzisiejszych celebrytów. Gdy siadał w krakowskich kawiarniach, ludzie zatrzymywali się przed nimi. Był jednym z ostatnich ludzi renesansu, mających wielkie osiągnięcia w bardzo odmiennych dziedzinach – ocenia historyk.

Zasięg jego felietonów publikowanych w „Ikacu”, redakcja szacowała na 4 miliony czytelników, bo podawano je sobie z rąk do rąk.
 

Zygmunt Nowakowski bije na głowę Pawła Jasienicę
Zdaniem dr Chojnackiego, gdyby III RP była krajem w pełni suwerennym, o Nowakowskim uczono by w szkołach.

- Przecież „Wieczory pod dębem”, czyli jego książka składająca się z felietonów historycznych, opracowana przez Lidię Ciołkoszową, bije na głowę Pawła Jasienicę. Próbowałem czytać Jasienicę po latach i nie bardzo się chciało, za dużo tam gomułkowskich wtrętów. U Nowakowskiego jest większy oddech, to jest książka nie przynależąca do historii literatury, tylko ciągle żywa. Powinna znaleźć się wypisach szkolnych, licealnych i gimnazjalnych – mówi Paweł Chojnacki.


Wystarczy posłuchać legendarnego wystąpienia Zygmunta Nowakowskiego na stadionie w Manchesterze (jego fragment obejrzeć można w programie od 20 minuty), by zrozumieć powody zamilczania pisarza. Nowakowski przeciwstawił się propagandzie władz PRL, które twierdziły, że emigranci powinni wrócić i włączyć się w budowę nowe rzeczywistości: - Nęcą nas i wabią, wołając: >>Budujcie razem z nami nasz polski, własny, cały dom!<<. Nieprawda! Ten dom nie jest ani polski, ani własny, ani cały.


Zbrodniarze, zrobiliście z Polski jedno wielkie więzienie!
Pytał też w owym przemówieniu: - Propaganda warszawska cynicznie obiecuje nam rozgrzeszenie z naszych win i zbrodni. Jakież to zbrodnie, jakie winy? I kto ma nas z nich rozgrzeszać? Zbrodniarze, którzy z Polski zrobili jedno wielkie więzienie?


Gdy propaganda PRL obiecywała emigrantom normalizację, przypominał w dramatycznym apelu o tych, którzy siedzą w sowieckich łagrach: - Manifestacja dzisiejsza poświęcona jest także sprawie tysięcy, tysięcy Polaków, którzy dogorywają gdzieś w łagrach sowieckich, w stepach czy tajgach. To nasi bracia. Mam do wszystkich obecnych prośbę. Prośbę, byśmy po cichu, w duszy, albo nawet głośno, powtórzyli pewne słowa. Jest u Mickiewicza moment, gdy jeden z więźniów w celi bazyliańskiej, Sobolewski, opisuje scenę wywożenia Polaków na Sybir. Kończy ten opis, składając przysięgę: „Jeśli zapomnę o nich, Ty, Boże na niebie, zapomnij o mnie!”.


Słowa przysięgi powtórzył głośno cały stadion, a władze komunistyczne zawrzały i oskarżyły Zygmunta Nowakowskiego o stworzenie „atmosfery terroru moralnego”. Odpowiadał: - Manchester zalazł im mocno za skórę, był zaś aktem nie terroru moralnego, ale siły moralnej. Wszystkie apele wzywające nas do powrotu spaliły na panewce.


Cała rozmowa o celowo zamilczanym pisarzu, przywódcy duchowym niezłomnej emigracji poniżej:
 

 

Źródło: niezalezna.pl, Radio Poznań

Udostępnij

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl